Polska krajem aresztujących się

Redakcja
Nagle rozlegają się strzały i wszyscy padają zabici. Tak pewien autor zakończył swoją powieść, kiedy nie miał już pomysłu na kontynuowanie fabuły. Nie jest wykluczone, że zakończenie budowy IV Rzeczypospolitej może być podobne. To znaczy może nie aż tak dramatycznie, żeby zaraz "rozlegały się" jakieś "strzały", bo w końcu żyjemy w państwie prawa, cokolwiek by to miało znaczyć. To już prędzej może być takie zakończenie jak w sztuce Sławomira Mrożka "Policjanci - dramat ze sfer żandarmeryjnych", kiedy to wszyscy wyaresztowują się nawzajem. Po ostatnich zmianach w rządzie na to się zanosi, tym bardziej że i Centralne Biuro Antykorupcyjne też musi pochwalić się jakimś sukcesem. To nawet nie byłoby złe zakończenie w sytuacji, gdy widać wyraźnie, że pomysły na kontynuowanie fabuły chyba się wyczerpały; ani lustracji, ani raportu, ani zmiany modelu gospodarczego. Nic, tylko się wyaresztować. Jak zwykle literatura wyprzedza życie.

STANISŁAW Michalkiewicz: Zimny prysznic

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie