PIT w ostatniej chwili

Redakcja
Po dziesięciu latach obowiązywania podatku dochodowego od osób fizycznych nie będziemy uporczywie przypominać o ostatecznym terminie złożenia PIT-u. Większość z nas obudzona w środku nocy wyrecytuje z pamięci, że zeznanie podatkowe należy dostarczyć do urzędu skarbowego lub przynajmniej wysłać pocztą (liczy się data stempla pocztowego) do 30 kwietnia.

Wybieramy formularz

   Pozostało więc niewiele czasu, ale nie będziemy też namawiać do natychmiastowej wizyty w najbliższej placówce fiskusa w celu zaopatrzenia się w potrzebne druki. Jeszcze kilka lat temu niemal wszyscy godziliśmy się na stanie w długich kolejkach po formularze. Obecnie wielu Polaków decyduje się na wypełnienie PIT-u z pomocą komputera.
   Najprościej będzie skorzystać z jednego z programów służących obliczeniu rocznego podatku. Programiści zatroszczyli się o naszą wygodę - kolejne dyspozycje pojawiające się na ekranie poprowadzą nas jak małe dzieci i nie pozwolą zabłądzić w gąszczu rubryk. Pod ręką trzeba mieć oczywiście informację o dochodach. Tę ostatnią otrzymaliśmy od pracodawcy - lub pracodawców. Później wystarczy "kliknąć" komendę drukuj i mamy PIT jak malowany - gotowy do wysłania… No - może prawie gotowy. Musimy ten drukowany PIT podpisać - w przeciwnym razie będzie nieważny.
   Można także - jeżeli nie mamy dostępu do odpowiedniego oprogramowania - po prostu wydrukować formularz zeznania np. ze strony internetowej resortu finansów (www.mf.gov.pl) i wypełnić ręcznie. Prawo stanowi, że nasze roczne zeznanie podatkowe powinno być spisane na formularzu zatwierdzonym przez resort finansów (jako wzór), lecz niekoniecznie pobranym z urzędu skarbowego. Możemy więc wydrukować czysty PIT z Internetu lub skopiować (np. na kserokopiarce) druk przyniesiony z urzędu przez sąsiada.
   Do wyboru mamy dwa rodzaje zeznań rocznych. W obu przypadkach można rozliczać się indywidualnie lub wspólnie. PIT-37 - najczęściej wypełniany, najogólniej rzecz biorąc przeznaczony dla podatników nie prowadzących działalności gospodarczej, i PIT-36 dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (PIT 36 wypełniają także osoby zobowiązane do doliczenia do dochodów własnych także dochodów małoletnich dzieci).
   Zasadniczy PIT niektórzy podatnicy będą musieli uzupełnić o załączniki. W przypadku zeznania PIT-37 mamy do wyboru PIT-D (odliczenia mieszkaniowe), PIT-O (pozostałe odliczenia), PIT-2K (nowa ulga budowlana) i NIP-3. Warto zwrócić uwagę na ten ostatni druk. NIP-3 służy aktualizacji danych. Najczęściej będziemy go wypełniać, gdy chcemy złożyć dyspozycję przelania nadpłaty na konto w banku. Numeru konta nie powinniśmy wpisywać w głównym formularzu (PIT-37 lub PIT-36), lecz właśnie w druku aktualizacyjnym NIP-3.
   W przypadku formularza PIT-36 mamy załącznik PIT-B (informacja o wysokości dochodu lub straty z pozarolniczej działalności gospodarczej) oraz PIT-M (informacja o dochodach małoletnich dzieci).

Razem czy osobno?

   Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta. Zazwyczaj rozliczenie podatku razem z małżonkiem jest bardziej opłacalne. Jednak podatnicy - małżonkowie musieli przez cały 2002 rok pozostawać w związku małżeńskim i wspólnocie majątkowej oraz mieszkać w Polsce. Jeżeli są spełnione te podstawowe warunki, można rozliczać się wspólnie. Nawet wtedy, gdy jeden z małżonków nie uzyskał żadnych dochodów (to się szczególnie opłaca) lub jeden z podatników uzyskał wyłącznie dochody zwolnione z podatku dochodowego. Nawet wtedy, gdy jeden z małżonków poniósł stratę lub uzyskał dochody opodatkowane zryczałtowanym podatkiem dochodowym. Jednak należy pamiętać, że jeżeli jeden z małżonków prowadzi działalność opodatkowaną zryczałtowanym podatkiem dochodowym od przychodów ewidencjonowanych lub kartą podatkową, dochodów z tej działalności nie wykazuje we wspólnym zeznaniu. Małżonkowie nie mogą w tym przypadku składać wspólnego PIT-u.
   Choć dla niektórych podatników może to być irytujące, jeszcze raz powtarzamy: PIT musi być podpisany - w przypadku wspólnego rozliczenia muszą to być podpisy obojga małżonków.

Strzeż się pułapek

   Podczas wypełniania PIT-u czekają na nas pułapki. Podatnik będzie musiał przeskoczyć dwa progi związane z odliczeniami obowiązkowych składek na ubezpieczenia społeczne (odliczamy od dochodu przed obliczeniem podatku) i zdrowotne (odliczamy od podatku w końcowej części zeznania).
   Wpadka może nam się zdarzyć także przy wpisywaniu przychodów w odpowiednie rubryki. W przypadku niektórych przychodów koszty uzyskania wynoszą nie 20 proc., a np. 50 proc. Warto przypilnować właściwego wpisu. Kierujmy się informacjami otrzymanymi od pracodawców.
   Na koniec uwaga dotycząca ulg i odliczeń. Podatnicy w większości przypadków znają dokładnie sposoby pomniejszenia podatku, jednak przypomnijmy o jednej, dość powszechnej możliwości. Otóż kwoty wpłacone na wyodrębniony fundusz remontowy spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty mieszkaniowej możemy odliczać jak wydatki na remont i modernizację. Większość spółdzielni mieszkaniowych informuje szczegółowo swoich członków o wpłatach na fundusz remontowy w korespondencji dotyczącej wysokości czynszów. Jeżeli mamy wątpliwości, zapytajmy w dziale rozliczeń z członkami spółdzielni.
JACEK ŚWIDER

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie