Niedziela dla kibiców

Redakcja
MECZ KOLEJKI: Górnik - Hutnik (n. 12)

W III lidze

MECZ KOLEJKI: Górnik - Hutnik (n. 12)

Dwa spotkania pretendują do miana meczu kolejki w III lidze piłkarskiej w Małopolsce. Gorliwy kibic może w niedzielę obejrzeć oba: najpierw pojedzie do Wieliczki, gdzie w południe Górnik gra z Hutnikiem, a po południu zobaczy Wisłę II z Kmitą.

   W Wieliczce zagrają drużyny, które wiosną spisują się bardzo dobrze. To zapowiada ciekawe, emocjonujące widowisko.
   W Górniku nie zagra Adam Kopyść, który ma zerwaną torebkę stawu skokowego. Do składu powrócą natomiast Rafał Grodzicki i Piotr Powroźnik.- Hutnik prezentuje ostatnio dobrą forme i wyniki, ale i Górnik gra dobrze, choć powinęła mu się noga w Gorzycach. Obie drużyny nie mają o co grać, bo straty do czołówki tabeli są zbyt duże. Będzie to jednak mecz o prestiż, o miano najlepszej drużyny w Małopolsce. Poza tym mamy tak skonstruowany regulamin, że jeśli drużyna jest na co najmniej szóstym miejscu w tabeli, to ma odpowiednie premie, a jeśli poniżej, to te premie są znikome - _powiedział dyrektor sportowy, a poprzednio trener wieliczan Ireneusz Adamus. Pod jego wodzą jesienią Górnik wygrał na Suchych Stawach 1-0 po pięknej bramce Piotra Gruszki.
   W Hutniku zabraknie tylko Marcina Kostery, który musi pauzować za 4 żółte kartki. Do drużyny powrócą nie grający w ostatnim meczu Goran Atanasković i Tadeusz Kaczor.
- Mecze między nami zawsze wyzwalały emocje. Chłopcy się znają bardzo dobrze, nie są w stanie niczym się nawzajem zaskoczyć. Zagramy o prymat w Małopolsce - powiedział trener hutników Robert Kasperczyk. Jego drużyna nie przegrała ośmiu kolejnych meczów. Czy podtrzyma dobrą passę? - Będziemy grali o zwycięstwo, a nie o remis -_ zastrzega się szkoleniowiec hutniczej drużyny. (FIL)

Wisła II Kraków

- Kmita Zabierzów

   - Dobrze znamy rywala - mówią zgodnie obaj trenerzy Jerzy Kowalik z Wisły i Dariusz Wójtowicz z Kmity. Co z tego wynika dla jutrzejszej potyczki? Szacunek dla rywala i znana już obu szkoleniowcom taktyka. Kowalik zastanawia się tylko, jak będzie z wykonaniem jego planu. - Po ostatnich dwóch wygranych mamy lepsze nastroje i większy spokój, ale nie jesteśmy jeszcze pewni utrzymania. Gramy jeszcze dwa mecze u siebie, dwa na wyjeździe, liczymy, że zdobędziemy w nich potrzebne punkty. Nie wiem jeszcze dokładnie, jakim składem będę dysponował. Wróci do niego Omeonu, ale wypadnie kontuzjowany Kaźmierczak - mówi Kowalik. Trener nie zaprząta już sobie głowy propozycją pracy na Cyprze w Salaminie Larnaka. - Teraz decyzję muszą podjąć szefowie klubu, ja przedstawiłem swoje warunki. Zajmuję się wyłącznie pracą w Wiśle, mam wiele zajęć związanych i z drużyną rezerw i z zespołami młodzieżowymi, które szykują się do decydującej walki o mistrzostwo Polski.
   - Prawie połowa zawodników Wisły to moi wychowankowie, ale nie to będzie decydowało o meczowych emocjach. Ważniejsza będzie motywacja obu zespołów - Wisła potrzebuje punktów, my chcemy być w czołówce III ligi - _mówi Dariusz Wójtowicz. Zapewnia, że jego zespołu, po ostatnich dobrych występach, nie pokona grzech pychy. - Bardziej obawiam się o to, czy na złej murawie na stadionie Wawelu będziemy mogli pokazać techniczny futbol, który preferujemy._ Kmita nie ma dużych kłopotów kadrowych, nie w pełni sił jest tylko obrońca Krauz. (MAS)

Sandecja - Hetman Zamość

   Środowe zwycięstwo w Lewartowie sprawiło, że do zagwarantowania sobie trzecioligowego bytu Sandecji brakuje w praktyce jednego zwycięstwa. Sądeczanie mają nadzieję wywalczyć je dzisiaj. Hetman jawi się jednak jako wymagający przeciwnik. - Jeśli chłopcy zagrają z taką determinacją, jak w potyczkach z Heko czy z Lewartem, o wynik mogę być spokojny - zapewnia trener sądeczan Janusz Pawlik. - Zamościanie nie walczą już w praktyce o nic, do zawodów podejdą więc na luzie. My natomiast chcemy koniecznie wygrać. To zawsze w jakiś sposób stresuje. Wierzę jednak, że piłkarze potraktują przeciwnika z należytym szacunkiem, ale bez przesadnego respektu. Nie przewiduję "plastra" dla najlepszego strzelca III ligi Albingiera, niemniej Czernecki, specjalista od indywidualnego krycia, będzie oczywiście musiał zwracać nań baczną uwagę. Na nie do końca wyleczone urazy narzekają co prawda Kandyfer i Świerad, myślę jednak, że będą gotowi do występu. Spotkanie z Hetmanem rozpoczniemy więc najprawdopodobniej w identycznym zestawieniu, co zawody w Lubartowie. Zwycięskiego składu przecież się nie zmienia.
(DW)

Zestaw par

Górnik Wieliczka - Hutnik Kraków (n. 12), Wisła II Kraków - Kmita Zabierzów (n. 16, stadion Wawelu), Pogoń Leżajsk - Tłoki (s. 17), Motor Lublin - Polonia Przemyśl (s. 17), Sandecja Nowy Sącz - Hetman (s. 17), Stal Rzeszów - Heko Czermno (s. 20), Stal Stalowa Wola - Lewart Lubartów (s. 17), Pogoń Staszów - Wierna Małogoszcz (n. 17).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie