Śniadanie mistrza

Redakcja
Poważny błąd propagandowy popełniły prezydenckie służby gastronomiczne, przygotowujące śniadanie, jakim wczoraj w swojej rezydencji w Wiśle Lech Kaczyński podjął wracającego z olimpijskimi medalami Adama Małysza.

Włodzimierz Jurasz: W CIEMIĘ BITY

Wedle relacji podglądających śniadanie agencji prasowych na stole dominowały sery: białe, żółte i wędzone sery, w tym oscypki, a także ryby: pstrąg i halibut. Całość dopełnił słodki kołacz. Nic natomiast nie wspomniano o fundamentalnym - było nie było - daniu, jakim dla Mistrza jest bułka z bananem. A przecież sezon jeszcze się nie skończył i trzeba brać pod uwagę kolejne starty. No i już wiadomo, kogo Platforma Obywatelska oskarży o szkodnictwo, jeżeli - nie daj Boże - pan Adam najbliższych zawodów nie wygra....

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie