Mundial 2022. Media przed meczem Chorwacja - Brazylia: Defensywa najsłabszą formacją Canarinhos, ich rywal specjalistą od długich spotkań

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Jeśli Chorwacja wyeliminuje w ćwierćfinale Brazylię, radość zawodników będzie jeszcze większa od tej, która towarzyszyła im po triumfie w rzutach karnych z Japonią.
Jeśli Chorwacja wyeliminuje w ćwierćfinale Brazylię, radość zawodników będzie jeszcze większa od tej, która towarzyszyła im po triumfie w rzutach karnych z Japonią. Fot. PAP/EPA/Abir Sultan
Chorwaci i Brazylijczycy mierzą się ze sobą na mundialu co osiem lat. W 2006 i 2014 roku obydwa zespoły trafiły do tej samej grupy, teraz zagrają o awans do strefy medalowej. Faworytem są Canarinhos, którzy z najbliższym rywalem dotychczas jeszcze nie przegrali.

Boki defensywy reprezentacji Brazylii nie tak silne jak dawniej

Chorwackie media doceniają klasę ćwierćfinałowego przeciwnika, zauważają jednak, iż drużyna z Ameryki Południowej nie jest pozbawiona wad. „Jutarnji list” na swojej stronie internetowej zauważył, że najsłabszą formacją brazylijskiej ekipy jest defensywa.

– Kiedyś światowej klasy boczni obrońcy byli znakiem rozpoznawczym reprezentacji Brazylii, a dziś są tam tylko po to, by wykonywać brudną robotę w defensywie, nie za bardzo wiedząc, jak zrobić coś pozytywnego w ataku – ocenili dziennikarze wspominający m.in. Cafu czy Roberto Carlosa. Ich zdaniem ostatnim ze złotej generacji jest zbliżający się do końca kariery Dani Alves.

Właśnie w tym, że skrzydłowi Canarinhos niekoniecznie będą mogli liczyć podczas akcji ofensywnych na wsparcie ze strony ustawionych bliżej własnej bramki kolegów widzą szansę na sukces. Vinicius i Raphinha mając przeciwko sobie dwóch przeciwników będą mieli znacznie trudniejsze zadanie niż przeciwko Korei Południowej, a uśpiony, nastawiony na ofensywę rywal może zostać w odpowiednim momencie skarcony.

Chorwacji nie należy lekceważyć. Są specjalistami od długich meczów

– Nigdy nie lekceważ Chorwacji. Jeśli to zrobisz, pożałujesz – słowa selekcjonera europejskiej drużyny Zlatko Dalicia przytaczają z kolei media w Brazylii. Dziennikarze z kraju z Ameryki Południowej skupiają się przede wszystkim na najbardziej znanym zawodniku najbliższego rywala – Luce Modriciu i jemu poświęcają najwięcej uwagi.

Dziennik „Folha do Sao Paulo” na swojej stronie internetowej zauważa, że ćwierćfinałowy przeciwnik Canarinhos jest specjalistą od długich rywalizacji. Autorzy tekstu poświęconemu reprezentacji Chorwacji przypomnieli, że cztery lata temu Luka Modrić i jego koledzy we wszystkich meczach fazy pucharowej, poza finałem, grali przez 120 minut i podobnie dzieje się w tegorocznym mundialu, w którym do wyeliminowana Japonii potrzebowali serii jedenastek.

Mecz Chorwacja - Brazylia zostanie rozegrany w piątek, 9 grudnia o godzinie 16.00.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Mundial 2022. Media przed meczem Chorwacja - Brazylia: Defensywa najsłabszą formacją Canarinhos, ich rywal specjalistą od długich spotkań - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie