Niepełnosprawni do Wadowic?

MPA
Udostępnij:
Wojewoda małopolski Wiesław Adamik zdecyduje do końca sierpnia, czy połączyć Zespół ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności w Suchej Beskidzkiej z podobnym w Wadowicach. Zespół z siedzibą w Wadowicach obsługiwałby wówczas dwa powiaty.

W Suchej Beskidzkiej

   Powodem połączenia dwóch zespołów jest decyzja rządu o obniżeniu kosztów w administracji i jednostkach finansowanych z budżetu państwa. Według władz wojewódzkich, jeden zespół w Wadowicach z powodzeniem mógłby obsługiwać dwa powiaty, tj. teren 9 podbeskidzkich gmin. Oszczędności finansowe wynikające z takiego rozwiązania to przede wszystkim zmniejszenie kosztów rzeczowych, jak opłata czynszu za lokale oraz redukcja zatrudnienia wśród specjalistów w zespole orzekającym. Problem jednak w tym, że obydwa zespoły, zarówno ten w Wadowicach, jak i w Suchej Beskidzkiej, już teraz przyjmują więcej spraw niż zakładają ministerialne kryteria.
   Zgodnie z wytycznymi warszawskich urzędników, dobrze funkcjonujący zespół to taki, w którym na jednego pracownika przypada rocznie nie więcej niż 500 spraw. W Suchej i w Wadowicach ta liczba znacznie przekracza 600 spraw rocznie. Koszty orzecznictwa w porównaniu z tymi w Krakowie i w Warszawie też są o wiele niższe. Według wskaźników, koszt orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nie powinien przekroczyć 80 zł (w Suchej i w Wadowicach wynosi ok. 70 zł).
   Starostwo w Suchej Beskidzkiej, które realizuje zadania zlecone od wojewody i nadzoruje działanie zespołu, stara się o to, by decyzja wojewody nie spowodowała likwidacji suskiej placowki. Najważniejszym argumentem jest dobro mieszkańców. Już teraz niepełnosprawni z odległych terenów powiatu mają problem z dojazdem do zespołu, bo komunikacja publiczna często jest nieprzystosowana do przewozu osób chorych i niepełnosprawnych.
(MPA)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie