Powracanie do secesji

Redakcja
Widzowie, którzy odwiedzą we wrześniu teatr, zastaną całkowicie przebudowane wnętrze. - Zgodnie z naszymi założeniami, powracamy do architektury teatru z lat 1903-1906. Zmieniamy cały wystrój. Teatr stanie się znów secesyjny - mówi dyrektor teatru. Największe zmiany będą widoczne w foyer.

Wielki remont w Starym Teatrze

   (INF. WŁ.) Rozsypany piasek, cement oraz stosy cegieł i wełny mineralnej - tak wygląda w tej chwili wnętrze Starego Teatru. Od podwórka, poprzez foyer aż po dach, budynek przy ul. Jagiellońskiej w Krakowie zamienił się w wielki plac budowy. Aż trudno uwierzyć, że już 18 września na Dużej Scenie zostanie wystawiony spektakl - "Wielebni" Mrożka. - Musimy zdążyć. Na 18 września wszystko będzie gotowe - zapewnia Ryszard Skrzypczak, dyrektor Starego Teatru.
   Tutaj zostały już wyburzone niektóre ściany, a na podłodze - zgodnie z zasadami starej technologii - kładziony jest jasny marmur.
   - Gdy zakończymy prace, będziemy mieli za sobą około 85 procent planowanego remontu. Estetycznie będzie to stan półsurowy. Na wystrój wnętrza będziemy jeszcze musieli poczekać, obawiam się, że kilka lat - ocenia dyrektor Skrzypczak. - O lustrach, kinkietach, żyrandolach będziemy myśleć wtedy, gdy zdobędziemy na ten cel pieniądze. Teraz najważniejsze jest, że wszystkie prace w murach kończą się i teatr będzie mógł działać normalnie.
   Remont w Starym Teatrze trwa już trzy lata. Przez ten czas cała infrastruktura budynku została wymieniona. Teatr otrzymał nową instalację wodną, kanalizacyjną oraz centralne ogrzewanie. Zbudowana została także nowoczesna stacja transformatorowa, rozdzielnia główna niskiego napięcia, wewnętrzne linie zasilania (najnowsza technologia, zgodna z obowiązującą w krajach Unii Europejskiej). W budynku zrobiono nową wentylację. W przyszłości szyby wentylacyjne będą fragmentem klimatyzacji.
   Bardzo się zmieni także podwórko Starego Teatru. W tej chwili stoi już wzniesiony dwukondygnacyjny magazyn na dekoracje. Także od strony podwórka budowana jest winda, przeznaczona nie tylko dla osób niepełnosprawnych, ale także dla pracowników teatru.
   Zakres robót, jaki wykonano w teatrze, planowany był początkowo na 15-20 lat. Dzięki dotacji celowej, jaką otrzymał teatr - 3 mln zł z resortu oraz 450 tys. ze Społecznego Komitetu Odbudowy Zabytków Krakowa - okazało się, że prace można skumulować.
   Scena Kameralna została także wyremontowana. Udało się zapobiec katastrofie budowlanej. - Najważniejsze, że budynek jest bezpieczny - dodał dyrektor.
AGNIESZKA MALATYŃSKA-STANKIEWICZ

Dotacja pomogła im w rozkręceniu lokalu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie