Seria pobić

LIZ
Sporo pracy mieli ostatnio chrzanowscy policjanci z agresywnymi mieszkańcami. Tylko w jednym dniu aż trzy razy musieli interweniować w związku z pobiciami, do których doszło na terenie miasta. Tragicznie mogła zakończyć się szczególnie bójka 18-latka, który zaatakował 43-letniego mężczyznę na ul. Grunwaldzkiej w Chrzanowie dwoma nożami.

   Około godz. 16 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że na ul. Grunwaldzkiej w Chrzanowie bije się dwóch mężczyzn. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że 18-latek wywrócił na ziemię mężczyznę i okłada go pięściami. Gdy agresywnych mężczyzn udało się rozdzielić, poszkodowany 43-letni mężczyzna oświadczył, że został zaatakowany przez chłopaka, który groził mu dwoma nożami. Jeden z nich o długości ok. 30 centymetrów udało mu się napastnikowi odebrać, a drugi 18-latek odrzucił sam. Poszkodowany przekazał policjantom jeden z noży, a drugi funkcjonariusze znaleźli w pobliżu miejsca zdarzenia. Z kolei 18-latek twierdził, że to jego zaatakowano, a jego przeciwnik pierwszy uderzył go pięścią w głowę. Był jednak agresywny i znieważył funkcjonariuszy. Co więcej - okazało się, że jest pod wpływem alkoholu. Badanie na alkomacie wykazało 2,3 promila. Choć początkowo nie wiadomo było, jaka jest przyczyna bójki, starszy mężczyzna przyznał, że 18-latek ukradł jego znajomej aparat fotograficzny i on przyszedł go odebrać.
   Tego samego dnia o godz. 21 policjanci zatrzymali 34-letniego mężczyznę bez stałego miejsca zameldowania, który na ul. Sikorskiego uderzył pięścią 14-letniego chłopca z Chrzanowa. Do dziś nie wiadomo, co było powodem zajścia. Zatrzymany mężczyzna nie przyznał się do winy. Twierdził, że był pijany i nie pamięta takiego zdarzenia.
   Trzecim zatrzymanym w tym dniu był 49-letni mężczyzna z Chrzanowa, który pobił 22-latka. Jak ustalili funkcjonariusze - mężczyzna przebywał na imprezie w jednym z mieszkań na os. Jordana. Gdy wracał do domu, w windzie między nim a 22-latkiem wywiązała się sprzeczka, w wyniku której 49-latek uderzył młodszego mężczyznę, powodując u niego obrażenia głowy. W chwili zdarzenia był pijany. Poszkodowany trafił do chrzanowskiego szpitala, gdzie miał pozostać na obserwacji. Nazajutrz uciekł jednak z lecznicy, kradnąc koc.
(LIZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie