Nie wiadomo, czy SN w wersji PiS będzie niezależny i niezawisły

Włodzimierz Knap
mat.pras
Z prof. Jerzym Pisulińskim, dziekanem Wydziału Prawa i Administracji UJ.

- Dziekani dziewięciu wydziałów prawa, w tym Pan, napisali list, w którym wyrazili swoje stanowisko w sprawie projektu ustawy PiS o Sądzie Najwyższym. Skąd się wziął pomysł?

- Chcieliśmy, jako środowisko prawnicze, zwrócić uwagę, że projekt ustawy o SN zawiera wiele rozwiązań, które budzą poważne wątpliwości konstytucyjne. Jego uchwalenie m.in. będzie naruszać zasadę podziału władzy oraz zasadę niezależności i odrębności władzy sądowniczej od innych władz. A niezależnie od zastrzeżeń dotyczących zgodności z konstytucją, to projekt dotyczący tak istotnej materii powinien być poddany rzeczywistym konsultacjom, a w parlamencie być procedowany w sposób zapewniający jego rzetelne rozpatrzenie.

- Czy coś ważnego zmieniły poprawki, które do swojego projektu zgłosiło wczoraj PiS? Zwłaszcza ta, że to nie minister sprawiedliwości, a prezydent, wśród sędziów wskazanych przez KRS, zadecyduje, kto w SN zostanie.

- Niewiele, bo my krytykujemy, że po wejściu w życie ustawy w stan spoczynku zostaną przesunięci wszyscy sędziowie, z wyjątkiem wskazanych przez ministra lub prezydenta. Nadal nie ma natomiast kryteriów, według których jednych czekałby taki, a innych odmienny los. Można domniemywać, że chodzi o dodatkową weryfikację sędziów SN, a tego być nie powinno.

- Posłowie PiS twierdzą wprost, że w następstwie ich działań SN „stanie się de facto zupełnie nowym sądem, tak w charakterze ustrojowym jak i funkcjonalnym”. Mają rację?

- Nie, choć dotychczasowy stan prawny zostanie poważnie naruszony. Jednak likwidacji SN nie będzie, formalnie istotną zmianą stanie się tylko wprowadzenie izby dyscyplinarnej w SN.

-Czyli uważa Pan, że nie zmieni się zasadnicza rola SN?

- Tak, a zatem nie ma podstaw, by usunąć sędziów SN, bo nowy SN nie powstanie na miejsce starego.

- Prof. Ewa Łętowska twierdzi, że gdy PiS przeforsuje ustawę o SN, Polska przestanie być demokratycznym państwem prawnym. A Pan?

- Odpowiedź nie jest prosta, bo wiele zależy od praktyki, czyli tego, jak będą zachowywać się sędziowie SN. Mogą przecież zachowywać się w porządku, nie ulegną presji politycznej ze strony ministra sprawiedliwości. Ale mogą zdarzyć się i dyspozycyjni. Sędziowie są różni.

- Jakie skutki przyniosą zmiany, do których zmierza PiS?

-- Różnorakie, np. polityczne, ustrojowe, ludzkie. Nie wiadomo też, czy SN tak skonstruowany, będzie niezależny i niezawisły, co nam gwarantuje konstytucja i prawo międzynarodowe.

[b]WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 10. Czym jest kiszka?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosc

Bedzie tak samo jak publiczna telewizja.

G
Gość

Minister sprawiedliwości czy jakikolwiek członek rządu powinni mieć zakaz wpływania na sędziów (nie tylko SN, ale wszystkich) i w razie dyktowania sędziom, jak mają orzekać, minister powinien trafiać przed sąd jako OSKARŻONY.

m
medyk

Są tez lepsze prawdy objawione...np. ta wygłoszona przez jedna panią że Konstytucja jest Suwerenem.!!!!...Ta pani ma przekonanie objawione.....Konstytucja sama się napisała i uchwaliła a ona zniosła ją osobiście z góry Synaj !!!!!

K
Krakus

Rozmowa z przedstawicielem jednej strony sporu, OK.
Tylko dlaczego cytat z przedstawiciela jednej strony sporu podany jest w tytule jako prawda objawiona?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3