Nie chcą, żeby kultura zniknęła z Zabłocia

Sylwia Nowosińska
Budynek dawnej fabryki Miraculum na Zabłociu
Budynek dawnej fabryki Miraculum na Zabłociu fot. Wikipedia
Udostępnij:
Inwestycje. Zabłocie bez ośrodka kulturalnego może stać się kolejnym osiedlem sypialnią

Mieszkańcy Zabłocia apelują o ochronę budynków dawnej fabryki kosmetyków Miraculum. Skierowali petycję do prezydenta Krakowa i miejskiego konserwatora zabytków. Podpisało się pod nią już prawie tysiąc osób. Autorzy petycji obawiają się, że bez spotkań, wydarzeń kulturalnych i koncertów w klubie "Fabryka", Zabłocie może zostać pozbawione wyjątkowego klimatu. Teraz odbywa się tam m.in. Foodstock, Kino Letnie, Kiermash...

Władze miasta nie mogą decydować o przyszłości budynku, bo nie należy on do gminy. Mieszkańcy i przedsiębiorcy apelują jednak do urzędników o rozpoczęcie rozmów z inwestorem. Liczą, że dzięki nim uda się zachować funkcje gastronomiczne i kulturalne dawnej fabryki.

- Zależy nam, by miasto informowało nas o wszystkich działaniach w tej sprawie. Mamy prawo to wiedzieć - podkreśla Jakub Grzybowski, jeden z autorów petycji.

Obecnie na terenie dawnej fabryki obowiązuje plan zagospodarowania z 2006 r. Ochronie podlega sześć budynków przy ul. Zabłocie 23. Są wpisane do ewidencji zabytków. Plan "Zabłocie", który na terenie Miraculum dopuszcza zabudowę wysokości od 12 do 25 metrów na 70 proc. powierzchni działki, wprowadza ochronę dawnych zabudowań fabrycznych.

Niedawno grunt, na którym znajduje się Miraculum, kupiła firma deweloperska Atal. Ma tam powstać zabudowa wielorodzinna. Inwestor dał więc najemcom trzy miesiące na opuszczenie tego miejsca i znalezienie nowych siedzib. Niektóre budynki znajdujące się na terenie fabryki zostaną wyburzone. Firma wciąż jednak nie zwróciła się do miejskiego konserwatora z żadnym oficjalnym wnioskiem.

- Jesteśmy na etapie inwentaryzacji, a to początek całego procesu. Konkretne koncepcje będziemy dopiero przygotowywać, zgodnie z prawem i planem miejscowym - wyjaśnia Paweł Rabantek, doradca zarządu firmy Atal ds. PR. Zapewnia, że w porozumieniu z konserwatorem firma podejmie decyzję, w jaki sposób będą adaptowane zabytkowe budynki.

- Cały czas czekam, aż uczestnicy protestu umówią się z nami na spotkanie - mówi Jacek Bednarz, przewodniczący Rady Dzielnicy XIII Podgórze. Jak twierdzi, przedstawiciele najemców za pośrednictwem mediów społecznościowych zwrócili się do niego z prośbą o spotkanie. - Odpowiedziałem, że jestem gotów się spotkać, ale na razie z ich strony nie dostałem odpowiedzi - dodaje. Także inwestor deklaruje, że chętnie spotka się z mieszkańcami i wysłucha ich propozycji, jeżeli wyjdą z taką inicjatywą.

Jacek Bednarz zapowiada, że zapyta inwestora o przyszłość Miraculum przy najbliższej okazji. - Firma Atal będzie niedługo rozmawiać z nami na temat dofinansowania utrzymania układu drogowego, w który się włączy - wyjaśnia przewodniczący "trzynastki".

Jego zdaniem przedsiębiorcy - póki mogli - korzystali z niskich czynszów w atrakcyjnej lokalizacji, wiedząc, że teren fabryki prędzej czy później zostanie sprzedany. Trzy tygodnie temu Tomasz Ochab, szef agencji koncertowej Knock Out Pro­ductions, która zajmuje się organizacją wydarzeń w klubie "Fabryka", zapewniał nas, że najemcy od dawna wiedzieli, iż ten teren jest na sprzedaż.

- Niskie czynsze, dobra lokalizacja poza strefą parkowania i dogodna komunikacja to przyczyny, dla których na Zabłociu przybywa inwestycji deweloperskich - zwraca uwagę Jacek Bednarz. Według niego w Podgórzu lokali na wynajem nie brakuje. Dodaje, że coraz więcej wolnych lokali jest przy ul. Kalwaryjskiej i Limanowskiego, więc część przedsiębiorców może poszukać tam miejsca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakauer
Odkad pamietam to o zadnej kulturze na Zablociu mowy nie bylo. Natomiast lat temu kilkanascie zrodzil sie w glowach naszych starozakonnych braci projekt stworzenia nastepnego zydowskiego etosu w ktorym dawna fabryka niejakiego Oskara Szindlera miala odgrywac niebagatelna role. Po jej przeksztalceniu na pawilon wystawowy zaczela powstawac cala infrastruktura ze sklepami, restauracjami dookola. Zostaly wybudowane piekne domy, a w nich luksusowe apartamenty. Niestety nastapilo pewne przegrzanie etosu i coraz to mniej ludzi interesuja losy zydow sprzed 80-ciu lat. Ceny mieszkan tez trudno windowac, bo jednak decyduje rynek, a w nim polozenie budynku i jego otoczenie, ze o komunikacji nie wspomne. Widzimy wiec probe sztucznego ozywienia koniunktury, oczywiscie kosztem podatnika - goja.
p
pora
przewietrzyć Krakowskie głowy od rządzenia
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie