Oszuści atakują seniorów. Uwzięli się na mieszkańców Skawiny. Udają policjantów lub listonoszy

(BCA)
Kilkunastu seniorów ze Skawiny i okolicznych miejscowości odebrało telefony od oszustów. Dzwonili do swoich ofiar przez cztery dni. Policja odebrała szereg zgłoszeń o próbach wyłudzenia pieniędzy.

FLESZ - Miliony za bezpieczeństwo w sieci. Powstaje cyberwojsko.

Jak informuje podkom. Justyna Fil, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, oszuści uaktywnili się w gminie Skawina w dniach 15 do 18 stycznia. Udawali policjantów lub listonoszy. - Na szczęście żadna z osób nie dała się nabrać - mówi rzeczniczka policji.

Zaznacza, że oszuści dzwonili do swoich ofiar na numery stacjonarne i podając się za pracownika poczty, informowali o nieodebranych listach z placówki pocztowej lub powiadamiali o liście z banku albo ZUS-u, który ma do nich trafić. Następnie, osoba udająca listonosza informowała, że przesyłka nie może zostać dostarczona, gdyż nastąpiła awaria systemu pocztowego. Wówczas prosiła seniora o podanie aktualnego adresu i dopytywała, w którym banku ma ulokowane pieniądze, po czym się rozłączała.

Kolejnego dnia oszust znów dzwonił, tym razem podając się za policjanta lub funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Po przedstawieniu się fałszywym nazwiskiem i numerem legitymacji służbowej informował o grupie przestępczej, która wyłudza pieniądze „na pracownika poczty” lub „na byłego pracownika banku”.

Do tego oszust starał się uwiarygodnić i namawiał swojego rozmówcę aby ten wybrał numer alarmowy 997 lub 112, ale nie rozłączać się. Gdy senior zastosował się do tego polecenia, wówczas telefon przejmował wspólnik oszusta, który potwierdzał dane swojego poprzednika. Następnie wypytywał seniora o miejsce przechowywania oszczędności. Opowiadając takie historie przestępcy próbowali wyłudzić pieniądze do 11 osób z gminy Skawina. Rozmówcy byli czujni i nie dali się nabrać.

- Wszelkiego rodzaju działania profilaktyczne prowadzone przez policjantów z powiatu krakowskiego przynoszą pozytywne rezultaty. Pomimo tak licznego ataku telefonicznego na naszych mieszkańców, przestępcom nie udało się osiągnąć zamierzonego celu - zaznacza podkom. Justyna Fil z KPP w Krakowie.

Policja apeluje!

Aby nie dać się oszukać, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad:
• Jeśli nie masz całkowitej pewności, kto do Ciebie dzwoni, nie podejmuj rozmowy i nie przekazuj żadnych informacji o sobie;
• W żadnym wypadku nie ulegaj telefonicznej prośbie o natychmiastowej potrzebie przekazania pieniędzy;
• Jeśli chcesz przekazać komuś swoje pieniądze to zadzwoń do tej osoby na znany Ci numer telefonu i potwierdź informację np. o rzekomej pożyczce;
• Policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji i nie poprosi Cię o branie w niej udziału;
• Policja nigdy nie poprosi Cię o przekazanie komuś pieniędzy, przelanie ich na konto, pozostawienie w jakimś miejscu, czy też wyrzucenie kosztowności przez okno.
Jeśli do takiej sytuacji dojdzie należy zadzwoń pod nr 112 i powiadomić policję.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja w dniu 12 grudnia ub. r. odebrałem taki telefon rzekomego Mariusza Sokołowskiego, podającego się za funkcjonariusza CBŚP. Podał fikcyjny stopień (istnieje policjant o tym imieniu i nazwisku, ale w Warszawie i jest oficerem wysokiej rangi - odpowiednikiem pułkownika w wojsku, a tenże się poda za starszego aspiranta, co jest odpowiednikiem starszego chorążego), ale "wsypał się" podając adres policji - Mogilska 10 (w Krakowie policja mieście się pod adresem Mogilska 109 - jest to komenda wojewódzka). Nie dał się rozłączyć dla weryfikacji (jak odłożyłem słuchawkę, by zadzwonić na 997 dla weryfikacji, to nim zdążyłem zadzwonić, ponownie zadzwonił, co uniemożliwiło weryfikację. Dalej - scenariusz jak z artykułu.

Dodaj ogłoszenie