Protest nauczycieli we Wrocławiu. Solidarność żąda odwołania minister Zalewskiej i większych zarobków

Malwina Gadawa
Malwina Gadawa
Protest nauczycieli 10 października 2016 przeciwko likwidacji gimnazjów
Protest nauczycieli 10 października 2016 przeciwko likwidacji gimnazjów Pawel Relikowski / Polska Press
Nauczyciele związani z Międzyregionalną Sekcją Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” będą w środę protestować przed budynkiem Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Chcą m.in. dymisji minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej i wyższych pensji.

Nauczycielska "Solidarność" organizuje w środę o godz. 12. akcję protestacyjną pod dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim we Wrocławiu. W ten sposób pedagodzy chcą pokazać, że są niezadowoleni z poziomu wynagrodzeń.

- Jesteśmy też niezadowoleni z braku realizacji porozumienia podpisanego na posiedzeniu Dolnośląskiej Rady Dialogu Społecznego, ws. powołania zespołu ds. wynagrodzeń i poziomu finansowania oświaty. Podczas protestu złożymy na ręce wojewody petycję do premiera oraz wniosek o odwołanie minister Anny Zalewskiej - informuje Danuta Utrata, przewodnicząca MSOiW NSZZ "Solidarność".

Protest "Solidarności" może niepokoić Annę Zalewską, ponieważ do tej pory związek ten powstrzymywał się od krytyki minister. "Solidarność" nie brała udział w protestach organizowanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Teraz jednak i związkowcy "Solidarności" mówią dość. Uważają, że prowadzony przez minister dialog ze związkami zawodowymi jest pozorowany. Obecne regulacje płacowe uznają za "kompromitujące". Nauczycielom nie podoba się również wydłużenie awansu zawodowego i wprowadzenie obligatoryjnej oceny pracy nauczyciela.

Przypomnijmy, że od 1 kwietnia nauczyciele zarabiają więcej. Średnie wynagrodzenie dla nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego wzrosło o nieco ponad 5 procent. Ministerstwo Edukacji Narodowej obiecuje, że kolejne etapy podwyższania płac nauczycielskich zostaną wprowadzone od stycznia 2019 r. oraz od stycznia 2020 r.

Ministerstwo podaje, że od 1 kwietnia średnie (uwzględniające wszystkie dodatki) wynagrodzenia brutto nauczycieli kształtuje się w następujący sposób:

  • dla nauczyciela stażysty - 2 900,20 zł (co stanowi wzrost o 147,28 zł),
  • dla nauczyciela kontraktowego - 3 219,22 zł (co stanowi wzrost o 163,48 zł),
  • dla nauczyciela mianowanego - 4 176,29 zł (co stanowi wzrost o 212,09 zł),
  • dla nauczyciela dyplomowanego - 5 336,37 zł (co stanowi wzrost o 271 zł).

Ministerstwo Edukacji Narodowej obiecuje także, że od 1 września 2020 r. będzie nowy dodatek dla nauczycieli za wyróżniającą pracę. Docelowo dodatek od września 2022 r. wyniesie ok. 500 zł. Grupą uprawnioną do otrzymania dodatku będą nauczyciele dyplomowani legitymujący się najwyższą oceną pracy (oceną wyróżniającą).

Przypomnijmy, że na pensje nauczyciela składa się nie tylko wynagrodzenie zasadnicze, ale także dodatki: funkcyjny dla dyrektora, za pracę w trudnych warunkach (np. szkoły specjalne, ośrodki wychowawcze, praktyczna nauka niektórych zawodów) oraz motywacyjny. Ten ostatni zależy od hojności gminy. We Wrocławiu dyrektorzy mogą liczyć na dodatki powyżej 2 tys. zł.

Wideo

Komentarze 153

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jedno wielkie kłamstwo, nauczyciel zarabiający ponad 5 tys.Jak można tak kłamać, to podłość.

j
jerry

Jak jesteś taki erudyta, to sam ucz swoje dzieci, a nie prowadź do niedouczonych nauczycieli

t
to nieroby

udające,że coś robią. zdelegalizować ten syf.

G
Gość

APARAT BIURWOWO NIERZONDNICZY DO OGŁU ŁUPIANIA PLEBEJSTWA=ELYTY UCZ ONE I LECZ ONE W POLACKI PRyWACIE LUB ZA GRANICOM =BIYDA BARDZI OGŁUPIONO I BIY DNO A ELYTY BARDZIEJ BOSSkie I ROSDĘTE.=ŚFIŃTE KASSty POkROWCUF Z INDI KALIGO.

G
Gość
Przykre

mig (gość) 28.06.18, 22:43:24

Zgłoś naruszenie treści
Już oceniłeś tę opinię.
/ +2
/ 1

Przykre to. Ale wiara w Boga wiele od ludzi wymaga. Młodzi ludzie nie chcą jakichkolwiek wymagań spełniać. Po co się wysilać? Dla dużej części społeczeństwa miejsce Boga zajęły pieniądze, a w niedzielę, zamiast na Mszę, wolą pójść na fitness lub do siłowni. Religia nakłania również do ślubu i związanej z nim odpowiedzialności na całe życie. Młodzi nie lubią takich zobowiązań. Dziś towarzysza lub towarzyszkę życia lepiej wymienić na nowego / nową, gdy tylko zacznie się coś psuć. Dokładnie tak, jak samochód. Niestety.
n
nauczyciel

Przestańcie wreszcie tłumaczyć, że ludzie posługują się mitami, swoimi wyobrażeniami, frustracjami, a władzy na tym zależy, by wypuszczać na was społeczeństwo. Co z tego, że nikt z nas nie otrzymuje 5 tys, brutto. Trzeba zrobić to, co robią nauczyciele mądrzy - znający języki, jak tu jeden z interlokutorów się prezentował. Odchodźcie, to kolejny mocny wew. ruch. Znam kilkunastu mądrych, wykształconych (po kilku studiach i z językami, doktoratami), którzy teraz odeszli. Niech uczy byle kto - Zalewska, Witek czy Szydło. I już. Szukajcie sobie kogo chcecie. Kto chce dziecko stawiać wysoko, musi postawić wysoko też nauczyciela jak w Finlandii. SISU!

m
marzena

jestem logistykiem w prywatnej firmie, znam 4 języki czego nie można powiedzieć o nauczycielach, pracuję 10 godzin dziennie i czasami w weekendy, studia inżynierskie i dwie podyplomówki - zarabiam po 12 latach 4000 tys brutto. Pytam teraz za co wy chcecie te podwyżki???? Chcecie zarobków jak na zachodzie to miejcie wiedzę jak ci na zachodzie bo z tym u was jest kiepsko....... zero dokształcania, zero znajomości obcych języków, a znajomość obsługi komputera to wyższa szkoła jazdy, hahaha

a
adam

każdy by chciał dostać po 15 latach pracy 5300zł. do roboty się weźcie, pracujcie jak inni 8-10 godz dziennie i wtedy żądajcie podwyżek bo już zarabiacie więcej od lekarzy a wasza wiedza pozostawia wiele do życzenia. całe życie wam jest źle - zmieńcie zawód jak wam mało - ale tego to wy nie zrobicie bo gdzie tak dobrze jest, nigdzie.

777

JAK z elyty KALI zaWSZE MAŁO.? BO POLACTWU SIE tylKOKO NALEŻY .NAJLEPIEJ SZKOLOM SWOJE DZIECI PLEBEJSTWO OGŁUPIAJOM ZA NIC NIE POnoSZOM odPOwieDZIALNOSCI I ZARABIAJOM NA SWOJI NIEUDOLNOSCI KOREPETYCJE a ELITY UCZOM SWOKJE POcIEHY Z WOŁOMINA I PRUSZKOWA W OXFORDACH I KJEMBRIDŻACH.

Z
Zezol

Znowu mieliście kontakt z impotentnym naukowcem.

Z
Zezol

Powiedz Tereso M. kim ty jesteś. Przypuszczam, że osobą skazaną na mękę braku wykształcenia?

Z
Zezol

Jednym nie dane było zostać mistrzem, a drugim uczniem. A jednak ja miałem trochę szczęścia.

G
Gość

Był, a przynajmniej miał być tytuł profesor oświaty, dla najbardziej zasłużonych nauczycieli i to też miało oznaczać wyższą grupę zaszeregowania (wyższe pobory).

G
Gość

Był, a przynajmniej miał być tytuł profesor oświaty, dla najbardziej zasłużonych nauczycieli i to też miało oznaczać wyższą grupę zaszeregowania (wyższe pobory).

G
Grisza (z Saszą)

Trzeba również dołączyć (tutaj) naukowców. Ta grupa społeczna jest jeszcze bardziej impotentna intelektualnie od wymienionych powyżej. To wydaje się być niewiarygodne, lecz jest autentycznie prawdziwe !

Dodaj ogłoszenie