Nie zrezygnują z UOP

Redakcja
Wybrańcami narodu chce natomiast zostać większość tych polityków, którzy w przeszłości lub obecnie posiadali, a czasem wciąż posiadają mniejszy lub większy wpływ na służby specjalne.

Kandydaci na posłów i senatorów a tajne służby

 (INF. WŁ.) Żaden z funkcjonariuszy Urzędu Ochrony Państwa nie zamierza rezygnować ze służby, by ubiegać się o mandat poselski lub senatorski. - Wolą pełnić trudną, ale bardzo ważną służbę dla kraju w strukturach urzędu - dowiedzieliśmy się w biurze prasowym UOP. Również niewielu byłych oficerów tajnych służb kandyduje w wyborach parlamentarnych, choć wokół niemal wszystkich większych partii kręcą się - zwykle nie kryjąc swoich sympatii - ludzie związani w przeszłości ze służbami.
Akcja Wyborcza "Solidarność" Prawicy
 Ugrupowanie to wystrzega się jak ognia ludzi, którzy w przeszłości byli funkcjonariuszamu UOP, a jak diabła - byłych oficerów bezpieki - tak twierdzi Ryszard Wawryniewicz, rzecznik prasowy AWSP. Wawryniewicz przyznał, że tylko dwóch kandydatów Akcji do parlamentu ma coś wspólnego ze służbami specjalnymi. Tymi osobami są: Janusz Pałubicki, który jest ministrem-koordynatorem służb specjalnych oraz Jan Rejczak, który jest jednym z pięciu Członków Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych. Pałubicki wystartuje z drugiego miejsca w okręgu poznańskim, a Rejczak - z trzeciego - w okręgu radomskim.
Platforma Obywatelska
 Na liście PO znalazł się jeden były funkcjonariusz UOP. Jest nim Konstanty Miodowicz, pułkownik, do stycznia 1996 r. szef Zarządu Kontrwywiadu UOP. We wrześniu 1997 r. został posłem AWS ze Skierniewic, teraz będzie ubiegał się o fotel w Sejmie z trzeciego miejsca na liście w okręgu świętokrzyskim. - To jedyny były funkcjonariusz, który znalazł się na naszej liście - mówi Maciej Grabowski, rzecznik prasowy sztabu PO. - Nieprawdą jest, że naszym kandydatem jest Gromosław Czempiński (w latach 1993-1996 szef UOP, a w latach 70. i 80. funkcjonariusz SB - przyp. red.). Pan Czempiński jest tylko zna jomym Andrzeja Olechowskiego - tłumaczy Grabowski.
 Nasz rozmówca zapewnia, że kandydatami PO nie będą również Sławomir Petelicki, Wojciech Brochwicz czy Bartłomiej Sienkiewicz. - Z Petelickim łączy nas tylko to, że przeciwny jego odejściu z GROM-u był Wojciech Brochwicz, gdy był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji. Brochwicz natomiast owszem, sympatyzuje z nami, ale nie kandyduje z naszych list - wyjaśnia Grabowski. Przypomnijmy, że Brochwicz, podobnie jak Sienkiewicz, który jest członkiem sztabu wyborczego PO, byli na początku lat 90. oficerami UOP. Obaj wówczas pojechali do Moskwy, by wyjaśnić sprawę tzw. moskiewskiej pożyczki, którą liderzy SLD zaciągnęli od komunistów sowieckich (w transakcji uczestniczyli oficerowie KGB, m.in. Władimir Ałganow), ale sprawy nie wyjaśnili.
 Pośrednio ze służbami związek ma Maciej Płażyński, marszałek Sejmu, gdyż jego sekretarzem prasowym jest Irena Popoff, były rzecznik UOP.
Prawo i Sprawiedliwość
 Szef sztabu wyborczego PiS Ludwik Dorn przyznał, że tylko jeden z kandydatów, który był w przeszłości oficerem UOP, będzie ubiegał się o mandat poselski z listy PiS. - Nie mogę podać ani jego nazwiska, ani okręgu, z którego będzie kandydował - tajemniczo mówił Dorn. - Powiem tylko, że przez 3 lata służył w UOP, był funkcjonariuszem w jednej z delegatur urzędu, a obecnie jest politykiem szczebla samorządowego. _Poseł Dorn zapewnia, że to będzie jedyny kandydat PiS, który miał coś wspólnego ze służbami specjalnymi.
Unia Wolności
 Byłych oficerów służb tajnych III RP Unia na swoich listach nie ma - tak przynajmniej zapewniał nas Krzysztof Gacek ze sztabu wyborczego UW. Natomiast polityków, którzy współdecydowali o UOP i WSI, a będą reprezentować tę partię w wyborach, ma Unia kilku.
 Do Senatu z Krakowa ubiegać się będzie Krzysztof Kozłowski, który był pierwszym szefem UOP (od maja do lipca 1990 r.), a potem pierwszym niekomunistycznym ministrem spraw wewnętrznych.
 Bogdan Borusewicz, członek sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych w poprzedniej kadencji Sejmu oraz były wiceminister spraw wewnętrznych w obecnej kadencji będzie kandydował z Gdańska (z drugiego miejsca).
 Jan Lityński, który zasiada w sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, będzie liderem listy UW z Wałbrzycha.
Polskie Stronnictwo Ludowe
 Na listach ludowców też nie ma byłych oficerów służb - przekonywał nas Przemysław Szustakiewicz, rzecznik prasowy Stronnictwa. Są natomiast Waldemar Pawlak i Józef Gruszka, którzy w tej kadencji Sejmu byli - wymiennie - członkami sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych oraz Lucyna Pietrzyk, która zasiadała w tej komisji w latach 1993-1997.
 Pawlak jest liderem listy ludowców w okręgu płockim, Gruszka uplasował się na trzecim miejscu w Kaliszu, a Pietrzyk prawdopodobnie wystartuje z Radomia.
Sojusz Lewicy Demokratycznej
 Sojusz chce dokonać po wyborach rewolucyjnych zmian w organizacji służb specjalnych. Z jego list, jak twierdzi Michał Tober, rzecznik sztabu wyborczego Sojuszu, nie będzie ubiegał się żaden funkcjonariusz służb tajnych, zarówno z okresu PRL-u, jak i wolnej Polski.
 Do Sejmu wystartują natomiast politycy SLD, którzy sporo wiedzą o działalności służb, jak choćby Zbigniew Siemiątkowski, były ich koordynator, a w tej kadencji Sejmu członek Komisji ds. Służb Specjalnych, czy Janusz Zemke, który w wypowiedziach prasowych niejednokrotnie dowodził, że wie rzeczy, których teoretycznie wiedzieć nie powinien.
 SLD-owskim kandydatem będzie również Jerzy Dziewulski, który nie kryje tego, że sporo wie na temat służb.
\\\*
 _Przedstawiciele ugrupowań, których pytaliśmy o to, czy z ich list wyborczych startować będą do Sejmu lub Senatu kandydaci związani w taki czy inny sposób ze służbami tajnymi, odpowiadali nam niechętnie, podejrzewając, że naszym celem jest zniesławienie ich partii. Najczęściej padały stwierdzenia: "my nie mamy nic wspólnego ze służbami specjalnymi". Jakby czymś nagannym w suwerennym kraju była praca w służbach specjalnych, oczywiście na rzecz swojego państwa.

WŁODZIMIERZ KNAP

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3