"Romanca" może spaść z repertuaru Groteski

"Romanca" może spaść z repertuaru Groteski

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Weltschek zmienił "Romancę" tak, że powstał z niej nowy utwór Fot. Anna Kaczmarz

Weltschek zmienił "Romancę" tak, że powstał z niej nowy utwór Fot. Anna Kaczmarz

Nie ma nic gorszego niż zły teatr - mawiał aktor i dramatopisarz Jacek Chmielnik. Te słowa powróciły do Wandy Chmielnik, kiedy w minioną niedzielę obejrzała premierowy spektakl pt. "Romanca". Sztukę autorstwa jej męża wyreżyserował w Teatrze Groteska Adolf Weltschek.
Weltschek zmienił "Romancę" tak, że powstał z niej nowy utwór Fot. Anna Kaczmarz

Weltschek zmienił "Romancę" tak, że powstał z niej nowy utwór Fot. Anna Kaczmarz

Weltschek zmienił "Romancę" tak, że powstał z niej nowy utwór Fot. Anna Kaczmarz

TEATR. Wdowa po Jacku Chmielniku oburzona spektaklem Adolfa Weltschka

- Byłam oburzona tym, co z tekstem "Romancy" zrobił reżyser spektaklu, który pozostawił oryginał zaledwie w szczątkowej formie. Uprościł dramat i nadał mu infantylną formę, wypaczając jego sens - opowiada Wanda Chmielnik.


Adolf Weltschek nie chce na razie komentować tej sprawy. - Muszę najpierw porozmawiać z panią Wandą Chmielnikową o granicach wolności twórczej w obrębie dramatu jej męża. Wtedy będę mógł odnieść się do stawianych mi zarzutów - mówi Weltschek.


"Romanca" jest jednym z częściej granych dramatów Jacka Chmielnika, także za granicą. To sztuka pełna nagłych zwrotów akcji, kipiąca dowcipnymi dialogami. Opowiada o miłości młodego szlachcica Lorenza do pięknej Bianki, ale nie tylko o tym.


Wanda Chmielnik jest spadkobierczynią praw autorskich do utworów męża, które chroni ZAiKS. - Zwróciłam się więc do ZAiKS-u z prośbą o interwencję i zdjęcie "Romancy" z afisza krakowskiego teatru - mówi Wanda Chmielnik, występująca w obronie dobrego imienia swojego męża.


W oficjalnym liście do ZAiKS-u napisała: "W istocie większość tekstu nie pochodzi z »Romancy«, tekst oryginalny jest znacznie zredukowany, w wielu miejscach zmieniony, a co najważniejsze, na rzecz całkowicie nowej, nie do zaakceptowania twórczości własnej reżysera przedstawienia. »Romanca« wystawiona w Teatrze Groteska, z całą pewnością nie jest autorstwa mojego męża!".


- Wobec tak istotnych zmian, wprowadzonych w tekście, wydaje się oczywiste, że twórcy spektaklu powinni w pierwszej kolejność dojść do porozumienia z właścicielami praw autorskich dzieła - mówi Wanda Chmielnik. - A jeśli już podejmują oni decyzję o wprowadzeniu tak istotnych zmian, to na ich barkach powinna spoczywać odpowiedzialność za umieszczenie na afiszu informacji, że spektakl powstał jedynie na podstawie dramatu Jacka Chmielnika - dodaje wdowa po zmarłym pisarzu.


Spadkobierczyni praw autorskich do utworów Jacka Chmielnika widziała już wiele wystawień "Romancy" i jest w stanie zaakceptować pewne zmiany wprowadzane w tekście przez reżysera. - Można dokonywać skrótów i improwizować, ale tylko na poziomie pewnych fragmentów dzieła, tam gdzie autor "Romancy" na to zezwolił - mówi Chmielnik. - Adolf Weltschek zmienił tekst sztuki tak, że powstał z niej zupełnie nowy twór, który zaprzecza kategoriom artystycznym i estetycznym jej autora - dodaje.


Andrzej Kuśmierczyk, kierownik Wydziału Licencji i Inkasa w ZAiKS-ie, podkreśla, że teatr nie miał prawa wprowadzać zmian w dramacie Chmielnika, gdyż jest on chroniony prawem autorskim, które w artykule 16. mówi m.in. o nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania. - Interwencja Wandy Chmielnik jest więc jak najbardziej uzasadniona - komentuje Kuśmierczyk.


Wanda Chmielnik oczekuje teraz na oficjalną odpowiedź ZAiKS-u i ma nadzieję, że "Romanca" zniknie z repertuaru Teatru Groteska. - Jest mi przykro, bo wiem, że zainwestowano sporo pieniędzy w realizację przedstawienia, ale nie mogę pozwolić na to, by "Romanca" była wystawiana w obecnym kształcie na deskach Groteski - mówi.


Urszula Wolak


urszula.wolak@dziennik.krakow.pl

Komentarze (12)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

monachomach (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Witajcie kochanieńcy smakosze sztuki teatralnej, jako takiej ! Cóż powiedzieć..... koleś Adolf zagrał na nosie śp. Jackowi Chmielnikowi i Jego małżonce. Zagrał też na tym "instrumencie" widzom i...rozwiń całość

Witajcie kochanieńcy smakosze sztuki teatralnej, jako takiej ! Cóż powiedzieć..... koleś Adolf zagrał na nosie śp. Jackowi Chmielnikowi i Jego małżonce. Zagrał też na tym "instrumencie" widzom i odbiorcom swej "tfurczości", a to już poważne przegięcie. Jakkolwiek postanowi ZAiKS, po prostu nie oglądajmy tego spektaklu. I tyle.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bibibo (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Teatr ten to "obóz"...............Adolfa .nie to NIE
TEATR a na co idą pieniądze Asystencie i Główna Księgowo?????????

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gość z Krakowa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

No i pani Margaret Zwolińska,która chyba pomyliła swoja funkcję w tym teatrze!!!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pora odejść (gość)

Zgłoś naruszenie treści

niech On przestanie reżyserować! Inaczej młodzi ludzie będą omijać Groteskę wielkim łukiem. Za takie pieniądze, na coś takiego? Nigdy w życiu!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

BEBE (gość)

Zgłoś naruszenie treści

OBY, OBY!!!
FIGA, W*****, ALTRUISTKA, NIESMAK POZOSTAŁ ->>> TAK! TAK! TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

figa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Oby, oby, dyrektor wreszcie zniknął. Może znowu byłoby to miejsce, gdzie dzieci poznawałyby różne rodzje teatru lalkowego.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wojtek (gość)

Zgłoś naruszenie treści

W Grotesce panuje KOLESIOSTWO i skok na państwową kasę. Trzeba zmienić tego kolesia.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

altruistka (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Temu panu dziękujemy i jego świcie. Dość poniżania młodych aktorów i żerowania na ich biedzie.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rem (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jeśli sztuka tak wielce odbiega od oryginału, to może wystarczy zmienić tytuł?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

niesmak pozostał (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Może to najwyższa pora aby ten człowiek ( kumpel Majchrowskiego ) przestał wreszczie pełnić funkcję dyrektora teatru z którego uczynił prywatny folwark , jest to już jego kolejna infantylna...rozwiń całość

Może to najwyższa pora aby ten człowiek ( kumpel Majchrowskiego ) przestał wreszczie pełnić funkcję dyrektora teatru z którego uczynił prywatny folwark , jest to już jego kolejna infantylna produkcja na którą wyrzucona w błoto pieniądze podatników.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Czesław K. (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Zgadza się. Prywatny folwark. Przykładem żenująca Szopka Szoł. Kto na to daje kasę? koleś Majchrowski?


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

BEBE (gość)

Zgłoś naruszenie treści

TAK! TAK! TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo