Najnowsza koncepcja dla Cracovii zachowuje jej cenne elementy

Małgorzata Mrowiec
Fot: Adam Wojnar/Polska Press
Z dawnej Cracovii mają pozostać wszystkie elementy o wartości zabytkowej. Zostałaby utrzymana bryła i gabaryty istniejącego budynku. Parter i antresola, mimo że przewiduje się wymianę zniszczonych elementów konstrukcji, byłyby identyczne w wyglądzie jak obecne. Górne kondygnacje - do wymiany.

Takie są założenia najnowszej koncepcji dla budynku byłego hotelu Cracovia. Przedstawiciele inwestora - firmy Echo Investment - zaprezentowali ją władzom miasta i wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków.

- Czekam jeszcze na dwie ostatnie opinie rzeczoznawców, które mam dostać do końca maja, ale generalnie koncepcja rzeczywiście uwzględnia wszystkie uwagi, które zgłaszała Wojewódzka Rada Ochrony Zabytków - podkreśla małopolski konserwator Jan Janczykowski.

Inwestor niezmiennie planuje w nowym obiekcie funkcję biurową, z usługami w dolnej części. Górne kondygnacje (powyżej parteru i antresoli) zamierza wymienić na wyższe, spełniające dzisiejsze normy. Dlatego projektowany budynek, tych samych gabarytów co Cracovia, miałby o jedno piętro mniej niż dawny hotel. Inwestor zrezygnował z wcześniej proponowanej elewacji, którą miała stanowić jednolita szklana tafla. W tej koncepcji jest pewne nawiązanie do istniejącego budynku.

- Wcześniej proponowane było szklane pudło. A teraz nadal projektant przewiduje szkło, ale ukośnie wycięte, elewacja nie jest płaska - tłumaczy Jan Janczykowski. - Jednak ta propozycja jest dyskusyjna, gdyż rada konserwatorska sugerowała jednak nawiązanie wprost do charakteru architektury hotelu: wprowadzenie elementów metalowych. Konserwator planuje jeszcze raz zasięgnąć opinii rady.

- Koncepcja jest znacznie lepsza niż wcześniejsza, zachowuje to, co ma wartość w tym budynku (jak podjazd, zadaszenie nad wejściem, mozaiki, okrągłą klatkę schodową), ale nad elewacją górnych kondygnacji ciągle się zastanawiam - kwituje Janczykowski. Rozważa też nadal dwa warianty co do potencjalnego umieszczenia Cracovii w rejestrze zabytków. Albo wpisem do rejestru zostałyby objęte dolne kondygnacje z elementami dekoracyjnymi, albo konserwator odstąpi od wpisu, gdy będzie gwarancja, że cenne elementy zostaną zachowane.

Budynek miałby prześwit, który pozwoli przejść na tyły kina Kijów, gdzie będzie mogła powstać atrakcyjna przestrzeń. Za główną bryłą, równolegle do niej stanąłby drugi budynek, o krótszej elewacji. Przewidziany jest także podziemny garaż.

Tymczasem nadal adaptacją hotelu na swój oddział jest zainteresowane Muzeum Narodowe w Krakowie. - Jesteśmy do tego przygotowani, czekaliśmy na gest inwestora - mówi Andrzej Szczerski, wicedyrektor MNK. Jednak widać, że inwestor chce realizować swój projekt. - Szanujemy to - mówi dyrektor. W razie zmiany decyzji muzeum podtrzymuje swoje deklaracje.

Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daniel

Dlaczego w naszym cudownym kraju ktoś musiał sprzedać "developerce" taki kawał dobrego modernizmu? Znowu będzie dziadowski, błyszczący korporacyjny biurowszczyk? Muzeum w tym miejscu to świetny pomysł! Dlaczego za granicą się "da", a u nas takie wartościowe budynki zawsze muszą mieć w perspektywie rozbiórkę, zamiast sensownej renowacji? Niedługo NIC nie zostanie z naszego kraju, jak tak dalej pójdzie - będziemy brodzić w bagnie koporacyjnych klocków, postawionych bez poszanowania dla urbanistyki i historii naszego kraju - bo co firmę z dużą ilością sałaty obchodzi historia jakiegoś tam kraju, którego prezes pewnie nawet nie wie, jak wygladają granice na mapie?

Dodaj ogłoszenie