Muzeum Narodowe w Krakowie wystawą pamiątek inauguruje obchody 160. rocznicy powstania styczniowego

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
"Powstanie styczniowe. W 160 rocznicę zrywu" w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach
"Powstanie styczniowe. W 160 rocznicę zrywu" w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach Anna Kaczmarz
Luneta po Romualdzie Traugutcie, pukiel włosów Zygmunta Sierakowskiego, guzik z chleba wykonany przez więźnia cytadeli warszawskiej, czapka generała Antoniego Jeziorańskiego, dokumenty, zapiski i dzieła malarskie, m.in. Artura Grottgera i Jacka Malczewskiego to tylko niektóre z ponad 220 obiektów zgromadzonych w Sukiennicach na wystawie upamiętniającej 160. rocznicę wybuchu powstania styczniowego.

Choć kalendarz przypomina inny polski zryw patriotyczny Muzeum Narodowe w Krakowie otwiera wystawę poświęconą powstaniu styczniowemu, pretekstem jest 160. rocznica jego wybuchu.

Na ekspozycję "Powstanie styczniowe. W 160 rocznicę zrywu" złożyło się ponad 220 obiektów przechowywanych w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, a gromadzonych niemal od początku jego założenia w 1879 roku. Najczęściej były to dary weteranów powstania z 1863 roku lub ich rodzin.

- Prezentujemy grafiki i obrazy przedstawiające najważniejsze postaci i wydarzenia styczniowego zrywu oraz pamiątki i broń po powstańcach. Ważną częścią wystawy są także dokumenty i fotografie przedstawiające powstańców. Do wyjątkowych zabytków prezentowanych w ekspozycji możemy zaliczyć oryginalny sztandar i proporczyki do lanc używane przez powstańców, a ze względu na bardzo wrażliwą materię, rzadko pokazywane szerokiej publiczności - wyjaśnia Piotr Wilkosz, kurator wystawy.

W wyniku największego i najdłużej trwającego polskiego powstania życie straciło niemal 20 tysięcy Polaków, drugie tyle zostało zesłane na Sybir. Wystawa Muzeum Narodowego w Krakowie opowiada nie tylko o okolicznościach jego wybuchu i przebiegu walk, ale także pokazuje jego odzwierciedlenie w sztuce. m.in. dzieła malarskie autorstwa Artura Grottgera, Jacka Malczewskiego, Witolda Pruszkowskiego i Michała Elwiro Andriolliego.

Wśród pamiątek znalazły się przedmioty związane z ważnymi postaciami powstania, m.in. luneta Romualda Traugutta, czapka generała Antoniego Jeziorańskiego, fotografie Mariana Langiewicza i jego adiutanta - Anny Pustowójtówny, broń i oporządzenie po powstańcach Longinie Żukowskim i Marcinie Kolaszce oraz bagnet używany w oddziałach dyktatora Mariana Langiewicza. Ale wśród eksponatów znalazły się także pamiątki po mniej znanych czy anonimowych postaciach, często to jedyne ślady, jakie pozostały po nich, jak choćby zachowany list do rodziny i portret akwarelowy wykonany przez brata powstańca, w którym ten pisze, że został skazany na karę śmierci. Niezwykłym eksponatem jest wykonany w 1863 roku guzik z chleba przez więźnia cytadeli warszawskiej.

- Jednym z eksponatów jest pukiel włosów Zygmunta Sierakowskiego, ale też zdjęcie lub akwarelka jego córki, wykonane już po upadku powstania. Zygmunt Sierakowski nigdy nie zobaczył córki, która urodziła się na Syberii, już po tym jak na Sierakowskim wykonano wyrok śmierci. Córka i ojciec najprawdopodobniej po raz pierwszy "spotykają się" właśnie na tej wystawie - opowiada Piotr Wilkosz.

Galeria w Sukiennicach, gdzie motyw patriotyczny od początku był szczególnie obecny, była także miejscem, w którym pracowali weterani powstania. Na wystawie znalazła się fotografia jednego z nich - Stefana Plicha, woźnego muzeum w Sukiennicach i weterana, mieszkającego w krakowskim przytulisku dla powstańców.

Wystawa Muzeum Narodowego w Krakowie, upamiętniająca 160. rocznicę wybuchu największego i najdłużej trwającego zrywu w polskiej historii, inauguruje dwuletni program ogólnopolskich obchodów tej rocznicy.

- Program obejmuje działania muzealne, artystyczne i szroko pojęte działania popularyzujące wiedzę na temat powstania styczniowego. Chcemy przypomnieć czasem "zakurzonych" bohaterów sprzed 160 lat, pokazać postaci krwiste, sążniste, które są godne powieści czy filmów, jak Anna Henryka Pustowójtówna, która ścina włosy, zakłada męski strój i idzie walczyć w niezwykle brutalnej wojnie, gdzie nie ma broni, jedzenia, a nawet możliwości umycia się, odpoczynku - mówi Wojciech Kalwat z Muzeum Historii Polski, pełnomocnik ministra kultury ds. obchodów 160. rocznicy powstania styczniowego. - To jest także opowieść o pamięci powstania styczniowego - dodaje Wojciech Kalwat zapowiadając powstanie strony internetowej dedykowanej rocznicy, na której będą publikowane wydarzenia związane z obchodami oraz historia powstania i przebieg walk.

Wystawa "Powstanie styczniowe. W 160. rocznicę zrywu" czynna będzie w Galerii Sztuki Polskiej XIX wieku w Sukiennicach do 30 czerwca 2023 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Materiał oryginalny: Muzeum Narodowe w Krakowie wystawą pamiątek inauguruje obchody 160. rocznicy powstania styczniowego - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie