Po protestach rodziców zarząd zmienił zdanie

Redakcja
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom I LO nie zostanie przeniesione do "ekonomika" i zostanie w Sierszy. Na ostatnim posiedzeniu zarząd powiatu chrzanowskiego właśnie tak zdecydował. Starosta zapewnia, że to ostateczna decyzja, a nie przedwyborczy unik. - Tej szkole przede wszystkim jest potrzebny spokój i wsparcie ze strony organu prowadzącego. Mamy pomysł, jak zwiększyć nabór uczniów. Dobrym rozwiązaniem będą klasy mundurowe - zapowiada Janusz Szczęśniak.

TRZEBINIA. Przeprowadzki na razie nie będzie, I LO zostaje w Sierszy. Na jak długo?

W ostatnich miesiącach wokół I LO w Sierszy działo się wiele złego. Uczniowie, ich rodzice, a nawet nauczyciele byli i są zdezorientowani. Jednego dnia mówi się o konieczności zmiany siedziby i przeprowadzce do Zespołu Szkół Ekonomiczno-Chemicznych w Trzebini, a drugiego okazuje się, że "ogólniak" pozostanie w dotychczasowym miejscu, przy ul. Grunwaldzkiej w Sierszy. Czy ta decyzja jest ostateczna i licealiści mogą wreszcie odetchnąć z ulgą?

Młodzież, jak i rodzice uczniów nie chcieli przeprowadzki. Nie zgadzali się z opiniami m.in. wicestarosty Adama Potockiego, że jedynie zmiana siedziby LO może pomóc mu przetrwać i zwiększyć nabór. Dlatego wystosowali pismo do zarządu powiatu, w którym wyrazili swój sprzeciw wobec planowanego przeniesienia. Być może to właśnie ten protest spowodował, że władze powiatu jeszcze raz przeanalizowały swoją decyzję i zmieniły zdanie. - Nie chcemy działać z pozycji tych, którzy wszystko wiedzą najlepiej. Po analizie uznaliśmy, że przeprowadzka I LO do ZSECh nie będzie dobra dla żadnej z tych szkół i lepiej, by liceum pozostało w Sierszy. To ostateczna decyzja i nie ma nic wspólnego ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi - mówi starosta Janusz Szczęśniak. Nie ukrywa, że do zarządu dotarły opinie rodziców licealistów, a także samych uczniów. Młodzież, zwłaszcza tegoroczni maturzyści zamiast skupić się na nauce, denerwowali się przeprowadzką.

I LO pozostanie w budynku przy ul. Grunwaldzkiej w Sierszy. Powiat, który jest organem prowadzącym szkoły, zamierza wspierać dyrekcję w działaniach, które przyciągną tu więcej uczniów i poprawią nabór. Jednym z rozwiązań branych pod uwagę jest uruchomienie w kolejnym roku szkolnym klas o profilu mundurowym np. policyjnym, wojskowym lub strażackim. - Te kierunki kształcenia są dziś bardzo modne zarówno wśród chłopców, jak i dziewcząt. Zastanawiamy się nad uruchomieniem dwóch takich klas, gdzie obok normalnych lekcji, uczniowie mieliby także przedmioty specjalistyczne - wyjaśnia Elżbieta Kurek, dyrektor I LO w Sierszy. Ostatnia decyzja zarządu powiatu zaskoczyła ją tak samo, jak młodzież i nauczycieli. Była przekonana, że do przeprowadzki liceum w połowie roku szkolnego jednak dojdzie.

Już za tydzień liceum będzie obchodzić jubileusz 65-lecia. Do Sierszy zjadą się setki absolwentów, którym będzie zapewne tym bardziej miło świętować, że szkoła zostaje w dotychczasowym miejscu. Postronni obserwatorzy zamieszania wokół I LO nie wierzą jednak, że to ostateczne rozstrzygnięcie. Przed nami wybory samorządowe i zmiana na stanowisku starosty, bo Janusz Szcześniak chce ubiegać się o fotel burmistrza Trzebini. Jego następca może zdecydować, że przeprowadzka jest jednak konieczna, a wtedy całe zamieszanie wokół szkoły zacznie się od nowa.

Eliza Jarguz

eliza.jarguz@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie