Policja znów wkroczyła na teren Wisły Kraków

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Przestępczość. Funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego pseudokibica, który składował w magazynie na terenie klubu prawie 500 000 sztuk papierosów bez akcyzy.

Do zatrzymania 33-letniego mężczyzny doszło we wtorek w godzinach popołudniowych na jednej z ulic krakowskiej Krowodrzy. Policja jednak dopiero wczoraj to ujawniła.

W środku białego mercedesa funkcjonariusze znaleźli niemal 180 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy, nóż oraz maczetę. 33-letni kierowca został zatrzymany. Okazało się, że to znany policjantom pseudokibic krakowskiej Wisły.

Papierosy były transportowane z nielegalnego magazynu, który był usytuowany na terenie położonych nieopodal budynków należących do klubu. Funkcjonariusze przeszukali wytypowany budynek gospodarczy.

- W jego wnętrzu zabezpieczyli zarówno papierosy różnych marek bez polskiej akcyzy w liczbie 300 tysięcy sztuk, jak też ponad 20 kg krajanki tytoniowej - mówi Dariusz Łach z biura prasowego małopolskiej policji.

Jak ustaliliśmy, właścicielem budynku jest Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków.

- Powierzchnia magazynowa była wynajęta osobie trzeciej. W związku z zaistniałą sytuacją umowa najmu została wypowiedziana - powiedziała nam Olga Tabor-Leszko, rzeczniczka prasowa Wisły Kraków.

Jak zapewnia, zarząd klubu nie wiedział, co jest przechowywane w magazynie. - Standardowa umowa nie przewiduje, aby najemca musiał tłumaczyć się z tego, co trzyma w budynku - mówi Olga Tabor-Leszko.

Z wyliczeń policji wynika, że w przypadku wprowadzenia na rynek takiej ilości wyrobów tytoniowych Skarb Państwa straciłby prawie 420 tysięcy złotych.

W środę 33-latek usłyszał zarzut kupowania, przechowywania i przewożenia papierosów oraz krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. Wobec podejrzanego prokurator zastosował środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w wysokości 25 tys. złotych, dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Mężczyźnie grozi grzywna oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Wtorkowa akcja policyjna to już druga interwencja w tym miesiącu na terenie klubu.

12 września uzbrojeni po zęby funkcjonariusze wkroczyli do hali Wisły przy ulicy Reymonta w Krakowie. Akcja policji przypominała sceny z filmu kryminalnego.

Antyterroryści weszli do pomieszczeń TS Wisła przed godz. 10 i do popołudnia przeczesywali dokładnie całą halę.

Oficjalnie służby szukały... flag ukradzionych wcześniej kibicom GKS Katowice. Krakowscy policjanci prowadzili czynności na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Chorzowie.

To ona wszczęła śledztwo w sprawie wydarzeń z 12 maja 2017 r., kiedy grupa ok. 20 kiboli Ruchu Chorzów wtargnęła na teren GKS Katowice. Ich łupem miały paść 44 flagi wrogiej drużyny.

Jak nas poinformowano, postępowanie dotyczy zarzutów rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ed

burdel trwa niema oficjalnie ! cóż mentownia!

A
Anonymous

I jego banda...

Dodaj ogłoszenie