18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Słowo na Niedzielę...

Redakcja
Ks. Michał Pakuła

Wielkiego Postu

Przypowieść o synu marnotrawnym jest chyba najbardziej znaną ze wszystkich przypowieści, jakimi posługuje się Jezus. Niektórzy bibliści twierdzą, że ta przypowieść nie jest o synu, który się nawrócił, ale o miłosiernym ojcu. Jedno jest pewne, że Bóg dał człowiekowi wolność i nigdy jej nie ogranicza. Wszystko stworzył, ale jednej rzeczy Bóg nie może, bo się na to zgodził, zrzekł się tej możliwości - nie może na siłę człowieka zbawić. Pozwala człowiekowi odejść, by w doświadczeniu grzechu odkrył, co tak naprawdę jest najważniejsze. To nie człowiek robi pierwszy krok w kierunku Boga. To ojciec miłosierny wychodzi i do syna, który wraca, i do tego, który z zazdrości nie chce wejść do domu swego ojca. To ojciec chce: wychodzi i czeka. Tym bardziej ten gest nabiera znaczenia, gdy uświadomimy sobie, że w oczach przeciętnego Żyda wybiegnięcie ojca naprzeciw syna było naruszeniem godności starszego człowieka. Kiedy teraz przeżywamy czas spowiedzi i wielu z nas przeżywa lęk, to obraz ojca, który wychodzi do syna, rzuca mu się na szyję i całuje go, niech towarzyszy nam w tym spotkaniu z miłosierdziem samego Boga.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie