Nie tylko kontuzje

zab
Juniorzy młodsi Unii Oświęcim są drużyną środka tabeli ligi wojewódzkiej. Jednak nie tyle porażki, co podejście zawodników do meczów mistrzowskich budzi niepokój trenera Jacka Pędrysa, który był zdegustowany postawą swoich podopiecznych po porażce w Krakowie z SMS 0-4 (0-3).

Powodem słabszej niż się spodziewano postawy juniorów młodszych Unii Oświęcim w lidze wojewódzkiej

Na pewno główną przyczyną porażek jest plaga kontuzji, jaka dopadła zespół. W ostatnim meczu doszło do takiej sytuacji, że zatrudnienie w polu znalazło dwóch rezerwowych bramkarzy. - Takie obrazki powodują, że wdrużynie nie ma rywalizacji, ajak nie ma rywalizacji, to każdy zawodnik jest pewny swego miejsca w____drużynie. Jak jest pewny, że zagra, to na boisku nie zawsze chce mu się ruszać - Jacek Pędrys tłumaczy spiralę nieszczęść, którą nakręcają kłopoty kadrowe. - Minimalizm na boisku mnie nie interesuje. Trzeba myśleć przyszłościowo. Na razie młodsza grupa może być pewna utrzymania, bo jej wynik jest uzależniony od juniorów starszych, aci plasują się wczołówce. Jednak co będzie za dwa lata, kiedy moi zawodnicy będą musieli pracować na młodszych kolegów? Czy zdołają zapewnić im podobne możliwości rozwoju piłkarskiego, z____którego teraz korzystają dzięki swoim starszym kolegom? - analizuje Jacek Pędrys, który miał nadzieję, że na mecz przeciwko Unii Tarnów, na własnym boisku, sytuacja kadrowa jego zespołu nieco się poprawi. Liczył na powrót do składu Pokrzyka, Krężela i Wysogląda.
Czterech chłopców zrezygnowało z nauki w klasie sportowej LO przy PZ nr 2, w której uczą się oświęcimscy piłkarze. Zawodnicy przestraszyli się wymagań, jakie usłyszeli od nauczycieli. - Mniejsza onazwiska, ale są to chłopcy zNowej Wsi oraz jeden z____Okleśnej - mówi Jacek Pędrys. - Skoro podjęli naukę bliżej miejsca zamieszkania, teraz mają kłopoty ztreningiem. Wtamtejszych szkołach nikogo nie interesuje, że grają wpiłkę. Przecież mówiłem im, że po to są klasy sportowe, że trening jest także podporządkowany pod naukę wszkole. Gdybym widział, że owi chłopcy mieliby jakiekolwiek problemy wszkole, zawsze zwolniłbym ich zjakichś treningów, by mogli się dobrze przygotować do klasówki, czy nadrobienia pewnych zaległości. Tymczasem ucząc się wklasie sportowej zaledwie kilka tygodni zablokowali miejsca innym, achętnych nam nie brakowało - mówi szkoleniowiec, który chętnie przyjąłby do swojej drużyny chłopca ze snajperską smykałką.
Napastnicy, których ma do dyspozycji, muszą popracować nie tylko nad startem do piłki, ale także nad techniką, by potrafić wygrać pojedynek jeden na jeden. Wynik sobotniego meczu oświęcimian z**Unią Tarnów kibice znajdą w**"Dzienniku Sportowym".**
(zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie