Poselskie obietnice

AF
W niedzielę zaplanował swoje przedwyborcze spotkanie w Radziemicach Tadeusz Trzepałka z Proszowic, który kandyduje na posła z listy PO. Upalny dzień nie zachęcał mieszkańców tej rolniczej gminy do masowego udziału w spotkaniu. Ci, jednak, którzy przyszli na spotkanie z kandydatem, nie kryli swojego żalu i rozgoryczenia z aktualnej sytuacji, zarówno w gminie, jak i w kraju. - Na wsi teraz jest taka bieda, że wszyscy biorą towary na zeszyt i płacą dopiero, jak w domu pojawi się listonosz z rentą. To, co się dzieje, woła o pomstę do nieba - mówił jeden z radziemickich przedsiębiorców. Również starsi mieszkańcy Radziemic bardzo krytycznie oceniali dzisiejszą rzeczywistość na wsi. - Ja jak sprzedałem ostatni worek pszenicy, to kupiłem dzieciom buty, a gdzie się podziały pieniądze za sprzedane huty i fabryki. Z biednego chłopa się ciągle tylko ściąga pieniądze - mówił Tadeusz Tondos z Wrocimowic.

Jak będzie trzeba, to także rzekę się wybuduje

   Przedwyborcze spotkania kandydatów na posłów do Sejmu RP stają się doskonałą okazją do tego, aby usłyszeć to, co ludzi najbardziej teraz boli w takim powiecie jak proszowicki. Obserwowaliśmy niedawno spotkania z wyborcami kandydatów czołowych polskich ugrupowań.
   - 1600 zł kosztuje utrzymanie więźnia miesięcznie. Proponuję, aby więźniowie pracowali. Musi być zapewniona ochrona rodzimego producenta. Koncentrujemy swoją uwagę jako PSL na sprawach rolnictwa, wsi, bezrobocia i edukacji - mówił do zebranych w strażnicy OSP w Majkowicach poseł Wiesław Woda.
   Po ostatnich niedzielnych spotkaniach z kandydatami na posłów widać wyraźnie, że ludzie mieszkający na wsiach są zmęczeni trudnościami gospodarczymi w kraju i nie mają ochoty na wielką politykę. Na zebranie z kandydatami na posłów przychodzi kilkanaście, czasem kilkadziesiąt osób, które bardzo różnie oceniają przyjeżdżających do nich polityków. Są jednak i tacy, jak na przykład Mieczysław Klasa z Majkowic, którzy mieli już do czynienia z tymi, którzy ubiegali się o godność starosty i obiecywali wybudować most. - Kiedy zdziwieni mówiliśmy, że we wsi nie ma rzeki, odpowiadali: to i rzekę się zrobi.
   (AF)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie