Ostatnie pożegnanie byłego wojewody i starosty. Zygmunt Szopa spoczął w Miechowie

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Zygmunt Szopa spoczął na cmentarzu w Miechowie
Zygmunt Szopa spoczął na cmentarzu w Miechowie Aleksander Gąciarz
Na cmentarzu w Miechowie został w czwartek pochowany Zygmunt Szopa, były starosta miechowski i wojewoda kielecki. W październiku skończyłby 81 lat. Mszę pogrzebową w kościele św. Barbary odprawił proboszcz bazyliki Grobu Bożego w Miechowie ks. Franciszek Siarek.

FLESZ - Klienci kasują się sami. Kasy samoobsługowe w Polsce

- Do zmarłego doskonale pasuje zdanie „Nikt nie żyje dla siebie i nie umiera dla siebie –

mówił ks. Siarek, przypominając, że Zygmunt Szopa przez kilkadziesiąt lat, pełniąc różne funkcje administracyjne i samorządowe „starał się na miarę swoich umiejętności i możliwości pomagać ludziom rozwiązywać ich problemy”. Zygmunta Szopę pożegnali członkowie najbliższej rodziny, w tym żona Helena - którą poznał jeszcze podczas nauki w Liceum Ogólnokształcącym w Książu Wielkim - córki z rodzinami, wnuczki, prawnuczka. Przybyło kilkadziesiąt pocztów sztandarowych i delegacji, politycy i samorządowcy, sąsiedzi, przyjaciele, znajomi, współpracownicy.

W imieniu rodziny za obecność na uroczystości podziękował Marek Szopa, wójt Książa Wielkiego. Przypomniał, że Zygmunt Szopa urodził się w Cisiu, uczył w Antolce, Książu Wielkim i Krakowie (Wyższa Szkoła Rolnicza). Po śmierci ojca wrócił w rodzinne strony i rozpoczął pracę w Powiatowym Związku Gminnych Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, następnie w miechowskim oddziale „Centrali Nasiennej”, był wiceprezesem Powiatowego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych oraz prezesem Zarządu Spółdzielni Kółek Rolniczych w Miechowie.

Równolegle z pracą zawodową udzielał się społecznie. W latach 1978-1988 był przewodniczącym Miejsko-Gminnej Rady Narodowej w Miechowie. Od 1984 pełnił funkcję wicewojewody, a w latach 1994 do 1997 r wojewody kieleckiego. Na to stanowisko powołał go ówczesny premier Waldemar Pawlak, który również uczestniczył w czwartkowym pogrzebie.

- Był człowiekiem silnym, ale jednocześnie zawsze pogodnym i uśmiechniętym. Był też osobą wielkiej dobroci, której dzisiaj tak brakuje w naszej wspólnocie –

powiedział był premier i prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych.

Wśród osób żegnających zmarłego byli eurodeputowany Adam Jarubas, starosta Jacek Kobyłka oraz były wójt Pałecznicy i były starosta proszowicki Alfred Maracha. - Do dzisiaj jestem mu wdzięczny za to, że jako wojewoda pomagał nam zdobyć środki na budowę wodociągu w gminie – przypomniał. We wspomnieniach osób, które miały okazje znać i współpracować ze zmarłym, najczęściej powtarza się opinia, że był człowiekiem niezwykle pogodnym i kulturalnym.

- To był jego znak rozpoznawczy -

uważa Adam Jarubas.

W listopadzie 1998 roku Zygmunt Szopa został wybrany na stanowisko starosty powiatu miechowskiego. Pełnił tę funkcję przez jedną kadencję, po czym został powołany na funkcję dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Krakowie.

Zygmunt Szopa był przez wiele lat związany z Polskim Stronnictwem Ludowym, pełniąc funkcję wiceprezesa Zarządu Wojewódzkiego PSL w Krakowie. Był także wiceprezesem Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Krakowie. Za swoją działalność był odznaczony m. in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta, Złotym Krzyż Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz Medalem Honorowym im. Bolesława Chomicza.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie
Dodaj ogłoszenie