Prezent Gregorczyka

Redakcja
Zgoda Malec - Hejnał Kęty 0-1 (0-0)

0-1 M. Żmuda 53.

0-1 M. Żmuda 53.

Sędziował: Marcin Glanowski z Wadowic. Żółte kartki: W. Krawczyk - M. Żmuda, Tomala, Kowalczyk. Widzów: ok. 200.

Malec: Gregorczyk - Ł. Krawczyk, S. Drebszok, K. Żmuda - W. Krawczyk (65 Oczkoś), Ł. Naglik, Szczepaniak, Hałat, Domasik - Sokół, D. Naglik (55 M. Naglik).

Hejnał: Rusinek - Janeczko, Tomala, Berestko, Drabek - Matyszkowicz (46 Nalborczyk), Kowalczyk (75 Kliś), Nycz, M. Żmuda - Bąba (65 Dyczek), Drewniany (80 Łysoń).

   W derbach gminy Kęty nie było wysokiego poziomu. Goście sprawiali wrażenie, że przyjechali po remis, ale udało im się wykonać plan z nawiązką. Były to ostatnie derby kęckiej gminy w wydaniu piątoligowym. Tą porażką Zgoda podpisała na siebie wyrok. - Czysta matematyka dowodzi, że nie mamy szans na utrzymanie. Nawet przy samych zwycięstwach, 29 punktów, które mogłoby być na naszym koncie, niczego nam nie gwarantują - powiedział trener Malca Tomasz Gabryś.
   Pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście; w 14 min z lewej strony zagrywał Nycz, lecz będący zaledwie 3 metry przed bramką Drewniany, niecelnie główkował. Groźniej było niespełna dwie minuty potem, kiedy Nycz z 7 metrów trafił w poprzeczkę.
   Gospodarze jedynie starali się zawiązać akcje ofensywne, jak choćby w 27 min, kiedy Szczepaniak zagrał do Sokoła. Coś się z tego mogło wykluć, ale napastnik gospodarzy nie opanował piłki.
   W 30 min po faulu na Drewnianym sędzia przyznał gościom wolnego. Do piłki podszedł ich etatowy wykonawca w Hejnale, czyli Włodzimierz Kowalczyk, ale tym razem nie trafił w bramkę.
   Na zakończenie pierwszej połowy starał się uderzyć Łukasz Hałat. Określenie "starał się" jest tutaj najbardziej odpowiednie. Rusinek nie miał kłopotów z jego obroną.
   W 53 min Gregorczyk wyszedł na 15 metr do zagranej przez Dyczka piłki, jednak nie zdołał jej opanować. Futbolówka spadła na głowę M. Żmudy, by za chwilę znaleźć się przy jego nodze, więc musiał trafić, mając przed sobą pustą bramkę.
   W odpowiedzi ponownie szansy w strzale z dystansu szukał Szczepaniak (58 min), a po wrzutce Domasika na przedpolu gości zrobiło się małe zamieszanie, ale ich obrońcy na raty zdołali je wyczyścić (76 min).
   Ponownie bramkarz miejscowych niepewnie interweniował w 83 min, kiedy kęczanie wyszli z kontrą "trzech na trzech", ale skończyło się na strachu. Z kolei w 88 min na lewej stronie zamieszali Marcin i Łukasz Naglikowie, ale nikomu nie udało się zamknąć ich akcji po zagraniu wzdłuż bramki.
(zab)

1. Wolbrom 26 65 69-12

2. Andrychów 26 58 60-19

3. Marcówka 26 55 46-25

4. Libiąż 26 49 57-32

5. Klecza 26 40 43-31

6. Przeciszów 26 38 34-34

7. Brzeszcze 26 34 53-51

8. Balin 26 34 45-44

9. Maków P. 26 34 31-32

10. Kęty 26 32 25-47

11. Gromiec 26 31 28-38

12. Stanisławianka 26 27 32-49

13. Babia Góra 26 26 35-53

14. Kalwarianka 26 24 25-58

15. Malec 26 17 21-45

16. Barwałd 26 13 19-53

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie