Pijawki

Redakcja
BEZ NARKOZY

   Gwałtownie rosnące ceny paliw spowodowały, że strach już zostawić auto z większym bakiem na ulicy. Im większy zbiornik, tym większe ryzyko.
   Złodzieje są bardzo elastyczni. Bezbłędnie reagują na potrzeby rynku. Wyraźnie widać, że olej spuszczany nocą z cudzych baków prędko znajduje amatorów. Sądząc po ilości tego typu kradzieży, robi się studnia bez dna, która wchłonie wszystkie złodziejskie zapasy. Zatrzymani przez policję młodzi ludzie z okolic Pleśnej, którzy zabierali olej napędowy wywrotkom i koparkom, nie mieli kłopotu z jego zbytem.
   Gdyby olej - przykładowo - był za złoty pięćdziesiąt, wszystkie baki byłyby nadal bezpieczne. Ale ropa jest tak droga, że opłaca się ją kraść. Tak więc, obok wielkich w Polsce mafii paliwowych, kwitną teraz setki lub tysiące malutkich mafii. Dwu- a może trzyosobowych. Składają się na nie uliczne pijawki, które są w stanie wyssać z baku ostatnie litry paliwa.
   Paliwo w Polsce napędza już nie tylko samochody. Napędza gromadę złodziei-pijawek, którzy mają coraz lepsze przyspieszenie.
wiesŁaw ziobro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie