Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie sprzedaży torebek ze swastyką przez Auchan

Katarzyna Ponikowska
Torebka ze sklepu w Krakowie Katarzyna Ponikowska
Krakowska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie propagowania faszystowskiego ustroju przez sieć sklepów Auchan, które sprzedawały w swoich sklepach saszetki typu „nerki” z nadrukiem czarnego, nazistowskiego orła - symbolu Wehrmachtu - trzymającego w szponach wieniec ze swastyką.

- Dochodzenie Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy – poinformował „Gazetę Krakowską” Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Jednocześnie dodaje, że w toku postępowania ustalono dane podmiotu, od którego sieć Auchan zakupiła partię towaru. Ustalono także pośrednika tejże firmy, który zamówił towar w kolejnej firmie działającej pod Warszawą. Ta prowadzona była przez obywatela Chin, który zamówił gotową partię towaru w swoim kraju i stamtąd go sprowadził. Niestety, przesłuchanie Chińczyka okazało się niemożliwe.

- W międzyczasie stoisko jego firmy zostało zlikwidowane, a miejsce jego pobytu pozostaje nieznane – wyjaśnia Janusz Hnatko. - Jak ustalono, towar nie został zamówiony przez sieć Auchan, a tylko zakupiony jako torebki typu „nerki” o stylistyce militarnej, na której znalazł się symbol faszystowski - dodaje. I jak dalej tłumaczy, symbol był niewielki i umiejscowiony na tylnej ściance torebki, przez co nawet osoba zawiadamiająca prokuraturę zorientowała się, że swastyka jest na torebce dopiero po miesiącu od jej zakupienia.

- To żadne tłumaczenie – uważa była właścicielka „nerki” skonfiskowanej przez policję jako dowód rzeczowy w sprawie. - Symbol jest widoczny – podkreśla. Widać to na zdjęciach, które udało nam się wykonać przed konfiskatą towaru.

Przypomnijmy, że o sprawie poinformowała „Gazeta Krakowska” w kwietniu 2019. Mieszkanka Krakowa kupiła torebkę kilka tygodni wcześniej w sklepie Auchan przy ul. Bora-Komorowskiego. Była to turystyczna saszetka na biodro lub ramię, tzw. "nerka" uszyta z materiału moro, na którym były różne napisy. Początkowo kobieta nie zauważyła niczego podejrzanego. Dopiero kiedy poszła do restauracji i położyła "nerkę" na stole, zauważyła, że pod spodem jest nazistowski orzeł ze swastyką. - Byłam w szoku. Przez kilka tygodni chodziłam z torebką, na której są nazistowskie symbole. W życiu bym nie pomyślałam, że w sieci marketów może być sprzedawane coś takiego – podkreślała w kwietniu oburzona kobieta. Tym bardziej, żew Polsce obowiązuje prawo zakazujące propagowania takich symboli.

Nie wiadomo, jak długo w sklepach Auchan były sprzedawane torebki z nazistowskimi nadrukami. Po publikacji tekstu rzeczniczka sieci Auchan przeprosiła klientów i zapewniła, że rozpoczęło się natychmiastowe wycofywanie produktu ze sprzedaży.

Po ujawnieniu sprawy przez „Gazetę Krakowską” zaczęły do nas docierać sygnały z innych części Polski, że w marketach rzeczywiście są takie „nerki”. Pojawiła się m.in. informacja z Sosnowca, gdzie na tych samych torebkach swastyka znajdowała się już w o wiele bardziej widocznym miejscu – bo z przodu, przy samym pasku! Zdjęcia zostały wrzucone do internetu i były dostępne publicznie do wglądu.

Przedstawicieli stowarzyszenia antyrasistowskiego i antyfaszystowskiego Nigdy Więcej nie przekonują tłumaczenia prokuratury.

- Tego rodzaju uzasadnienie, czyli „niewykrycie sprawcy” jest zadziwiające – podkreśla Anna Tatar z Nigdy Więcej. - Mamy do czynienia z towarem, który ktoś musiał wyprodukować i wprowadzić do obiegu. Tym bardziej, że w sieci supermarketów cała kwestia związana z dokumentami powinna być uregulowana – od kogoś sklepy towar kupują i potem dalej go sprzedają. A co z uwzględnieniem odpowiedzialności samego Auchan, które oferowało te torebki klientom? – zaznacza.

Zdaniem Anny Tatar to przykład, który pokazuje, że sprawy propagowania symboli faszystowskich nie są traktowane wystarczająco poważnie. - Ktoś wyprodukował torebki ze swastyką, które są przeznaczone do użytkowania w miejscach publicznych, a to otwarte eksponowanie symboliki faszystowskiej. Dla mnie umorzenie tej sprawy to niezrozumiała sytuacja – dziwi się Anna Tatar.

WIDEO: Krótki wywiad

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie sprzedaży torebek ze swastyką przez Auchan - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

na litość kto odpowiada za przyjęcie towaru pod względem jakościowym i ilościowym zamawiający towar przyjmuje i potwierdza jakość zamawianego towaru coś ostatnio faszyzm się rozlewa w Polsce na stadionie wywieszają banery oddające hołd zmarłemu przywódcy faszystów we Włoszech w sklepach torby z nadrukiem czy już Polacy zapomnieli co przeżyli ich dziadkowie a może i rodzice

K
Kveldulv

Ktos wie gdzie mozna jeszcze kupic taka fajowa torbe bo bym se chcial kupic

G
Gość

Podajcie dane donosicielki, ma ChBCh albo OZN, trzeba ją ratować.

G
Gość
23 października, 13:13, njm:

Produkty w Auchan pochodzą z Chin i tam są projektowane przez ludzi nieznających ani europejskich języków, ani symboliki. Stąd dziwne zestawienia elementów i językowe odloty na t-shirtach, torbach i innych produktach sprzedawanych w sklepie. Nikt tu nie miał złych intencji - partię trzeba wycofać i tyle.

Jeśli oni (produkujący) nie znali to znali handlowcy w Auchan czy innego pośrednika. Pomijam, że jak się zamawia to konkretny wzór.

G
Gość

Umorzyli bo zamawiał Akowiec przed śmiercią.

n
njm

Produkty w Auchan pochodzą z Chin i tam są projektowane przez ludzi nieznających ani europejskich języków, ani symboliki. Stąd dziwne zestawienia elementów i językowe odloty na t-shirtach, torbach i innych produktach sprzedawanych w sklepie. Nikt tu nie miał złych intencji - partię trzeba wycofać i tyle.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3