Prawo nie wystarczy

GEG
Udostępnij:
- Każda firma turystyczna zapewnia, że przestrzega przepisów, okazuje się więc, że prawo to za mało, by uniknąć takich tragedii, jakie wydarzyły się ostatnio - mówi Wacław Walicki, dyrektor biura KIT.

KIT i biura

   (INF. WŁ.) Jak zapobiegać wypadkom z udziałem autokarów wycieczkowych - będzie się zastanawiała w czwartek Krakowska Izba Turystyki na spotkaniu z przedstawicielami biur turystycznych i organizatorami wyjazdów.
   Przepisy nakazują, by w razie długiej podróży kierowcy autobusu się zmieniali. - Są firmy, które swoich kierowców wysyłają wcześniej na trasę, gdzie kierowcy śpią i czekają na przyjazd autobusu, by zmienić kolegę. To jednak rzadkość, a trudno uznać sen w autobusie za pełny wypoczynek - dodaje dyrektor Walicki. Dyskusja ma też dotyczyć bardziej szczegółowego doboru kierowców. - To, że ktoś jest świetnym kierowcą tira - mówi dyrektor - nie oznacza, że ma predyspozycje do kierowania autobusem.
    (GEG)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie