Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Stary Teatr wystawia "Śluby panieńskie" Fredry. Rzecz się dzieje w lunaparku

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
„Śluby panieńskie, czyli Magnetyzm serca. Komedia w pięciu aktach, wierszem” – komediowy utwór dramatyczny Aleksandra Fredry z 1832 roku trafił na deski Starego Teatru w Krakowie. Okazja do tego, by sprawdzić o czym mówi Fredro w epoce Tik-Toka, w cukierkowo różowym anturażu nadarzy się od 1 grudnia. - Korzystamy z opery, z teatru tańca, bawimy się konwencjami aktorskimi. Wyszliśmy z założenia, że spektakl może być zabawą. Ale jest też refleksja nad tym, jak ten tekst oddziałuje na nas dziś – mówi reżyserka spektaklu "Magnetyzm serc" Kalina Jagoda Dębska.

Tytułowy „magnetyzm serca” to odniesienie do pseudonaukowej teorii Franza Antona Mesmera, według której istnieje fluid, oddziałujący na drugą osobę, przyciągający ja jak magnes."Magnetyzm serc" w przedstawieniu Starego Teatru AD 2023 to park rozrywki, w którym co wieczór wystawiane są "Śluby panieńskie" Fredry.

- Nie odgrywamy przedstawienia w przedstawieniu, skupiamy się na postaciach z Fredry. Szukaliśmy przełożenia, które pozwoli pokazać, jak współcześnie funkcjonują te postaci. Park rozrywki jest miejscem zawieszenia, gdzie ludzie jadą, by spędzić miło czas. Ale jest to też miejsce spotkań, imprez, ponieważ ludzie potrzebują adrenaliny, której nie znajdują na co dzień – wyjaśnia Kalina Jagoda Dębska.

Na scenie pojawiają się znane z dramatu Fredry postaci: smutny Albin, roztrzepany Gustaw, dynamiczna Klara, delikatna Aniela oraz Radost – przyjaciel i powiernik bohaterów. Podczas pięćsetnego przedstawienia pojawia się również bohater, którego Fredro nie umieścił w swojej sztuce.

- Młodzi artyści przyglądają się temu, co stałoby się z bohaterami „Ślubów panieńskich” dziś, jak by się zachowali, co zostałoby z ich miłości. Dlatego pojawia się postać, której Fredro nie umieścił w swojej sztuce – Erosa granego przez Ewę Kolasińską, który usiłuje uporządkować miłość tych młodych ludzi – tłumaczy Józef Opalski, sprawujący opiekę artystyczną nad twórcami. - Twórcy tego spektaklu widzą Fredrę przez pryzmat Tik-Toka, ale nic w tym złego. Fedro, który miał olbrzymie poczucie humoru, pewnie by się uśmiechnął. To jest autor tak świeży, że odnajduje się w świecie współczesnym.

Postać Erosa umożliwia bohaterom otwarcie się na siebie, szczerą rozmowę o swoich emocjach, porażkach i marzeniach. „Magnetyzm serc” Kaliny Jagody Dębskiej jest bowiem historią o tym, jak dziś ludzie przeżywają zakochanie, o lęku przed bliskością i presji bycia w związku, a także o ciągłym przetwarzaniu klisz kulturowych, które nie pozwalają na prawdziwe porozumienie.
Tekst Aleksandra Fredry stał się dla młodych twórców punktem wyjścia. Obok tytułowego „Magnetyzmu serca” czyli „Ślubów panieńskich” wykorzystane zostały fragmenty innych sztuk dramatopisarza, np. „Ciotuni”, a także jego wiersze.
- Punktem wyjścia jest Fredro, aktorzy inscenizują scenki z Fredry, ale baza dramaturgiczna oparta jest na naszej inwencji, na świecie, jaki tworzymy na scenie – mówi reżyserka.

- W naszej inscenizacji zwróciliśmy uwagę na inne aspekty niż dotąd wybrzmiewały w przedstawieniach sztuki Fredry. Wyszliśmy od rozmów z licealistami o tym, czego oni szukają w teatrze, to było przyczynkiem do odczytań Fredry, uchwyceniu tego, na co być może kiedyś nie był kładziony akcent, a teraz jest ważne – mówi Stanisław Linowski wcielający się w postać Albina.

W świecie „Magnetyzmu serc” wszyscy mówią wierszem – jak u Fredry. Twórcy szukają jednak współczesnej formy na rymowaną wypowiedź. Tekst Fredry wzbogaci warstwa muzyczna, elementy musicalowe, instrumenty eksperymentalne.

Na scenie Natalia Kaja Chmielewska, Ewa Kolasińska, Stanisław Linowski, Filip Perkowski, Łukasz Szczepanowski oraz Małgorzata Walenda.

Premiera 1 grudnia na Nowej Scenie Starego Teatru przy ul. Jagiellońskiej 1.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Stary Teatr wystawia "Śluby panieńskie" Fredry. Rzecz się dzieje w lunaparku - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski