Regeneracyjna sobota

Redakcja
Krzysztof Gurba, sekretarz zarządu NSZZ "Solidarność" Region Małopolska wymienia, oprócz historycznych, jeszcze dwa argumenty przemawiające za przyjęciem ustawy: konieczność dostosowania prawa do norm obowiązujących Unii Europejskiej oraz "argument rodzinny".

Sejm o skróceniu tygodnia pracy

 (INF. WŁ.) Dzisiaj pod głosowanie Sejmu trafi ustawa przewidująca skrócenie czasu pracy z 42 do 40 godz. tygodniowo. Według związkowców, ma to być wypełnienie postulatu o wolnych sobotach zawartego w porozumieniach sierpniowych. Organizacje pracodawców uważają natomiast, że uchwalenie tej ustawy obniży wydajność i konkurencyjność polskich przedsiębiorstw oraz zwiększy poziom bezrobocia.
 - Ludzie będą mieli więcej czasu dla siebie. Wolne soboty pozwolą pracownikom zregenerowć siły, co z kolei przełoży się na wydajność pracy - mówi Gurba.
 Według pracodawców, skrócenie czasu pracy o dwie godziny zwiększy koszty polskich przedsiębiorstw o 5-7 proc.
 - Jeżeli dzisiaj rentowność nie przekracza 2 proc., to nałożenie dodatkowych obciążeń postawi w trudnej sytuacji dużą część firm, a niektóre z nich doprowadzi na skraj bankructwa
- mówi Jeremi Mordasewicz, prezes Business Centre Club.
 Jego zdaniem, przedsiębiorcy, chcąc uniknąć dodatkowych kosztów, nie zrewaloryzują pensji pracowniczych o wskaźnik inflacji. Pracodawcy zapowiadają również, że będą nakłaniać pracowników do zakładania własnych firm, z którymi wynegocjują warunki kontraktu.
 - Pracownik powinien być rozliczany nie według liczby przepracowanych godzin, ale według efektywności - mówi Krzysztof Gurba.
 Andrzej Wilk z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych przytacza natomiast statystyki, według których koszt pracy w Polsce jest największy spośród wszystkich krajów kandydujących do UE. Skrócenie tygodnia pracy jeszcze bardziej zmniejszy konkurencyjność krajowych firm.
 - W UE, gdzie poziom rozwoju gospodarki jest znacznie większy niż u nas, czas pracy nie może przekroczyć 48 godz. Oprócz Francji nikt nie zdecydował się skrócić tygodniowego wymiaru do 40 godz. - mówi Andrzej Wilk.

(ET)

Sanepid wlepia kary, sądy je umarzają

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie