Przerwana passa

zab
Błyskawica Marcówka - Górnik Brzeszcze 1-0 (1-0)

V liga - Wadowice

Błyskawica Marcówka - Górnik Brzeszcze 1-0 (1-0)

1-0 Kapciński 42.

Sędziował Oleg Bigaj z Olkusza. Czerwona kartka: Zarzycki (35 min za faul ratunkowy). Żółte kartki: T. Porębski - B. Bielenin, Bartula, Zieliński, Przemyk. Widzów: 250

Błyskawica: Trączyk - Janusz Rak, Kapciński, T. Porębski, M. Porębski, Fidelus (65 Talaga), M. Rak, Głuc, Dobrowolski - Jacek Rak (75 Wróbel), Wysowski,

Górnik: Matusiak - Zieliński, M. Bielenin, Przemyk, Lewandowski, Zarzycki, Stawowy, Adamczyk, Bartula, Chrapek, B. Bielenin (50 Żurawiecki).

   Tylko dobrej postawie Trączyka gospodarze zawdzięczają, że już w 1 min nie stracili gola za sprawą Chrapka, który wpadł w pole karne i uderzył z 14 m. Gospodarze szybko wyciągnęli wnioski z tej sytuacji, snajperem Górnika bliżej zaopiekowali się bracia Porębscy i wiele już sobie nie pograł.
   W rewanżu Matusiak obronił groźny strzał głową Wysowskiego. Mecz do przerwy był w sumie wyrównany. Bardzo istotna dla jego dalszego przebiegu była sytuacja z 35 min, gdy wychodzący na czystą pozycję Jacek Rak został podcięty przez Zarzyckiego. Arbiter uznał, że ten faul kwalifikuje się na czerwoną kartkę i goście musieli do końca grać w "dziesiątkę".
   Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył głową Kapciński po rzucie rożnym. Zadanie ułatwił mu Wysowski, który ściągnął na siebie dwóch rywali i rosły obrońca Marcówki miał więcej miejsca.
   Gospodarze uznali, że w takich okolicznościach w II połowie będą próbować raczej gry z kontry. Kilka razy byli w ten sposób faktycznie bliscy podwyższenia wyniku. Jedną okazję po wymianie piłki z Wysowskim miał Dobrowolski. Grający szkoleniowiec Błyskawicy zamiast strzelać próbował niepotrzebnie dograć jeszcze do Jacka Raka.
   Było to 8 z rzędu zwycięstwo Marcówki, licząc z 2 meczami pucharowymi. Tym samym gospodarze przerwali Górnikowi passę spotkań bez porażki na wiosnę.
(BK)

Na własne życzenie

Kalwarianka - Żarek Barwałd 1-1 (0-0)

1-0 Hobrzyk 72, 1-1 Gołba 87.

Sędziował Janusz Zawiła z Suchej Beskidzkiej. Żółta kartka: K. Oleksy. Widzów: 150

Kalwarianka: Janiczak - Kołodziej, Toczek, Jurek - K. Oleksy, M. Oleksy (75 Palacz), Basista, Hobrzyk, Madejski - Pituch, Głowacz (46 Marek, 88 Dudek)

Żarek: Smolik - Karcz, Gębala, Gołba, Gałuszka - Ciepły, Czaicki (85 B. Paluchowski), Bucki, Sarapata - Ryłko (75 S. Paluchowski), Maciusiak.

   Gospodarze długo po meczu nie mogli sobie darować, że dali sobie odebrać tak cenne punkty. Winni są jednak sobie sami, bo gdyby wcześniej wykorzystali jedną okazję więcej, to pewnie ambitny Żarek nie byłby w stanie odrobić strat.
   W I połowie dwóch dogodnych sytuacji nie wykorzystał M. Oleksy. Raz po prostu nie zdołał wepchnąć do siatki piłki, która toczyła się tuż przed linią bramkową. Poza strzałami z dystansu Smolika próbowali zaskoczyć Basista i Madejski.
   Po przerwie przewaga kalwaryskiego zespołu stała się jeszcze bardziej wyraźna. W 72 min wydawało się, że wreszcie dopięli swego. Po wybiciu piłki przez Janiczaka, Hobrzyk przejął ją na połowie rywala i zanim obrońcy Żarka zdołali się zorientować w jego zamiarach, znalazł się był w sytuacji sam na sam, której nie zmarnował.
   Radość najwierniejszych kalwaryjskich kibiców była jednak przedwczesna. Okazało się, że skazana na spadek "jedenastka" z Barwałdu nie oddaje punktów bez walki. W 87 min po rzucie wolnym Gołba wyrównał.
(BK)

Efektowne braterskie trafienie

Iskra Klecza Dolna - Zgoda Malec 3-1 (3-1)

1-0 M. Błachut 6, 2-0 D. Gołba 12, 3-0 M. Błachut 31, 3-1 S. Drebszok 42 (karny).

Sędziował: Rafał Ziach z Chrzanowa. Żółte kartki: Śliwa, Dobisz. Widzów: 200.

Iskra: Kudłacik - Śliwa, D. Witek, Leśnik (76 Worytko), Jurkowski, Nowak (46 Szafran), Dobisz, D. Gołba, K. Błachut (71 M. Gołba) - M. Błachut, Niewidok (81 J. Witek).

Malec: Gregorczyk - Faron, S. Drebszok, Ł. Naglik, W. Krawczyk - Domasik, Mąsior (65 M. Naglik), Gabryś, Ł. Naglik - Oczkoś, Hankus.

   Piłkarze Iskry grają falowo. Raz są w mocnym natarciu, by nagle spuścić z tonu.
   Rozpoczęli jednak od mocnego uderzenia. W 2 min D. Witek dokładnym podaniem obsłużył M. Błachuta, ten przymierzył z woleja, lecz czujny Gregorczyk wypchnął piłkę na korner.
   W 6 min miejscowi kibice byli świadkami braterskiego gola; z lewej strony zagrywał Mariusz Błachut, z Konrad wpakował głową piłkę do siatki.
   Nagle miejscowym trafił się niż. W 7 min skiksował D. Witek i bliski skorzystania z prezentu był Łukasz Naglik. Jednak przeniósł piłkę ponad poprzeczką.
   W 12 min z rogu zagrywał Niewidok, na środku linii pola karnego Dariusz Gołba miał czas by zgrać piłkę i uderzyć nie do obrony. Znowu kleczańska fala zaczęła się piętrzyć. W 20 min akcję rozpoczął Mariusz Błachut, potem pałeczkę przejął Dobisz, a po uderzeniu kończącego ją Niewidoka refleksem wykazał się Gregorczyk.
   W 31 min dalekim wykopem popisał się Kudłacik, Mariusz Błachut zgubił dwóch obrońców, położył bramkarza i trafił "do pustaka". Potem raz jeszcze w głównej roli wystąpił M. Błachut, ale po dograniu Niewidoka piłka odskoczyła mu od nogi i Gregorczyk zdołał ją nakryć (36 min). Malecki bramkarz wygrał jeszcze pojedynek z Dobiszem (39 min).
   W 42 min Leśnik faulował Mąsiora i karnego na gola zamienił S. Drebszok.
   Po zmianie stron Jurkowski nie popisał się, marnując sytuację z 7 metra po dograniu M. Błachuta (70 min).
   Goście nie mieli jakichś klarownych pozycji. W 55 min szansy w strzale z dystansu szukał Oczkoś. W 71 min po zagraniu wzdłuż bramki Ł. Naglika piłki nie sięgnął Domasik, a na koniec po uderzeniu Mateusza Naglika z wolnego Kudłacik sparował piłkę na korner (83 min).
(zab)

Zdaniem trenerów

Tadeusz Świderski (Klecza).

- Czasem odnoszę wrażenie, że chłopcy chcą na siłę strzelić gola. Trzeba też i pograć piłką.

Tomasz Gabryś (Malec).

- Nasza sytuacja kadrowa wciąż jest trudna. Miałem kłopot z młodzieżowcami.

1. Wolbrom 25 64 68-11

2. Andrychów 25 55 58-19

3. Marcówka 25 54 45-24

4. Libiąż 25 46 54-32

5. Klecza 25 39 42-30

6. Przeciszów 25 37 33-33

7. Balin 25 34 45-42

8. Brzeszcze 25 31 50-51

9. Maków P. 25 31 30-32

10. Gromiec 25 31 27-34

11. Kęty 25 29 24-47

12. Babia Góra 25 26 35-50

13. Stanisławianka 25 24 28-48

14. Kalwarianka 25 24 25-57

15. Malec 25 17 21-44

16. Barwałd 25 13 19-50

(zab)

Kolejne mecze w środę

Górnik Brzeszcze - Babia Góra Sucha Beskidzka, Orzeł Balin -- Beskidy Andrychów, Przeciszów - Iskra Klecza Dolna, Zgoda Malec - Hejnał Kęty, Stanisławianka - Nadwiślanin Gromiec, Halniak Maków Podhalański - Kalwarianka, Przebój Wolbrom - Błyskawica Marcówka, Żarek Barwałd - Janina Libiąż - wszystkie o godz. 18.

(zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie