18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Sromotnik

Redakcja
Fot. Grzegorz Tabasz
Fot. Grzegorz Tabasz
Już dawno zauważyłem, że gdy tylko pilnie potrzebuję znaleźć dowolną żywą istotę - wszystko jedno czy będzie to pospolity zwierzak lub roślina - ta natychmiast zapadnie się pod ziemię. Tak było z muchomorem sromotnikowym, najbardziej zabójczym grzybem w Europie.

Fot. Grzegorz Tabasz

Grzegorz Tabasz: LEŚNY DZIENNIK

Złośliwie znikł z pewnego miejsca w lesie, gdzie znajdowałem go każdego roku. Wreszcie trafiłem na niego przypadkiem, a on, jakby chcąc wynagrodzić mi trudy, ujawnił się w rzadkiej, albinotycznej formie. Zwykle sromotnik ma gładki kapelusz w rożnych odcieniach delikatnej zieleni czy oliwki. Moje znalezisko było idealnie śnieżnobiałe. Ledwo wyszedł z kulistego "zawiązka", którego resztki tkwiły przyczepione na wierzchu owocnika.

Do zdjęcia delikatnie odkopałem bulwiasty trzon z wyraźną pochewką, tak by ta najważniejsza cecha muchomorów była dobrze widoczna. Piękny był: dziesięć centymetrów średnicy, czyli porcja wystarczająca do zabicia dorosłego człowieka. Na śmierć. To jeszcze nic: jakieś sto metrów dalej, na brzegu polany trafiłem na gromadę "dzikich" pieczarek. Były tak łudząco podobne do rosnących niedaleko muchomorów, że aż się przestraszyłem. Szczególnie te najmłodsze, o jeszcze białych blaszkach na spodzie kapelusza i rozdętym końcu trzona (to gatunek pieczarki zwiany bulwiastą), były prawie identyczne. Drobne różnice były widoczne dopiero po przekrojeniu i sprawdzeniu zapachu: właściwie bezwonny sromotnik i pieczarka o charakterystycznym, "pieczarkowym" aromacie. Smaku muchomora nie odważyłem się sprawdzać...

W taki sposób dochodzi do tragicznych pomyłek: pośpiech, drobna nieuwaga, czasem zwyczajne łakomstwo. I jeden niewłaściwy grzyb włożony do koszyka. Przez chwilę pomyślałem nawet, czy nie wrócić i nie podeptać tych kilku muchomorów, ale jakoś nie widzę siebie w roli wandala. Po prostu trzeba uważać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie