Nowelizacja goni nowelizację

RedakcjaZaktualizowano 
Trudno znaleźć ustawę, która nie byłaby zmieniana i to wielokrotnie. Nawet tak istotna jak o podatku dochodowym od osób fizycznych od 2000 r. była nowelizowana 120-krotnie, czyli częściej niż raz w miesiącu!

PRAWO. Liczne poprawki ustaw są rezultatem niskiej kultury prawnej posłów i senatorów

Ustawa o Narodowym Funduszu Zdrowia była w ciągu 2 lat zmieniana 23 razy. Akty prawne dotyczące kapitałowej części reformy emerytalnej od chwili wejścia ich w życie były zmieniane kilkadziesiąt razy. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi miała niemal 50 zmian.
Nierzadko na jednym posiedzeniu Sejmu wprowadza się wiele nowelizacji do jakiejś ustawy, a na kolejnym posłowie zmieniają to, co zmienili kilka tygodni wcześniej. Bywa i tak, że na tym samym posiedzeniu Sejmu do ledwo uchwalonej ustawy zgłaszane są wnioski o jej zmianę. Doszło nawet do tego, że na początku tego roku resort pracy zapowiedział nowelizację przepisów Kodeksu pracy, które jeszcze nie weszły w życie.
- Nawet fundamentalne ustawy, czyli kodeksy, zmienia się bez opamiętania, nie dając szans na choćby kilkuletnie przyjrzenie się, jak funkcjonuje i sprawdza się ważny akt prawny - narzeka prof. Andrzej Gaberle, wieloletni kierownik Katedry Kryminalistyki UJ. - Powinno istnieć swego rodzaju moratorium, by przez co najmniej trzy lata od przyjęcia nie można było zmieniać kluczowych ustaw, głównie kodeksów.
Kodeks cywilny był nowelizowany aż 65 razy, a Kodeks karny i Kodeks postępowania karnego - w sumie ponad 70-krotnie, choć obowiązują od dziesięciu lat. Niektóre nowelizacje wprowadzały blisko 300 poprawek do kodeksu. W ciągu pięciu lat prawo zamówień publicznych zmieniono 13 razy. To i tak niewiele w porównaniu z kodeksem drogowym, który prawie 40-krotnie był zmieniany tylko w ostatnim trzyleciu.
- Nie narzekam na liczne zmiany w prawie karnym, bo to oznacza, że raz po raz wychodzi nowe wydanie Kodeksu karnego z moim komentarzem, który co nieco poszerzam, a pieniądze z tego tytułu zasilają moje konto - ironizuje prof. Marian Filar, karnista z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Oczywiście, mówiąc poważnie, biegunka nowelizacyjna jest skrajną patologią. Niestety, zarówno politycy, jak i część mediów, zamiast koncentrować się na sprawach naprawdę ważnych, mających wpływ na funkcjonowanie państwa i codzienne życie obywateli, a do nich bezwzględnie zaliczyć należy zalew zmian w prawie, koncentrują się na głupich wypowiedziach polityków.
Ustawa o działalności gospodarczej z grudnia 1988 r. (tzw. ustawa Wilczka) była krótka i prosta. Przewidywała konieczność uzyskania koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej tylko w 11 przypadkach. Niestety, w ciągu dwudziestu lat obowiązywania ustawa była nowelizowana średnio co trzy miesiące. Zawsze w kierunku ograniczenia wolności przedsiębiorcy i zwiększenia uprawnień urzędników. Systematycznie wydłuża się także lista koncesji.
Jak powinno być pisane prawo, określa rozporządzenie premiera z czerwca 2002 r. ("Zasady techniki prawodawczej"). Jasno jest tam powiedziane, że jeśli do aktu prawnego zamierza wprowadzić się dużo zmian, to musi być on pisany od początku, a nie nowelizowany. Ponadto ustawa powinna wyczerpująco regulować dziedzinę, nie pozostawiając poza zakresem swego unormowania istotnych jej fragmentów. Rozporządzenie określa też, że ustawa nie może powtarzać przepisów zamieszczonych w innych aktach prawa.
Jak dowodzi praktyka, te trzy zasady z reguły nie są przestrzegane. Dla wszystkich Polaków istotne znaczenie ma stwierdzenie, że przepisy mają być zrozumiałe i jasno wyrażać intencje prawodawcy. Jak daleko jest do realizacji tego postanowienia, wie każdy, kto próbował czytać ustawy, w tym np. Kodeks pracy, czyli akt prawny, który powinien być jasny w lekturze.
Nawet prof. Bogusław Banaszak, przewodniczący Rady Legislacyjnej przy premierze, przyznaje, że Rada Legislacyjna spotyka się z tak skomplikowanymi i niejasnymi projektami, że zaleca niekiedy zaprzestanie dalszych prac nad konkretnymi propozycjami. Maciej Berek, prezes Rządowego Centrum Legislacji, zwraca uwagę, że wartością konstytucyjną przy tworzeniu ustaw jest jednoznaczność i czytelność przepisu. Podkreśla, że szczególnie ważne jest to w obszarze prawa karnego i podatkowego.
Tymczasem, jak podkreśla Maciej Berek, przykładem niejasnych przepisów jest ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Prawo podatkowe osiągnęło taki stopień skomplikowania, że wielu podatników ma problem ze zrozumieniem tych przepisów. Muszą z tego powodu bazować na różnych poradnikach, a nie na samej ustawie - twierdzi prezes Rządowego Centrum Legislacji.
Prof. Andrzej Rzepliński, obecnie sędzia Trybunału Konstytucyjnego, mówi, że biegunka legislacyjno-nowelizacyjna nie skończy się, jeżeli bardzo znaczna część parlamentarzystów nie będzie miała elementarnej wiedzy o prawie i o funkcjonowaniu państwa. Profesor podkreśla, że marne prawo, w tym liczne nowelizacje, są przede wszystkim rezultatem niskiej kultury prawnej posłów i senatorów.
Włodzimierz Knap
wknap@dziennik.krakow.pl

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3