Ramon Tancinco z Cisco w Krakowie: Jak być najatrakcyjniejszym pracodawcą w tak atrakcyjnym mieście

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Cisco w Krakowie zasłynęło nie tylko z licznych możliwości rozwoju zawodowego i doskonalenia kompetencji, ale też z udostępnionych pracownikom niezwykle przyjaznych przestrzeni do pracy i regeneracji sił Fot. Cisco
- To, co sprawia, że Cisco Kraków jest tak wyjątkowe, to nasza kultura, napędzana przez naszą inicjatywę pracowniczą - Connected Poland. Od samego początku wspieramy naszych pracowników w realizacji ich zainteresowań i pasji oraz w kształtowaniu wspierającego i opartego na współpracy środowiska pracy, w zgodzie z ogólnymi wartościami naszej firmy. To organiczne, zdecentralizowane podejście stworzyło niezwykle różnorodną, otwartą i tętniącą życiem kulturę, w której ludzie nieustannie przynoszą nowe pomysły i uczestniczą w nowych inicjatywach. Co ważne, działania te są często osadzone w społeczności lokalnej i są prowadzone przy współpracy z organizacjami pozarządowymi, których celem jest pomoc najbardziej potrzebującym czy wykluczonym – mówi Ramon Tancinco, szef krakowskiego oddziału globalnej firmy Cisco, uhonorowanego trzeci rok z rzędu tytułem miejsca pracy nr 1 w Polsce w rankingu Great Place to Work.

Mieszka pan w Krakowie od 2008 r., przez pewien czas był pan tu jedynym pracownikiem Cisco. Niespełna 10 lat temu podczas wystąpienia w TEDx Kraków przekonywał pan, że Kraków ma dość pasji i potencjału, by stać się Doliną Krzemową Europy. Czy udało nam się ruszyć w tym kierunku?

Kraków szybko staje się znaczącym ośrodkiem technologicznym, z kwitnącą sceną start-upów i rosnącą liczbą międzynarodowych firm. Miasto może poszczycić się bogactwem wysokiej jakości talentów technologicznych. Pracuje tu 70 000 specjalistów IT i programistów, najwięcej w całej Polsce - a Polska zajmuje 3. miejsce na świecie pod względem jakości programistów. Ogromna liczba krakowskich uczelni również odgrywa kluczową rolę, nie tylko kształcąc największe talenty i „produkując” co roku tysiące inżynierów, ale robiąc to we współpracy z biznesem, tak aby programy nauczania były dostosowane do aktualnych potrzeb rynku pracy - nasza współpraca z AGH jest tego doskonałym przykładem. Trudno znaleźć lepsze miejsce niż Kraków, aby jak najlepiej wykorzystać ten olbrzymi potencjał.

A wymienione przez pana zalety Krakowa przyciągają do nas firmy ważne dla przyszłości?

Działa tu wiele międzynarodowych firm, które są światowymi liderami w wielu dziedzinach, takich jak IT, oprogramowanie czy telekomunikacja, wiele z nich ma tutaj swoje ośrodki badawczo-rozwojowe lub centra usług. W Krakowie istnieje również tętniący życiem ekosystem start-upów, z doskonałymi przykładami lokalnych firm, które albo zostały przejęte przez gigantów technologicznych, albo zyskały miliony dolarów finansowania. Wszystkie te elementy sprawiają, że Kraków może być uważany za atrakcyjne, dobrze prosperujące regionalne czy nawet globalne centrum technologiczne i biznesowe, obecnie widzimy to w pełnym rozkwicie.

Od 2012 r., gdy powstał oddział w Krakowie, krakowskie Cisco Global Services Center niebywale się rozwinęło. Ile osób dzisiaj zatrudniacie, skąd pochodzą, czym się zajmują?

Kraków jest kluczową lokalizacją w globalnej strategii Cisco, a firma nadal inwestuje w Krakowie, tworząc wysokiej jakości miejsca pracy biznesowe i techniczne. To, co zaczęło się dosłownie jako, „dziura w ziemi”, jest obecnie nowoczesnym kampusem technologicznym z 2000 osób na pokładzie, co czyni Kraków największym ośrodkiem Cisco w regionie EMEAR. Cisco Global Services Center w Krakowie świadczy wysoce wyrafinowane usługi techniczne i biznesowe klientom, partnerom i pracownikom na całym świecie. Jednocześnie stale się rozwijamy i dodajemy nowe funkcje, które są ściśle powiązane z naszą globalną strategią.

A jaką rolę odgrywa dzisiaj Kraków na biznesowej mapie czołowej globalnej firmy IT?

Oprogramowanie, Customer Experience (CX) i cyberbezpieczeństwo należą do najważniejszych priorytetów w globalnej strategii Cisco. Są również naszymi strategicznymi obszarami wzrostu w Krakowie. Dobrym przykładem jest AppDynamics, firma przejęta przez Cisco w 2017 roku, która niedawno otworzyła swoje centrum wsparcia w regionie EMEAR na naszym krakowskim kampusie, z inżynierią oprogramowania jako główną rolą tego dynamicznie rozwijającego się zespołu. To kolejny ważny kierunek rozwoju - stajemy się dla Cisco europejskim hubem dla akwizycji, bo oprócz AppDynamics, od niedawna powstają u nas również zespoły ThousandEyes czy BabbleLabs, kolejnych strategicznie ważnych firm przejętych w ostatnim czasie przez Cisco. Jednocześnie nasz największy zespół w Krakowie, Customer Experience (CX), również stale się powiększa i już od kilku lat jest największym skupiskiem inżynierów sieciowych i specjalistów od cyberbezpieczeństwa w Europie.

2020 był dla niektórych firm w Krakowie najtrudniejszym rokiem w historii, ale dla innych – absolutnie najlepszym. Dla szeroko pojętej branży IT, w tym dla dostawców rozwiązań sieciowych, 2020 był rokiem żniw. Jak to wyglądało z punktu widzenia Cisco w Krakowie?

Cisco to jedna z niewielu firm mających technologie, kadry, partnerów i globalną skalę działania, dzięki którym mogliśmy pomóc naszym klientom pozostawać w kontakcie oraz zapewnić im wsparcie i bezpieczeństwo w obliczu pandemii. Połączyliśmy firmy i klientów, pracowników i zespoły, uczniów i nauczycieli, lekarzy i pacjentów. Od łączności sieciowej i zabezpieczeń opartych na chmurze po narzędzia do współpracy, takie jak Cisco Webex, umożliwiliśmy ludziom pracę z dowolnego miejsca, w dowolnym czasie i na dowolnym urządzeniu oraz zachowanie łączności i produktywności w najtrudniejszych warunkach.

Na czym się skoncentrowaliście, z jakimi wyzwaniami musieliście się zmierzyć wy i wasi klienci?

Pracownicy Cisco Kraków odegrali kluczową rolę we wspieraniu klientów na całym świecie, z których niektórzy to największe światowe marki czy organizacje rządowe i międzynarodowe. Zadbali o to, aby infrastruktura sieciowa naszych klientów była w stanie się wyskalować do nowych potrzeb, narzędzia do współpracy, takie jak Webex, pozostały funkcjonalne i niezawodne, a krytyczne aplikacje biznesowe mogły bezpiecznie działać w tej rozszerzonej infrastrukturze. Zależała od tego ciągłość biznesowa naszych klientów i nasze zespoły stanęły na wysokości zadania.

Robiliście to w niezwykłych warunkach: sami musieliście przejść w tryb pracy z domu.

To prawda. Sporym ułatwieniem było to, że w Cisco już od dwóch dekad korzystamy z narzędzi do pracy zdalnej, mając ten przywilej, że jesteśmy ich dostawcą i tzw. „early-adopterem”. Model pracy w Cisco przed wybuchem pandemii był mieszany i obejmował pracę w biurze i z domu. Dlatego przejście na wymuszony „home office” nie było dla nas bardzo trudne i pozwoliło nam od razu zająć się pomocą naszym klientom.

Kilka kluczowych trendów w pandemii przyspieszyło, dla wielu najważniejszą zmianą jest błyskawiczny rozwój zdalnej pracy i zdalnej nauki... Większości firm brakuje nie tylko sprzętu i oprogramowania, ale i wiedzy. Może to być lub już jest potężną przeszkodą w funkcjonowaniu firm. Czy wzmocnione w pandemii trendy zostaną z nami na zawsze?

Ostatnie badania Cisco przeprowadzone wśród dyrektorów IT z całego świata potwierdzają to, co wszyscy znaliśmy z własnego doświadczenia i obserwacji - pandemia COVID-19 istotnie wpłynęła na większość organizacji. 87 proc. ankietowanych uważa, że utrzymanie normalnego poziomu działalności jest dla ich firm wyzwaniem. Dla 89 proc. wzrost wykorzystania pracy zdalnej oznaczał zmianę kulturową – odsetek pracowników zdalnych wzrósł bowiem w skali świata z 24 proc. w czwartym kwartale 2019 r. do 70 proc. obecnie. Na to nakłada się fakt, że dla 80 proc. ankietowanych zapewnienie bezpieczeństwa tak bardzo rozproszonej siły roboczej stanowi nie lada wyzwanie. Jednocześnie – co wynika z naszego innego badania - ponad 80 proc. pracowników biurowych oczekuje elastyczności przy wyborze miejsca wykonywania pracy, nawet po zakończeniu pandemii.

Jaka jest przyszłość i na ile może tu firmom pomóc Cisco?

Organizacje, aby pozostać produktywnymi i konkurencyjnymi w nowej normalności, stawiają na narzędzia pomagające bezpiecznie łączyć zdalnych pracowników z ich firmami i zespołami oraz korzystać im ze wszystkich niezbędnych cyfrowych zasobów. Nasza technologia i nasi pracownicy, jak zespół CX, o którym wspomniałem, są po to, aby pomóc naszym klientom w tej transformacji.

Polska jest z jednej strony krajem ludzi z pasją, dobrze wykształconych i pracowitych, ale z drugiej - szybko się starzeje, roczniki przechodzące na emeryturę liczą 700-800 tys. osób, a roczniki wchodzące w dorosłe życie – 370-400 tys., co sprawia, że mamy nad Wisłą coraz większy deficyt pracowników, w tym specjalistów. Jak sobie z tym radzi Cisco w Krakowie?

Podejmujemy różne inicjatywy, aby dotrzeć do nowej generacji specjalistów IT, takie jak Cisco Networking Academy, CX Academy czy Engineer Incubator. Wszystkie te programy mają na celu identyfikację i pielęgnowanie najlepszych talentów IT na różnych etapach edukacji (szkoła średnia, studia wyższe) lub na wczesnym etapie kariery zawodowej – poszerzanie ich wiedzy technicznej, rozwijanie tzw. umiejętności miękkich i przygotowywanie ich do udanej kariery w branży technologicznej. Wielu z nich zostaje pracownikami Cisco.

Co trzeba zrobić, żeby być dla młodych (i nie tylko) Polaków najatrakcyjniejszym pracodawcą? Wystarczy płacić lepiej niż konkurenci?

To, co sprawia, że Cisco Kraków jest tak wyjątkowe, to nasza kultura, napędzana przez naszą inicjatywę pracowniczą - Connected Poland. Od samego początku wspieramy naszych pracowników w realizacji ich zainteresowań i pasji oraz w kształtowaniu wspierającego i opartego na współpracy środowiska pracy, w zgodzie z ogólnymi wartościami naszej firmy. To organiczne, zdecentralizowane podejście stworzyło niezwykle różnorodną, otwartą i tętniącą życiem kulturę, w której ludzie nieustannie przynoszą nowe pomysły i uczestniczą w nowych inicjatywach. Co ważne, działania te są często osadzone w społeczności lokalnej i są prowadzone przy współpracy z organizacjami pozarządowymi, których celem jest pomoc najbardziej potrzebującym czy wykluczonym.

Nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie Cisco postrzegane jest jako wybitnie atrakcyjny pracodawca. Kraków jest powszechnie uznawany za atrakcyjne miejsce na Ziemi. Czy fuzja tych dwóch atrakcyjności sprawia, że ludzie z całego świata chcą pracować w waszej krakowskiej dywizji?

Kraków to wyjątkowe miejsce. To ważny ośrodek turystyczny z bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturą turystyczną. Wszystko jest po angielsku. Są wydarzenia kulturalne, muzea, generalnie cały czas dużo się dzieje. Tak więc aklimatyzacja dla obcokrajowca jest tu o wiele łatwiejsza. Do tego dochodzi to, co oferujemy jako Cisco. Przede wszystkim fantastyczne miejsca pracy, ale też to, co jest naszą największą zaletą, czyli wyjątkową kulturę organizacyjną, o której już wspomniałem. Jesteśmy otwarci na wszystkich ludzi, niezależnie od ich pochodzenia czy historii życiowej. Pomaga również fakt, że już trzeci rok z rzędu zostaliśmy uhonorowani tytułem miejsca pracy nr 1 w Polsce w rankingu Great Place to Work, co jest tym bardziej cenne, że opiera się głównie na anonimowych ankietach przekazanych przez samych pracowników niezależnej firmie badawczej. Kiedy spojrzy się na to wszystko, łatwiej zrozumieć, dlaczego w naszym krakowskim biurze mamy reprezentantów aż 70 różnych narodowości…

Jaki stanowią odsetek i skąd przybyli do Krakowa?

Spoza Polski pochodzi aż 40 proc. z naszych 2000 pracowników. Przybyli nie tylko z różnych krajów Europy, od Rosji i Ukrainy po Hiszpanię i Portugalię, ale i z takich miejsc, jak Brazylia, Kolumbia czy Indie. Ludzie z całego świata odkrywają, że mogą w Krakowie zrobić karierę i prowadzić ciekawe życie. Ostatecznie Kraków staje się ich domem.

Na ile pandemia, z powodu której rządy na całym świecie zmuszone były wprowadzić liczne restrykcje w podróżowaniu, z zakazem lotów i przekraczania granic włącznie, zakłóca funkcjonowanie Cisco Kraków, normalne życie waszych pracowników i rekrutacje nowych?
Niektórzy z naszych zagranicznych pracowników są w Polsce już od jakiegoś czasu, a nawet założyli tu rodziny. Inni, którzy są stosunkowo nowymi pracownikami, nie zdążyli jeszcze stworzyć własnej sieci kontaktów, przyjaciół, znajomych. W tym miejscu do gry wkracza Connected Poland, zapewniając naszej cudzoziemskiej społeczności wszelkie wsparcie i informacje, których mogą potrzebować, aby odnaleźć się w obcym kraju. Ponadto nasi pracownicy ogólnie pomagają sobie nawzajem i utrzymują kontakt – to jest nasze DNA.

Słyszę w pana głosie jakże potrzebny nam w 2021 r. optymizm…

Nie ma się co dziwić. Pomimo wszystkich zmian na świecie i wyzwań spowodowanych przez pandemię, przyszłość Cisco Kraków wygląda bardzo obiecująco. Kolejne jednostki biznesowe Cisco inwestują w Krakowie, stale dodajemy strategiczne funkcje i tworzymy nowe zespoły i miejsca pracy. A jednocześnie te zespoły, które już tu są od dawna, nadal się rozwijają. Jeśli więc ktoś z naszych czytelników jest zainteresowany dołączeniem do jednego z naszych zespołów w Krakowie (np. Customer Experience lub AppDynamics), zapraszam na jobs.cisco.com, gdzie można znaleźć aktualną listę otwartych ról.

Wideo

Materiał oryginalny: Ramon Tancinco z Cisco w Krakowie: Jak być najatrakcyjniejszym pracodawcą w tak atrakcyjnym mieście - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie