Mateusz Klichowicz z Sandecji: Nie ma się czym przejmować [Wywiad]

Remigiusz SzurekZaktualizowano 
Mateusz Klichowicz w bieżącym sezonie zdobył 4 ligowe gole
Mateusz Klichowicz w bieżącym sezonie zdobył 4 ligowe gole Remigiusz Szurek
Przed zbliżającym się wznowieniem rozgrywek Fortuna 1 Ligi rozmawiamy z napastnikiem Sandecji Nowy Sącz Mateuszem Klichowiczem.

Spoglądając choćby na Wasz środowy trening widać, że dopisują Wam humory.
Bo nie ma się czym przejmować. (śmiech) Jesteśmy wysoko w tabeli, dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy, z niecierpliwością czekamy na powrót do gry. Atmosfera dopisuje i oby tak było dalej, również po i przed meczami w lidze.

W sobotę nareszcie wracacie do ligowej rywalizacji.
Wreszcie! Nie dość, że wracamy do gry po dwóch miesiącach przygotowań, to jeszcze zaczynamy bojem u siebie, gdzie świetnie się czujemy. Nasi kibice z pewnością nam pomogą swoim głośnym dopingiem.

W tym roku rozgrywaliście jedynie sparingi. Były wygrane nad Hutnikiem 3:0, Partizanem Bardejów 1:0, remisy 3:3 z GKS Katowice oraz 1:1 z Chojniczanką Chojnice, ale również porażki: ze Stalą Mielec czy Tatranem Preszów po 0:1. Czy wyniki sparingów można w ogóle w jakiś sposób poddawać analizie?
Naturalnie, że chcielibyśmy je wszystkie wygrywać, ale musieliśmy realizować założenia trenera, testować różne warianty gry. Na pewno przegrywając kilka z test-meczów nie traciliśmy punktów, jak miałoby to miejsce w lidze. Wierzę w to, że nasza dobra dyspozycja w poszczególnych meczach kontrolnych, w ich poszczególnych fragmentach teraz przełoży się bezpośrednio na rozgrywki w pierwszej lidze.

Na pierwszy ogień idzie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, dziewiąta siła ligi, z którą jesienią zremisowaliście 1:1. „Słonie” wydają się być wymagającym rywalem. Zwykle w meczach z nimi Sandecja albo wygrywa 1:0, przegrywa 0:1 lub remisuje 1:1. Nie pada w tych meczach zbyt wiele goli, zwłaszcza w ostatnich latach.
W tej lidze ogólnie nie ma łatwych rywali. Nieważne czy to Termalica czy inny zespół - zawsze czeka nas ciężki bój o punkty i tak z pewnością będzie również w sobotę. Tak jak powiedziałem, my będziemy mieli jednak wsparcie fanów, a to niezwykle ważne.

Karnety i bilety rozchodzą się jak świeże bułeczki. Wszystko wskazuje na to, że w sobotę stadion przy Kilińskiego będzie pełny.
To dla nas niezwykle ważne. Chcemy zwyciężać, a jak wiadomo najlepiej robi się to przy pełnych trybunach. Piłka nożna to w końcu sport dla kibiców.

W sobotę zobaczymy duet napastników, w którym znajdzie się Mateusz Klichowicz? (w potyczce z Termalicą nie wystąpi pauzujący za kartki atakujący Mariusz Gabrych - przyp. red.).

Jestem dobrze przygotowany, czuję się bardzo dobrze.

Plan bramkowy?
Mam , ale nie chciałbym zbyt wiele na ten temat mówić. Zobaczymy, co przyniesie czas, wszystko zweryfikuje piłkarska murawa. Ogólnie w każdym meczu chcę dawać z siebie wszystko. A gdybym jeszcze mógł pomagać drużynie moimi bramkami, to byłoby już wspaniale!

Sportowy24.pl w Małopolsce

DZIEJE SIĘ W SPORCIE - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Narciarskie MŚ w Seefeld. Program, wyniki

Kuba wrócił! Obejrzyj, jak bawili się kibice Wisły

Tak fani Cracovii fetowali wygraną z Legią

Cheerleaderki zachwycają wdziękiem i urodą

Medale Polaków w narciarskich MŚ

Dalin Myślenice, lata 90. To były czasy! Zdjęcia retro

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Materiał oryginalny: Mateusz Klichowicz z Sandecji: Nie ma się czym przejmować [Wywiad] - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3