Praca, potem płaca

KIS
Zastępca burmistrza Brzeska Stanisław Pacura uważa, że samorządowcy powinni najpierw wykazać się dobrą pracą, a później ewentualnie oczekiwać podwyżek. Wysokość pensji burmistrzów, ryczałt przewodniczącego rady powiatu, diety radnych przejęto jako schedę po byłym samorządzie, nie wprowadzając żadnych poprawek. Szef urzędu otrzymuje z dodatkami ok. 3 tys. zł, natomiast dieta radnego wynosi 60 zł i jest to wynagrodzenie za udział w sesji albo w komisji.

Brzescy samorządowcy podkreślają, że sprawa wynagrodzenia nie może być czymś pierwszoplanowym, czymś co skłóci ludzi i stanie się powodem do konfliktów. Przede wszystkim liczy się dobro miasta i powiatu, wywiązanie z obietnic, jakie złożono przed wyborcami, poprawienie ich bytu. Problemów nie brakuje, ale planom, z konieczności trochę przykrojonym, towarzyszy wielki zapał do pracy, właściwego wykorzystania pieniędzy i czasu. Takie stanowisko zasługuje na uwagę i uznanie. W wielu gminach postąpiono przecież odwrotnie. Najpierw wywindowano płace, by później ustalić (KIS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie