Niegościnny Leśniak

Redakcja
45 jeźdźców przystąpiło do otwierającego zawody konkursu dwufazowego. W pierwszej części konkursu mieli do pokonania 8 przeszkód o wysokości 130 cm, bezbłędne pokonanie parcoursu dawało im prawo do wykonania drugiego nawrotu z 5 przeszkodami o wys. 140 cm. Uzyskało je zaledwie 9 jeźdźców, z których w drugiej fazie najlepsza okazała się amazonka, 21-letnia studentka zarządzania Politechniki Śląskiej Barbara Barczyk na koniu Lucky Star z KJ Zbrosławice. Tylko ona i Tomasz Pyrek ze Śląska Wrocław nie zaliczyli zrzutek. Kobieta pogodziła więc panów, w tym faworytów: Eugeniusza Koczorskiego, Tadeusza Kozę, Olega Badałowa, Tomasza Leśniaka, którzy zajmowali dalsze miejsca. - Od początku kariery czyli od 7 lat jeżdżę na Lucky Star, dopiero zaczynamy starty na wysokich przeszkodach. Nie spodziewałam się, że wygram dziś konkurs otwarcia - mówiła zwyciężczyni - W takich zawodach jak te startuje przecież wielu utytułowanych jeźdźców. Udało się nam dwukrotnie bezbłędnie pokonać parcours, inni mieli z tym kłopoty. Myślę, że błędy wynikały nie tylko z tego, że to pierwszy konkurs, ale i z tego, że parcours był niezwykle trudny. Moją metodą na dobry start było po prostu nie przeszkadzanie koniowi. Lucky Star to koń czystej krwi angielskiej, hodowany na wyścigi, zawsze wyrywa się do przodu, lubi szybkość. Mam nadzieję, że dobry początek nie spowoduje rozluźnienia i że powalczymy także w konkursie Grand Prix.

Kobieta pogodziła męskich faworytów międzynarodowych zawodów w skokach przez przeszkody w Swoszowicach

 Zwycięstwami Barbary Barczyk na koniu Lucky Star i krakowianina Krzysztofa Leśniaka na Pol Smak Adrianie zakończyły się pierwsze dwa konkursy Międzynarodowych Zawodów Przyjaźni w Skokach przez Przeszkody, które trwają na hipodromie Krakusa w Swoszowicach. Dziś kolejne dwa konkursy, a niedzielę najważniejszy punkt trzydniowych zawodów, konkurs Grand Prix Bolix, którego zwycięzca zarobi 10 tys. zł. Patronat medialny nad zawodami sprawuje "Dziennik Polski"
 W drugim rozgrywanym wczoraj konkursie niegościnny okazał się przedstawiciel gospodarzy, 20-letni Krzysztof Leśniak na koniu Pol Smak Adrian. Najszybciej i bez zrzutek pokonał parcours z przeszkodami o wysokości 140 cm w konkursie zwykłym i zgarnął najwyższą premię finansową 1500 zł. Drugie miejsce zajęła Aleksandra Lusina z Żanwa Wiosna na Doboszu, a trzecie Słowak Peter Mackovjak na Grandezzie.
 Dziś o godz. 14 w Swoszowicach rozpocznie się konkurs szybkości, po nim zaś o wzrastającym stopniu trudności z jockerem. W niedzielę o godz. 11 rozegrany zostania najważniejszy konkurs zawodów Grand Prix Bolix z pulą nagród 25 tys. zł. Zwycięzca zarobi 10 tys. Po nim jeźdźcy będą jeszcze rywalizować w konkursie wyboru przeszkód. Zaplanowano także zabawową rywalizację w konkursie koń - samochód.
 Wyniki. Konkurs nr 1, dwufazowy: 1. Barbara Barczyk, Lucky Star (KJ Zbrosławice) - 0 pkt karnych, czas II fazy 27,87 sek., 2. Tomasz Pyrek, Klawesyn (Śląsk Wrocław) - 0, 29,12 sek., 3. Sławomir Uchwat (Pogórze Glinik Zaborowski) - 4 pkt, 24, 68 sek. Konkurs nr 2, zwykły: 1. Krzysztof Leśniak, Pol Smak Adrian (Krakus) - 0 pkt, karnych, czas 62,77 sek., 2. Aleksandra Lusina, Dobosz (Żanwo Wiosna) - 0, 69,47 sek., 3. Peter Mackovjak, Grandezza (Słowacja) - 4 pkt, 65,17 sek.

(MAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie