Obwoźna awaria

Redakcja
Wczoraj, około godziny 12.15, doszło do awarii sieci energetycznej. Bez prądu pozostała większa część Śródmieścia (niektórzy przeszli na zasilanie rezerwowe). - To duża awaria - usłyszeliśmy w śródmiejskim pogotowiu energetycznym. - Uszkodzeniu uległ transformator zasilający podstację główną przy ulicy Dajwór. Przerwa w dostawach prądu wyniosła około 40 minut - powiedział nam przedstawiciel Zakładu Energetycznego Rejon Śródmieście.

Gdy prąd pojawił się ponownie w jednym miejscu, padło napięcie w innej części Śródmieścia

 - Czy MPK nie zapłaciło Zakładowi Energetycznemu, a ten odciął prąd, tak jak to ostatnio dzieje się na kolei? - zastanawiały się wczoraj osoby, które utknęły w tramwajach lub bezskutecznie czekały na pojazd MPK na przystankach komunikacji miejskiej. - To nie była kara za długi. My płacimy. Gdybyśmy nie uregulowali rachunków w terminie, nawet dzień czy dwa później - to musimy zapłacić karę. Natomiast Zakład Energetyczny, który z jakichś powodów nie dostarczy nam energii - nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji - jeśli chodzi o naszą firmę - mówi Filomena Serwin, rzeczniczka prasowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie.
 Prąd wysiadł w wielu budynkach mieszkalnych, biurach, sklepach. Jednak bodaj największe perturbacje awaria spowodowała w komunikacji tramwajowej w Krakowie. - _Nie można było zasilić sieci tramwajowej. Stacje mają wprawdzie dwa dopływy prądu; ten drugi jest właśnie na wypadek, gdyby pierwszy nie działał, ale wczoraj nie było możliwości podania prądu przez żaden - _powiedziano nam.
 Z powodu braku zasilania - nie mogły jeździć tramwaje począwszy od ronda Mogilskiego, przez ulicę Lubicz. - _Ponieważ nie można było też nawracać na rondzie Mogilskim, a ulica Grzegórzecka jest remontowana - w efekcie tej awarii odcięte zostało jedyne połączenie tramwajowe między Nową Hutą a resztą Krakowa. Gdy po 40 minutach wznowiono dostawy prądu, przy próbie załączenia napięcia doszło do zwarcia w tzw. podstacji Tenczyńska. To z kolei sprawiło, że stanęły tramwaje na ulicy Piłsudskiego (od Cichego Kącika), Kościuszki, Zwierzynieckiej, aż do placu Wszystkich Świętych. Tę awarię dało się usunąć po około 20 minutach - _usłyszeliśmy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym.
 To, że prąd pojawił się w sieci, nie oznaczało jednak dla pasażerów od razu końca kłopotów, gdyż przez dłuższy czas dyspozytorzy (i motorniczy) usiłowali przywrócić normalne kursowanie składów po Krakowie - według rozkładów jazdy - po tym jak wszystko posypało się.
 Na dodatek, w godzinach popołudniowych, doszło też do wypadku samochodowego na ulicy Wielickiej. Wprawdzie nie uczestniczyły w nim pojazdy MPK, ale (z powodu zablokowania jezdni) powstały gigantyczne korki, w których utknęły z kolei autobusy MPK i ich rozkłady stały się nieaktualne.

(J.ŚW)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie