Płoną domki letniskowe na ogrodach działkowych w Zabierzowie. Popołudniu grillowanie, a wieczorem i nocą pożar

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Palą się ogrody działkowe w Zabierzowie. Dwie noce pod rząd strażacy z gminy Zabierzów gasili pożary domków letniskowych na ogródkach przy ul. Działkowej.

Wideo dzięki uprzejmości Pana Grzegorza Glanowskiego, OSP Ujazd

Paliło się dwa razy. - Co do pierwszego pożaru, to raczej sytuacja losowa, zapaliło się od komina, ale przy drugim pożarze mogło być celowe podpalenie - mówi Piotr Hynek, wiceprezes OSP Zabierzów.

Jak mówią strażacy z ludzie denerwują się, że na ogrody działkowe przyjeżdżają osoby z bloków, często także spoza gminy z Krakowa i grillują, imprezują. Okoliczni mieszkańcy mówią, że to nie czas na organizowanie takich zabaw.

Epidemia pożarów traw. Totalny brak wyobraźni - tak o podpal...

Pierwszy ogień w tym sezonie na ogródkach działkowych pojawił się o godz. 02:19 nocą z piątku na sobotę. Z pomocą przybyły Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 3 w Krakowie oraz OSP Zabierzów, OSP Ujazd i OSP Brzezie. Początkowo były kłopoty z dotarciem na miejsce, bo zgłaszający podał nieprecyzyjnie adres. Strażacy tracili czas na poszukiwanie miejsca zdarzenia. Gdy dotarli stwierdzili, że od kominka zajęła się drewniana elewacja domku letniskowego, a ogień przedostał się na dach.

Straży usunęli pokrycie dachu, sprawdzili kamerą termowizyjną ewentualne zarzewia ognia i przelali ich wodą, dotarli do miejsca skąd rozpoczął się pożar. W czasie akcji jeden z właścicieli gorzej się poczuł, odmówił wzywania pogotowia. Doraźnej pomocy udzielili mu druhowie z OSP Ujazd. Akcja trwała dwie godziny.

Kolejnej nocy z niedzieli na poniedziałek strażacy znów gaśli pożar domku na tych samych ogrodach działkowych. Zaczęło się palić wieczorem około godz. 20:33. Gdy pierwsze jednostki dotarły na miejsce strażacy zastali cały budynek objęty ogniem. Dowódca akcji poprosił o wsparcie i zadysponowanie kolejnych jednostek. Łącznie przybyły JRG 3 Kraków, OSP Zabierzów, OSP Kobylany, OSP Ujazd.

Strażacy szybko zbudowali linię gaśniczą, opanowali ogień, przelali pogorzelisko. Pojawili się także policjanci z komisariatu w Zabierzowie w celu ustalenia właścicieli. W momencie pożaru właścicieli działki nie było na miejscu. Informację o pożarze otrzymali od gospodarza ogrodu dopiero na drugi dzień rano. Liczą na to, że policji uda się ustalić i zatrzymać podpalacza lub podpalaczy.

Około godziny 22 po dokładnym przelaniu pogorzeliska, rozebraniu pozostałości altany, jednostki zakończyły swoje działania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie