Polskie państwo podziemne

Andrzej Kaczmarczyk

Poniedziałek

Trwa samogrilowanie PiS w związku ze sprawą szefa NIK. Podobno Marian Banaś wysłał już kierowcę z rezygnacją do Sejmu, ale w ostatniej chwili się rozmyślił. Podobno pismo z podaniem się do dymisji jednak dotarło do Marszałek Sejmu, ale ta odesłała je z poprawkami. Podobno… Podobno… Natomiast na pewno syna szefa NIK, z dnia na dzień, zwolniono z pracy w państwowym banku. Na pewno prezes Banaś zapowiedział, że nie ustąpi. Na pewno ABW prowadzi kontrolne postępowanie sprawdzające wobec Mariana Banasia. To ostatnie z mocy prawa będzie skutkować utratą dostępu do informacji niejawnych przez szefa NIK. To, że PiS szkodzi sobie jak nikt inny, to sprawa partii, ale, że szkodzi państwu, to już sprawa nas wszystkich.

Wtorek

Od 1 stycznia wzrośnie o 10 proc. akcyza na alkohol i wyroby tytoniowe. Ma to zwiększyć wpływy do budżetu o 1,5 mld zł. Tymczasem 28 proc Polaków jest temu przeciwne. Zapewne z niskich pobudek. Nie chcemy płacić więcej za tytoń i alkohol, ale może jest w tym też pewna mądrość ludu prostego. Do tej pory raz zdarzyło się, że wpływy z akcyzy do budżetu gwałtownie wzrosły. Było to za rządów SLD-PSL, gdy akcyza została… zmniejszona.

Środa

Kraków odwiedziło w tym roku 14 mln turystów. To o pół miliona więcej niż rok temu. Te 14 mln oznacza, że codziennie na ulicach stolicy Małopolski jest więcej turystów niż stałych mieszkańców. Oczywiście to jeszcze nie taki problem jaki mają Barcelona czy Wenecja, ale może już najwyższy czas, żeby pójść po rozum do głowy i pomyśleć, co z tym fantem zrobić.

Czwartek

Prezydent Duda zaprzysiągł trójkę nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w tym byłego prokuratora PRL i znaną hejterkę. Zaprzysiężenie odbyło się cichutko, cichuteńko bez telewizyjnych kamer, a nawet bez prezydenckiego fotografa. To nawet jeszcze ciszej niż nocne zaprzysiężenia z początku kadencji, bo tam kamery były. Natomiast Kancelaria Sejmu dalej odmawia ujawnienia list poparcia dla kandydatów do KRS. Nasze Państwo zaczyna być jakieś takie tajne, żeby nie powiedzieć Podziemne.

Piątek

Marcin Kulasek, poseł i sekretarz generalny SLD poskarżył się w mediach, że ma kłopoty z przeżyciem w Warszawie za 9 tys. netto parlamentarnych dochodów. W ten sposób sekretarz pokazał, że SLD jest tak samo (niepełno)sprawna jak inne polskie partie. Nikt nie strzeli im w stopę równie celnie, jak one same sobie. Nagroda Tygodnia.

No to miłego weekendu.

Czytaj także

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3