Nocą było groźnie w podkrakowskich powiatach. Rzeki...

Nocą było groźnie w podkrakowskich powiatach. Rzeki przekraczały stany alarmowe. Wody zalewały piwnice i drogi

Zdjęcie autora materiału
Barbara Ciryt

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Nocą było groźnie w podkrakowskich powiatach. Rzeki przekraczały stany alarmowe. Wody zalewały piwnice i drogi
1/29
przejdź do galerii

©Fot. gmina Skawina, OSP Skawina1, OSP Przeginia Duchowna, OSP Ochojno, Świątniki Górne

Podtopienia podwórek, zalane piwnice, połamane drzewa, zatkane przepusty, podtopione drogi i zerwane dachy. Takie zdarzenia miały miejsce w środę i czwartek w podkrakowskich powiatach krakowskim, myślenickim, proszowickim, wielickim i miechowskim.
Zobacz galerię

Powiat krakowski


Niebezpieczna sytuacja pojawiła się w Skawinie minionej nocy. W Radziszowie na Skawince woda przekroczyła stan ostrzegawczy, który wynosi 310 cm, a potem stan alarmowy, czyli 400 cm. Wysoka woda była też na starorzeczu w Skawinie. Tereny rekreacyjne były zagrożone. Sytuacje monitorowało OSP Skawina1.

- Kontrolowaliśmy sytuację, ale nie było interwencji związanych z podtopieniami. Noc minęła spokojnie, nie było zgłoszeń od mieszkańców - mówi dyżurny z PSP JRG Skawina.

Minionej nocy jeszcze o godz. 4.40 wody w Skawince podnosiły się. - Najwyższy stan wody jaki odnotowaliśmy to 409 cm. Rano przestało padać i poziom wody obniżał się. Spadł poniżej stanu alarmowego - około godziny 10 wynosił 398 cm - informuje Michał Grabiński z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miasta i Gminy Skawina.



Jak mówi Halina Gociewicz, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego wysoki stan wody był również na Rudawie w Balicach. - Stan ostrzegawczy został przekroczony, ale wody zaczęły opadać nim osiągnęły stan alarmowy. Jeśli będzie kilka godzin przerwy w opadach deszczu, to rzeki na naszym terenie znacznie opadną, wówczas będą mogły przyjąć kolejną falę z potoków górskich - mówi.

W powiecie krakowskim było kilka interwencji związanych z pompowaniem wody z piwnic. OSP Przeginia Duchowna została wezwana do takiej interwencji w Rybnej w środku nocy z czwartku na piątek.

Natomiast w Ochojnie w środę w nocy podczas burz i porywów wiatru doszło do zerwania dachu na jednym z domów. Na pomoc przybyły cztery jednostki OSP: Ochojno, Rzeszotary, Świątniki Górne, Wrząsowice. Oświetlili teren i zabezpieczeniu folią zerwaną części dachu.



Powiat myślenicki


W trzech gminach powiatu myślenickiego zostało wprowadzony stan pogotowia przeciwpowodziowego. Wprowadziły go w czwartek wieczorem władze powiatu myślenickiego oraz gmin Pcim, Raciechowice i Myślenice.

- Sytuacja zapowiadała się niepokojąco, jednak interwencje nie były groźne. Mieliśmy ich 12. To zatkane przepusty, podtopione podwórka, pojedyncze zalane piwnice oraz sklep w Biertowicach - wymienia mł. bryg. Wojciech Murzyn, zastępca komendanta PSP w Myślenicach.

Strażacy dostrzegli też pojazd osobowy zaparkowany przy rzece, w którym spał kierowca. Obudzili go i polecili odjechać w bezpieczne miejsce.

Zerwany dach w Ochojnie. Porywy wiatru narobiły szkody
Skawinka przekroczyła stany alarmowe. Gdy przestaje padać jest tendencja spadkowa



Powiat wielicki


W Wieliczce opady sprawiły, że wieczorem i nocą były utrudnienia na kilku drogach. - Przez pewien czas zalana była ul. Narutowicza pod wiaduktem, co zdarzało się już niejednokrotnie przy dużych opadach. Były też dwa powalone przez wiatr drzewa, kilka zatkanych przepustów - informuje dyżurny w PSP Wieliczka.

Powiat miechowski


Minionej nocy najwięcej interwencji w powiecie miechowskim było w gminie Gołcza. - W Wysocicach strażacy zostali wezwani do wypompowywania wody z piwnicy, a w Wielkanocy druhowie z miejscowej OSP pomagali mieszkańcom zabezpieczyć workami z piaskiem posesję przed spływającą wodą - mówi kpt. Marcin Kruszec z PSP Miechów.

Natomiast w Rzeżuśni mieszkańcy skarżyli się, że wody zalewały pola i podtapiały uprawy.

Powiat proszowicki


Ulewne deszcze nanosiły gałęzi i blokowały przepusty w przydrożnych rowach, co powodowało podtopienia dróg w Czajęcycach oraz zatykały studzienki w Proszowicach.

- W gminach Koniuszy i Koszyce było pompowanie wody z zalanych piwnic, czym zajmowali się druhowie z OSP Wierzbno i OSP Łapszów. A w Wolwanowicach strażacy z PSP interweniowali po silnych porywach wiatru, który zerwał dach na budynku gospodarczym - informuje dyżurny z PSP Proszowice.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ulewy w Małopolsce. Wezbrane rzeki, podtopione domy, ewakuacja 200 osób [ZDJĘCIA]
Region. Ponad 150 interwencji strażaków na terenie powiatu limanowskiego
Intensywne opady deszczu na Sądecczyźnie. Strażacy mają pełne ręce roboty






ZOBACZ KONIECZNIE:



ZOBACZ WIDEO: Ulewne deszcze i burze w Małopolsce

Autorzy: videoactive.pl, Julia Karasiewicz, Józef Budacz, Janusz Bobrek, TVN24

Komentarze (4)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dzięki ...

mieszkaniec ze wsi (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Dzięki Bogu i Przewodniczącemu osiedla nr 1 w Proszowicach nie mamy kłopotów z nadmiarem wody.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kiedy zaczniemy szanować wodę

bolo (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Kiedy zaczniemy szanować wodę
Mieliśmy budować 49 zbiorników na dopływach do Odry - decyzja po powodzi w 1997r.
Kiedy powrócimy do deklaracji Rządu i ODGW - zwłaszcza po powodzi 1997 - o...rozwiń całość

Kiedy zaczniemy szanować wodę
Mieliśmy budować 49 zbiorników na dopływach do Odry - decyzja po powodzi w 1997r.
Kiedy powrócimy do deklaracji Rządu i ODGW - zwłaszcza po powodzi 1997 - o konieczności realizacji budowy 49 zbiorników wodnych na dopływach do Odry. Zgodnie z planami Niemieckimi po wielkich powodziach w 1903 i 1905 r i w ich efekcie wybudowano nowoczesny system zabezpieczający – do 1920 powstał wrocławski węzeł wodny, złożony z kanałów przeciwpowodziowych, 93 km wałów, 11 jazów oraz 10 śluz żeglugowych, mogący poradzić sobie z wodą o przepływie 2200–2400 m³/s (626 cm). System ten sprawdził się podczas powodzi w latach 1975 i 1985, jednak nie uwzględniał kumulacji fal z więcej niż jednej rzeki 3600 m³/s. Niemcy planowali wybudowanie 49 zbiorników na dopływach do rzeki Odry. Pomysł został podchwycony po powodzi w 1997. Ale pozostało na planach. Więc zagrożenie pozostaje - zbiornik w Raciborzu rodzi się długie lata w ciężkich bólach. http://wgospodarce.pl/informacje/47525-zbiornik-w-raciborzu-ma-byc-mokry-nie-suchy
Zbiorniki będą gromadzić wodę pitną a szczytowo pompowe - powinny głównie współpracować z elektrowniami wiatrowymi , poza nimi z elektrowniami np Turów i Opole na Dolnym Śląsku ( w nocnym dołku energetycznym).
Przykład nie dokończonej elektrowni na Bystrzycy w Młotach :
http://www.podziemia.eu/mloty.html
Dlaczego nie kształci się fachowców do realizacji takich zadań?
Największe rzeki świata wysychają. Grozi nam kryzys?
http://www.twojapogoda.pl/.../115225,najwieksze-rzeki...
Zmiany klimatyczne, gwałtowny wzrost populacji i coraz większe zapotrzebowanie na wodę sprawiają, że poziom największych rzek świata w ciągu ostatnich 50 lat wyraźnie się obniżył. Czy zagraża nam ogólnoświatowy kryzys wodny?
Nie szanujemy wody jako pitnej i gospodarczej oraz dla rolnictwa. Najmniej w Europie szanujemy wodę a mamy jej tak dużo.
OZE : elektrownie wiatrowe i solarne powinny partycypować w kosztach budowy elektrowni szczytowo - pompowych, bo właśnie OZE musi mieć magazyny energii elektrycznej ( kiedy nie wieje wiatr i nie świeci słońce - prąd dają elektrownie szczytowo-pompowe).
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dziwny jest ten świat ale co miało początek musi mieć swój koniec.

tłumaczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Mnie to od tej wody komputer sam się loguje w Szczawie , Kamienicy i Zasadnem. Chociaż nigdy tam nie byłam. Ani mój komputer. Dziwne.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ad rem

tłumaczka (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Właściwie to on mi się zaczął tam "sam" logować jeszcze przed wielką wodą.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo