Mądrego i dobrego teatru...

WAK
Dostojni laureaci (od lewej): Hanna Smólska, Halina Kwiatkowska, Wanda Kruszewska i Tadeusz Szybowski. Fot. Wacław Klag
Dostojni laureaci (od lewej): Hanna Smólska, Halina Kwiatkowska, Wanda Kruszewska i Tadeusz Szybowski. Fot. Wacław Klag
Udostępnij:
DZIEŃ TEATRU. Z okazji 50. Międzynarodowego Dnia Teatru w Klubie Aktora "Loża" w Krakowie odbyło się wczoraj spotkanie przedstawicieli środowiska, zorganizowane przez oddział krakowski ZASP.

Dostojni laureaci (od lewej): Hanna Smólska, Halina Kwiatkowska, Wanda Kruszewska i Tadeusz Szybowski. Fot. Wacław Klag

Wieczór otworzyło przesłanie autorstwa Krystyny Jandy, zatytułowane "Teatr potrzebą dla wielu". "Niewiele dziś takich miejsc. Pamiętajmy, że Teatr jest co prawda domem dla arystokratów ducha, serca i myśli, miejscem dla wyobraźni, szlachetności i sublimacji, ale nie pozwólmy, żeby był miejscem tylko dla elit. Starajmy się, żeby był potrzebą dla wielu, wielu ludzi" - napisała wybitna aktorka, kończąc życzeniami "wielkości, szlachetności, odwagi, prostoty, magicznych chwil. Wspaniałego, mądrego i dobrego Teatru".

Spotkanie było okazją do uhonorowania nestorów środowiska przyznawanym przez prezydenta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego Medalem Honoris Gratia za zasługi dla Krakowa i jego mieszkańców. Otrzymali je Wanda Kruszewska, Halina Kwiatkowska, Hanna Smólska - panie kończą w tym roku 90 lat, i Tadeusz Szybowski, który debiutował w 1950 roku jako 18-latek, na scenie Teatru Rapsodycznego.

Wspominano też innych nestorów, którzy w tym roku mają jubileusze pracy artystycznej. A są to: Ferdynand Kijak Solowski i Maria Górecka-Nowicka - 65 lat pracy na scenie, Jerzy Sopoćko - 60 lat, Jerzy Bączek, Tadeusz Czwakiel - 55 lat, Tadeusz Kwinta, Rajmund Jarosz, Henryk Majcherek - 50 lat.

Tegoroczną Nagrodę Loży, przeznaczoną dla młodego i zdolnego aktora spoza scen krakowskich otrzymał Henryk Hryniewiecki z rzeszowskiego Teatru "Maska" (w ub. roku wystąpił też gościnnie w spektaklu "Hommage á Chagall" na scenie teatru "Groteska").

Po raz piąty już zostały też wręczone Nagrody Syzyfa, które stworzyła, będąc przewodniczącą Krakowskiego ZASP-u Lidia Bogaczówna. Nagradza tych, którzy walczą o interesy środowiska, zabiegają o pomoc dla potrzebujących, zajmują się sprawami związkowymi. Otrzymali je Barbara Stesłowicz, Jadwiga Lesiak, Tadeusz Szybowski i Maciej Pacuła z Warszawy, który walczył w imieniu aktorów z niekorzystnym dla nich projektem ustawy o instytucjach kultury. Wspomniano też wcześniej uhonorowaną tą nagrodą Irenę Wollen, która wczoraj spoczęła na cmentarzu Rakowickim.

Spotkaniu - prowadzonemu przez prezes Barbarę Szałapak i Lidię Bogaczównę - towarzyszyło otwarcie wystawy fotografii "Magia teatru" autorstwa Doroty Czarneckiej oraz występ aktora Teatru im. J. Słowackiego Tadeusza Zięby, który w spektaklu "Głowa pełna słońca, czyli o czym marzył Yves Montand" śpiewał piosenki tego artysty. (WAK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie