Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Protestują przeciwko budowie rampy w krakowskich Bronowicach. "Niszczy krajobraz i zieleń"

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Protest odbył się w środę
Protest odbył się w środę Tomasz Pytko
W Bronowicach planowana jest budowa pochylni wraz z przebudową schodów w parku Młynówka Królewska w rejonie ul. Altanowej. Końcem września radni Dzielnicy VI Bronowice pozytywnie zaopiniowali projekt tej inwestycji. Tymczasem przeciwni są jej okoliczni mieszkańcy, którzy alarmują, że projekt jest przeskalowany i na jego realizacji ucierpi zieleń oraz krajobraz. Pojawia się też zarzut, że decyzje zapadły bez konsultacji z mieszkańcami. Ci natomiast mają pomysł na alternatywne rozwiązanie.

Rada "szóstki" na sesji 28 września przegłosowała uchwałę z pozytywną opinią do projektu budowy pochylni. Zgodnie z nim Zarząd Zieleni Miejskiej, ze środków dzielnicy ma wybudować przy Młynówce Królewskiej rampę najazdową, która miałaby ułatwić okolicznym mieszkańcom dostanie się do tego najdłuższego parku liniowego w Polsce.

- Sęk w tym, że przyszła rampa za 165 tys. złotych (kwota za wykonanie wraz z projektem) przy ul. Altanowej kończy się na działce należącej do miasta, a już kilkadziesiąt centymetrów dalej znajdują się schody będące we władaniu spółdzielni mieszkaniowej, a cała inwestycja niszczy krajobraz i zieleń - alarmują przeciwnicy tej budowy.

We środę odbył się protest wobec inwestycji, a jego organizatorzy przygotowali wizualizację przestrzenną zaprojektowanej rampy: na powierzchni kilkudziesięciu metrów rozciągnęli taśmę budowlaną, by lepiej przedstawić skalę projektu oraz potencjalnych zniszczeń dotyczących zieleni i krajobrazu. Jak podkreślają protestujący, jednocześnie wychodzą z konstruktywną propozycją: sugerują, by kilkanaście metrów dalej, na terenie również należącym do miasta, wybudować chodnik, który rozwiązałby problem ze skarpą obecnie utrudniającą dostęp do Młynówki Królewskiej w tym miejscu Bronowic.

- Zostaliśmy wraz z radą postawieni przed faktem dokonanym: przewodniczący dzielnicy zlecił projekt, wizje lokalne z projektantem odbywały się bez udziału zainteresowanych mieszkańców. Nawet ja nie zostałem na nie zaproszony, mimo że z zawodu jestem architektem, zasiadam w Komisji Zagospodarowania i Ochrony Środowiska oraz mój okręg, z którego zostałem wybrany radnym, sąsiaduje z miejscem planowanej budowy. Mieliśmy głosować nad gotowym projektem, nie mogąc wnosić żadnych uwag, ani nie rozmawiając z mieszkańcami na ten temat - mówi też radny dzielnicy Bronowice Łukasz Krajewski o pomyśle Zarządu dzielnicy dotyczącym pochylni. - Pomijając sposób przygotowania inwestycji to po prostu bardzo zła koncepcja - niefunkcjonalna, agresywna przestrzennie i bardzo droga. Jako radnemu byłoby mi wstyd, gdyby taka inwestycja powstała za środki publiczne.

Rada "szóstki" przyjęła uchwałę mimo sprzeciwu kilku okolicznych radnych oraz kontrpropozycji wobec projektu. Projekt budowy został skierowany do uzgodnień z konserwatorem zabytków, ponieważ Młynówka Królewska jest wpisana do gminnej ewidencji zabytków, a następnie - do realizacji przez ZZM.

Małgorzata Turek, radna Bronowice, a także członkini Powiatowej Społecznej Rady ds. Osób Niepełnosprawnych podkreśla, że forsowany projekt nie spełnia wytycznych dla tego typu inwestycji. - Niestety często w Krakowie dochodzi do sytuacji, że planowane elementy infrastruktury skierowane do osób z niepełnosprawnościami są błędnie zaprojektowane, nie konsultowane z ciałami społecznymi i nie przechodzą audytu dostępności. Podobnie sytuacja wygląda z rampą z ulicy Altanowej na Młynówkę Królewską - wskazuje.

- W tym miejscu jest bardzo ciemno i projekt nowej alejki koniecznie musi uwzględnić budowę oświetlenia. Przy okazji tej budowy wykonawca będzie zmuszony przesadzić młodą, kilkumetrową brzozę, liczne krzaki róż i inne rośliny, które nie tak dawno zostały w tym miejscu posadzone. Najazd rampy ma się znajdować blisko systemów korzeniowych drzew, które rosną na tym terenie od lat. Ale przede wszystkim projekt jest masywny, przeskalowany - zwracała uwagę organizatorka protestu Margareta Perčić (mieszkanka, a w przeszłości radna dzielnicy Bronowice).

Aktywista Tomasz Pytko, również jeden z okolicznych mieszkańców, dodaje: - Blacha, jaką ma być pokryta konstrukcja, będzie stale pracować. Każdy wie jak głośne takie konstrukcje potrafią być, a mówimy o rampie znajdującej się kilka metrów od okien bloku. Mam poczucie, że koniec roku budżetowego coraz bliżej, wybory do Rad Dzielnic Krakowa również, więc Zarząd dzielnicy próbuje uszczęśliwiać mieszkańców wbrew ich woli.

Sztuczna inteligencja przewidzi pogodę

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski