Spotkanie opłatkowe rzemieślników i ich gości w historycznej siedzibie Na Kotłowem

Marian Satała
Frekwencja na tym spotkaniu była nadzwyczajna. Polski parlament reprezentowany był przez czterech posłów: Agnieszkę Ścigaj, Józefa Lassotę, Ireneusza Rasia i Grzegorza Lipca. Był wicemarszałek małopolski Tomasz Urynowicz, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Sławomir Pietrzyk, zastępca prezydenta Krakowa Jerzy Muzyk i prezes Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej Wiesław Jopek. Okolicznościowy adres z życzeniami świątecznymi nadesłał Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. Gdzie odbyło się to zgromadzenie? W historycznej siedzibie rzemieślników Na Kotłowem, a organizatorem świątecznego, opłatkowego spotkania była Małopolska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Krakowie.

Prezes Izby Janusz Kowalski powitał wszystkich gości i rzemieślników bardzo serdecznie, do zabrania głosu zaprosił wiceprezydenta Jerzego Muzyka i wiceprzewodniczącego Rady Miasta Sławomira Pietrzyka oraz goszczącą pierwszy raz wśród rzemieślników posłankę Agnieszkę Ścigaj. Prezes Kowalski zarekomendował panią poseł jako znawczynię problemów środowiska, gdyż jest członkiem Rady Ochrony Pracy przy Sejmie RP. Mikrofonem na chwilę zawładnął również król kurkowy Zbigniew Wolfram "Niepodległy", który uhonorował prezesa Janusza Kowalskiego medalem królewskim, ale przy okazji wspomniał, że właściwie jest również królem rzemieślniczym, bo wywodzi się z rodziny rzemieślniczej, sam jest licencjonowanym czeladnikiem w zakresie ślusarstwa, które w przeszłości zdradził na rzecz pracy dydaktycznej w jednej z krakowskich uczelni.

Wielką niespodziankę zebranym zrobili swoją obecnością Łukasz Lech i Jakub Oczkowski. Co prawda nie zaśpiewali żadnej arii, ani nawet kolędy, ale przyszli z świeżo wydaną płytą pt. "Kolędy na trzech tenorów", które wykonują Jakub Oczkowski, Aleksander Martinez i Łukasz Gaj. Scenariusz i reżyseria Łukasz Lech.

Modlitwę odmówił i opłatki pobłogosławił kapelan małopolskich rzemieślników ks. inf. Dariusz Raś, archiprezbiter Bazyliki Mariackiej.

O bogactwo stołu zadbała restauracja Cechowa z ul. Jagiellońskiej. Była tradycyjna chałka, karp smażony, karp w galarecie i po żydowsku, jesiotr z nadzieniem, śledzie w różnych smakach, sałatki i sosy i oczywiście zupa grzybowa oraz kompot z suszu. Z ciast największe powodzenie miał makowiec.

Skąd nazwa Na Kotłowem? Rejon pomiędzy dzisiejszymi ulicami Kopernika i Wielopole to historyczna siedziba rzeźników krakowskich. Tutaj przed wiekami znajdowało się miejsce uboju i tania jatka. Nazywano je Kuttelhof co z języka niemieckiego tłumaczyć można jako rzeźnia. Stąd też wywodzi się spolszczona nazwa „Kotłów” czy „Na Kotłowem”. Już na przełomie piętnastego i szesnastego wieku stał tu dom cechu rzeźników.

W II połowie XIX wieku w okresie szybkiej rozbudowy miasta rzeźnicy krakowscy postanowili wznieść nowy budynek cechowy. Inicjatywa wyszła od ówczesnego starszego cechu rzeźników, rajcy miejskiego Stanisława Armółowicza, i podstarszego Tomasza Wójcickiego. Budynek zaprojektował Jan Erlt, a budowa została zakończona w 1881 roku. Kosztował 40 tysięcy zł. reńskich. Stanął on przy ulicy Andrzeja Potockiego (dzisiaj Westerplatte). Dwupiętrowy budynek posiada na pierwszym piętrze wielką salę posiedzeń z galerią nad wejściem ze stylowym żyrandolem oraz portretami królów polskich: Bolesława Chrobrego, Kazimierza Wielkiego, Władysława Jagiełły, Zygmunta Augusta, Stefana Batorego, Jana III Sobieskiego, wykonanymi na podstawie szkiców Jana Matejki oraz napisami, jakie przywileje otrzymał od nich cech rzeźników. Jan Matejko ufundował akwarelę z godłem cechu: głową wołu z gwiazdą między rogami.

Budynek „Na Kotłowem” służył także innym organizacjom rzemieślniczym. Tu 27 marca 1907 roku została powołana pierwsza w Polsce Izba Rzemieślnicza i tu mieściła się jej siedziba do 1930. „Na Kotłowem” mieściła się przez lata siedziba cechu piekarzy. W 1927 roku odbył się tu III Zjazd Izb Rzemieślniczych z udziałem wicepremiera RP Eugeniusza Kwiatkowskiego. Gościł tu też prezydent RP Ignacy Mościcki. W czasach PRL budynek użytkowały krakowskie Zakłady Mięsne. Wrócił on do rzemiosła w 1985 roku. Jest wpisany do rejestru zabytków. Dzięki staraniom właściciela, którym jest Cech Rzemiosł Spożywczych, przy wsparciu Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, przeszedł remont elewacji oraz Sali Cechowej. Dom Cechu Rzeźników i Masarzy „Na Kotłowem” cały czas służy rzemieślnikom jako miejsce spotkań i świadczy o wiekach krakowskiego rzemiosła.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Nowe prawa na porodówkach. Mamy mogą być zaskoczone

Wideo

Materiał oryginalny: Spotkanie opłatkowe rzemieślników i ich gości w historycznej siedzibie Na Kotłowem - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec
a skąd ten Kozak jak nie jest Marszałkiem? czyżby nie mógł się rozstać z stanowiskiem ? czy z darmowym jedzeniem nie może się rozstać ?
K
Kubuś krakowski
Miny uczestników bezcenne: powyborcza stypa )))
Dodaj ogłoszenie