Sandecja była bliska remisu w Łodzi. Zdecydował gol w doliczonym czasie

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
W starciu z ŁKS skończyła się zwycięska seria Sandecji
W starciu z ŁKS skończyła się zwycięska seria Sandecji Fot. Krzysztof Szymczak
Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w niedzielnym spotkaniu rozegranym w Łodzi byli formalnym gospodarzem starcia z ŁKS. Wcześniejsze osiem meczów tego sezonu rozegrali jako goście. Konieczne były więc korekty w ligowym terminarzu.

Podopieczni trenera Dariusza Dudka po trzech zwycięstwach z rzędu mogli po cichu myśleć o zgarnięciu kolejnej zdobyczy punktowej. Tym bardziej, że łodzianie w lidze grali w kratkę. Zawodnicy Hiszpana Kibu Vicuny potrafili co prawda pokonać Miedź w Legnicy 2:0, ale nieco wcześniej wysoko ulegli u siebie Resovii 0:3, czy przegrali 1:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Początek spotkania to próby z obydwu stron, z którymi jednak radzili sobie bramkarze. Warto wspomnieć, że między słupkami ŁKS stał sądeczanin Marek Kozioł, wychowanek „Dumy Krainy Lachów”.

Sandecja groźnie zaatakowała m.in. w 37. minucie, gdy po dośrodkowaniu z lewej strony boiska celną główką popisał się Swietosław Dikow, ale dzięki dobremu ustawieniu, Kozioł zdołał odbić piłkę. W odpowiedzi z dystansu uderzył Bartosz Szeliga, bramkarz sądeczan wybił futbolówkę poza boisko.

W drugiej połowie obie ekipy miały swoje sytuacje, ale nadal brakowało konkretów. Gdy już powoli wydawało się, że Sandecja wywiezie cenny punkt z Łodzi, punktując w czwartym kolejnym meczu, czerwoną kartkę po drugiej żółtej otrzymał Błażej Szczepanek i gracze Dudka musieli sobie radzić w osłabieniu. Najpierw w słupek trafił Mikkel Rygaard, ale szczęście wciąż było po stronie sądeczan. To zmieniło się jednak w 94. minucie, gdy w pole karne wpadł Maciej Radaszkiewicz i umieścił piłkę w bramce. Łodzianie oszaleli z radości.

Sandecja Nowy Sącz - ŁKS Łódź 0:1 (0:0)
0:1 Maciej Radaszkiewicz 90+4.

Żółte kartki: Szczepanek (dwie) - Ibe-Torti, Gryszkiewicz.

Czerwona kartka: Szczepanek (w konsekwencji dwóch żółtych).

Sandecja: Pietrzkiewicz - Słaby, Rudol, Boczek, Kobryń - Chmiel (71 Janicki), Sovsić, Walski, Zych (71 Szczepanek), Piter-Bućko - Dikow (57 Wolny).

ŁKS: Kozioł - Dąbrowski, Szeliga, Koprowski, Klimczak - Tosik (88 Rozwandowicz), Trąbka (36 Rygaard), Dominiquez, Wolski (88 Bąkowicz), Ibe-Torti (66 Gryszkiewicz) - Ricardinho (66 Radaszkiewicz).

Sędziował: Tomasz Wajda (Żywiec).

Widzów: 2592.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Materiał oryginalny: Sandecja była bliska remisu w Łodzi. Zdecydował gol w doliczonym czasie - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie