Przerwana tradycja

zab
Udostępnij:
Koszarawa Żywiec - Orlęta Dęblin 1-0 (1-0)

1-0 Marszałek 28.

   Koszarawa: Nowak - Iwanow, Matloch, Dziuk, Łopatka - Kamionka, Rucki, Agafon, Brosz - Marszałek, Błachut oraz Mrowiec, Kuchejda, Prochaska, Matras, Skórzak, Schreiber, Porębski, Kastelik, Półmiarek i Adamek.
   Tym razem Koszarawa Żywiec wybrała się na kolejny sparing do Węgierskiej Górki, gdzie na zgrupowaniu bawili piłkarze Orła Dęblin, przedstawiciela IV ligi lubelskiej. W pojedynku dwóch czwartoligowców górą był przedstawiciel Śląska.
    - Zdecydowanie lepiej w tym spotkaniu wypadła nasza wyjściowa "jedenastka". Jednak w przerwie nad stadionem przeszła burza i zmiennicy mieli trudniejsze warunki do gry - informuje II trener Koszarawy Stanisław Kondrat.
   Jak ocenił szkoleniowiec w pierwszej odsłonie spotkanie stało na wysokim, czwartoligowym poziomie. Żywczan raz od utraty gola uratował słupek.
   W 28 minucie padł jedyny gol tego spotkania. Prawą stroną przedzierał się Marszałek, który dośrodkował wzdłuż bramki, ale wracający obrońca rywali wepchnął piłkę do własnej siatki. - Tym samym sprawił przykrość Przemkowi Błachutowi, który czyhał za jego plecami i z pewnością pokonałby bramkarza. Tym samym zostałaby podtrzymana tradycja, że listę strzelców Koszarawy otwiera nasz uzdolniony wychowanek. Cóż, stało się, może w kolejnym sparingu z Walcownią Czechowice-Dziedzice wszystko wróci do normy. Na razie bramkę zapisaliśmy na konto Marszałka, który wypracował całą akcję - dodaje Kondrat.
   W zespole pojawiła się kolejna nowa twarz. - Rucki z bielskiego Ceramedu to kolejny młodzieżowiec, których w naszej lidze zgodnie z obowiązującymi przepisami w nadchodzącym sezonie musi zagrać 4 w jednym meczu. Pytałem rywali z Lublina o liczbę młodzieżowców i okazało się, że u nich wprowadzono trzech - kończy Kondrat.
(zab)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie