18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Londyński dar dla centrum

SUB
Dokumenty będące darem Zofii Piskorz-Somchjanc dla Centrum Dokumentacji Zsyłek, Przesiedleń i Wypędzeń w Krakowie Fot. Piotr Subik
Dokumenty będące darem Zofii Piskorz-Somchjanc dla Centrum Dokumentacji Zsyłek, Przesiedleń i Wypędzeń w Krakowie Fot. Piotr Subik
Udostępnij:
Cenne dokumenty oraz pamiątki związane z polskimi zesłańcami na Syberię przekazała krakowskim historykom Zofia Piskorz-Somchjanc, mieszkająca na stałe w Londynie wdowa po mjr. Zbigniewie Somchjancu, żołnierzu gen. Władysława Andersa.

Dokumenty będące darem Zofii Piskorz-Somchjanc dla Centrum Dokumentacji Zsyłek, Przesiedleń i Wypędzeń w Krakowie Fot. Piotr Subik

Dar trafił niedawno do Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń dzięki zaangażowaniu mieszkanki Krakowa Wiesławy Drozdowskiej, kuzynki Zofii Piskorz-Somchjanc. Są w nim m.in. miniaturowa książeczka modlitewna, wydana w 1931 r. w Częstochowie, która przetrwała zesłanie rodziny Piskorzów na Sybir; dokumenty wystawiane sybirakom w Rosji i Iranie (m.in. książeczki zaopatrzeniowe, dowody szczepień na żółtą febrę), świadectwa szkolne z Tengeru w Afryce. Można z nich dowiedzieć się m.in., że Celina Piskorz, matka Zofii, pochodziła z okolic Stryja na obecnej Ukrainie, zaś sama Zofia urodziła się w Samborze. Część z dokumentów dotyczy jej brata, Władysława.

- Szczególnie cenne dokumenty to "sprawki", zaświadczenia, wystawione jeszcze w Związku Radzieckim - mówi historyk dr Hubert Chudzio, dyrektor centrum. - Kiedy sybiracy, zwykle w Krasnowodsku, wsiadali na statek, który przez Morze Kaspijskie miał ich przewieźć do Iranu, musieli wszystkie dokumenty oddać. Często na pokład wchodzili z niczym.

Druga część przekazanych centrum darów to pamiątki z Afryki, zbierane za życia przez mjr. Zbigniewa Somchjanca, Gruzina z pochodzenia, uczestnika walk pod Monte Cassino. To około siedemdziesięciu artefaktów, m.in. oryginalna afrykańska broń: dzidy i łuk; instrumenty, figurki. Będą stanowić ilustrację wystawy mówiącej o życiu sybiraków w polskich osiedlach w Afryce Wschodniej w latach 1942-1952.

Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń powstało w br. dzięki współpracy wojewody Stanisława Kracika i rektora Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, prof. Michała Śliwy. Ma się docelowo składać z instytutu badawczego, muzeum oraz archiwum gromadzącego m.in. świadectwa wojennych i powojennych losów sybiraków. (SUB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie