Popisowy występ Krzynówka

FIL
16 bramek strzelono we wtorkowych meczach Ligi Mistrzów. Autorem jednej z nich - dla Bayeru Leverkusen w meczu z AS Roma - był Jacek Krzynówek, który potwierdził, że jest obecnie jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym polskim piłkarzem.

Po wtorkowych meczach LM: bramkarze w głównych rolach

   Bayer pokonał na własnym boisku Romę 3-1, w czym duża zasługa była Krzynówka. Nie tylko zdobył ładnego gola (strzałem z 18 metrów; piłka po "koźle" wpadła do bramki tuż przy słupku), ale inicjował wiele ataków, dokładnie zagrywał piłkę kolegom, przerywał ataki rywali. To po jego centrze Schneider strzelił tuż obok słupka, to po brutalnych zagraniach na nim czerwone kartki zobaczyli Panucci (w wyskoku do piłki uderzył Polaka ręką w głowę) i De Rossi (w chamski sposób podciął naszego reprezentanta). Krzynówek grał tym razem nie na lewej pomocy, ale nieco bardziej z przodu, ustawiony razem z Jonesem za wysuniętym na szpicy Berbatowem (ten ostatni jeszcze przy stanie 0-0 główkował w poprzeczkę).
   Niemiecki zespół pewnie wygrał (oddał aż 36 strzałów, w tym 24 do przerwy; Roma tylko 8), choć niewiele brakowało a byłby... remis. Przy stanie 2-1 goście zdobyli wyrównującego gola, ale sędzia go nie uznał, gdyż jego asystentka (!) dopatrzyła się spalonego (ewidentny błąd), a przy stanie 2-2 Totti z wolnego trafił w poprzeczkę. Inna sprawa, że Roma grała słabo, bezbarwnie i praktycznie straciła już wszelkie szanse na wyjście z grupy.
   W drugim meczu grupy B Real Madryt z wielkim trudem wygrał u siebie z Dynamem Kijów 1-0. Paradoksalnie bohaterem meczu nie byli ani zdobywca gola (pierwszego w nowych barwach) Owen (dla Liverpoolu w europejskich pucharach strzelił 22 bramki), ani asystujący przy golu Ronaldo, ani obchodzący jubileusz (500. mecz w barwach Realu) Raul czy świetnie egzekwujący rzut wolny Zidane (trafił w słupek), tylko... bramkarz Casillas, który popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami, np. przy strzale z bliska Klebera. Trzy drużyny w tej grupie (Dynamo, Bayer i Real) mają po 6 punktów i walka o awans między nimi zapowiada się pasjonująco.
   Innym bramkarzem, który wystąpił w głównej roli, był Molina z Deportivo La Coruna, który na Anfield Road nie dał się pokonać żadnemu z graczy Liverpoolu. Nie potrafili go pokonać Luis Garcia, Cisse, Baros i grający po raz 50. w europejskich pucharach Kewell. W innych sytuacjach świetnie spisał się obrońca Pablo, ubiegając w ostatniej chwili Cisse'a i Barosa. Bramkarzowi gospodarzy Kirklandowi raz pomógł Riise, wybijając piłkę głową z linii bramkowej. Był to trzeci kolejny występ Kirklanda. Trener Benitez postanowił, że Anglik zagra pięć razy pod rząd i dopiero potem zdecyduje, czy postawi na niego czy na Dudka, który wtorkowy mecz oglądał z ławki rezerwowych.
(FIL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie