Powoli przybywa ludzi chcących oddać po śmierci swoje narządy

WARS
Paweł Klikowicz Fot. Bartłomiej Sawka
Paweł Klikowicz Fot. Bartłomiej Sawka
Udostępnij:
Rozmowa z PAWŁEM KLIKOWICZEM, koordynatorem akcji dawca.pl na temat obchodzonego dziś Światowego Dnia Donacji i Transplantacji.

Paweł Klikowicz Fot. Bartłomiej Sawka

- Nosi Pan przy sobie tzw. oświadczenie woli o chęci przekazania narządów w razie nagłej śmierci?

- Od ponad pięciu lat. Staram się również promować tę inicjatywę właśnie przez akcję dawca.pl. Założony przez nas "Klub Dawca.pl" liczy już około 22 tys. członków. Oznacza to, że rośnie liczba osób, które chciałyby zostać świadomymi dawcami narządów.

- Jednak w Małopolsce na milion osób przypada 5 dawców. To niemal najmniej w Polsce.

- To nie jest wina ludzi. Tu najważniejsza jest świadomość, a co za tym idzie, edukacja. Rozmowy o życiu i śmierci nie należą do łatwych. Pojawia się również aspekt etyczny. Nadal zbyt mała liczba szpitali w kraju ma koordynatorów z dziedziny transplantologii.

- Wśród krajów Europejskich nadal wypadamy słabo w statystykach przeszczepów.

- Sytuacja z każdym rokiem poprawia się. Wróciliśmy już do poziomu przeszczepów sprzed 2007 roku, kiedy mieliśmy kryzys donacji. Powinniśmy starać się, by dorównać Hiszpanii, która jest niekwestionowanym liderem w dziedzinie transplantologii.

- Czy wypełnienie oświadczenia woli ma moc prawną?

- Oświadczenie woli nie ma żadnej mocy prawnej. Jest to wyłącznie druk informacyjny, głównie dla rodziny, aby wiedziała ona, jakie jest stanowisko zmarłego odnośnie pobrania narządów. Należy je nosić przy sobie, najlepiej w portfelu razem z dowodem osobistym - nie trzeba go nigdzie wysyłać. Pomocne jest również podczas rozmowy lekarza z rodziną, która nie podejmuje decyzji za zmarłego, a ma na uwadze jego wolę.

Rozmawiał Marcin Warszawski

PRZYBYWA DAWCÓW

WIĘCEJ PRZESZCZEPÓW

Przez pierwsze dziewięć miesięcy tego roku w Polsce dokonano 1180 przeszczepów narządów, jednak należy zauważyć, że we wrześniu na przeszczep oczekiwały aż 2284 osoby. Najwięcej przeszczepiono nerek i wątroby. Najmniej płuca i serca.

W 2005 r. organy wewnętrzne pobrano od 556 dawców, podczas gdy w 2011 r. od 553. Najmniej było ich w 2007 r. - zgłoszono wtedy zaledwie 352 dawców.

Najgorzej w statystyce wypadają województwa świętokrzyskie, podkarpackie i małopolskie - zgłaszanych jest tam zaledwie tylko 5-8 zmarłych dawców.

Sytuacja poprawiła się w Mazowieckiem ( w 2010 r. zgłoszono 8 dawców, w 2011 r. 14). Pod wzglądem liczby zgłaszanych dawców zdecydowanie przodują województwa zachodniopomorskie i lubuskie. W 2011 r. zgłaszano tam 26 zmarłych na 1 mln mieszkańców.

W kraju funkcjonuje 410 szpitali, w których można identyfikować zmarłych jako potencjalnych dawców narządów.

(WARS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkanka
Może warto napisać, jak w tej sprawie działają różne instytucje, którym powinno zależeć na zmianie tej niechlubnej statystyki na naszym terenie. Wczoraj na mieście widziałam akcję edukacyjną służącą sprawie transplantacji nerki. Może coś napiszecie o tej fajnej inicjatywie?
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie