Strażak, lekarz i ksiądz "Zasłużonymi dla gminy Sułkowice"

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
"Zasłużony dla gminy Sułkowice" doktor Adam Matoga (z lewej) z burmistrzem Sułkowic Arturem Grabczykiem
"Zasłużony dla gminy Sułkowice" doktor Adam Matoga (z lewej) z burmistrzem Sułkowic Arturem Grabczykiem Gmina Sułkowice
Udostępnij:
Grono „Zasłużonych dla gminy Sułkowice” powiększyło się o trzy kolejne osoby. Tym razem są to: ks. Jacek Budzoń, lek. med. Adam Matoga i druh Jan Hodurek. Każdy z nich na swój sposób zasłużył się mieszkańcom gminy. Jeden dbając o ich ducha, drugi o ciało, a trzeci o bezpieczeństwo, kiedy to było zagrożone.

FLESZ - Co dalej z pracą zdalną? Ekspert nie pozostawia złudzeń: Firmy wolą wrócić do swoich siedzib

Nadanie tego tytułu jest wyrazem najwyższego wyróżnienia i uznania ze strony Rady
Miejskiej w Sułkowicach.
Po raz pierwszy tytuły te przyznano w roku 2019, kiedy Sułkowice świętowały 50-lecie nadania im praw miejskich. Wtedy to ten zaszczytny tytuł nadano pośmiertnie Janowi Bochenkowi, naczelnikowi gminy z przełomu XIX i XX wieku, który miał duże zasługi dla rozwoju Sułkowic (m.in. takie, że był współzałożycielem C.K. Szkoły Kowalskiej), oraz Adamowi Gumularzowi, pierwszemu od odrodzeniu się samorządu burmistrzowi Sułkowic i Danucie Kostowal-Suwaj, społeczniczce, która angażuje się w pomoc innym, zwłaszcza zaś osobom niepełnosprawnym.

Teraz przyznano je po raz drugi i znów zdecydowano się uhonorować nimi trzy osoby. Są to: ks. Jacek Budzoń, pierwszy proboszcz parafii Matki Bożej Różańcowej w Biertowicach, Adam Matoga, emerytowany już lekarz rodzinny w przychodni w Sułkowicach i jeden z twórców opieki zdrowotnej na tym terenie oraz Jan Hodurek, strażak OSP Sułkowice i były prezes tej jednostki, który funkcję te sprawował przez cztery dekady (!).

To są ikony, które są przykładem dla nas

– mówił o nich podczas uroczystej sesji burmistrz Sułkowic Artur Graczyk dodając, że każdy zasłużył na takie miano: ikony służby zdrowia, druha i społecznika, czy też kapłana-patrioty.

Doktor Adam Matoga trafił tu w 1965 roku, kiedy Sułkowice jeszcze nie były miastem, ale co ciekawe miały Miejską Przychodnię Rejonową, której kierownikiem został mianowany.  Wspominał, że do pacjentów docierało się wtedy „motocyklem, czasem samochodem, znacznie częściej furmanką zaprzęgniętą w konia, a najczęściej… na piechotę”.
Miał to być epizod w jego karierze lekarskiej.

Miałem zostać na trzy miesiące, a zostałem na ponad pół wieku. Dokładnie 55 lat i pół roku

- mówił w rozmowie z nami pod koniec 2020 roku.
Odchodząc na emeryturę był już Honorowym Obywatelem Gminy Sułkowice, który to tytuł nadano mu w 2009 roku. Teraz może się też cieszyć z tytułu „Zasłużonego” dla tej gminy.

Ksiądz Jacek Budzoń podobnie jak doktor Matoga nie jest już bezpośrednio związany z Sułkowicami, bo w ubiegłym roku trafił do innej parafii, ale to co zdziałał tu przez 15 lat ciągle jest pamiętane. I zostało ujęte w uzasadnieniu wniosku o nadanie mu tytułu „Zasłużonego”. Zaczęto od przypomnienia tego, że właśnie on tworzył od podstaw tę parafię i potrafił przyciągnąć do kościoła zarówno najmłodszych, jak i najstarszych. I to nie tylko na msze św., ale na pielgrzymki, wycieczki w góry albo na boisko.
Jego zasługi również doceniono już wcześniej przyznając mu nagrodę „Najważniejsi są ludzie”, potem Nagrodą Samorządową, a wreszcie tytuł honorowego członka Ochotniczej Straży Pożarnej w Biertowicach (przez lata był kapelanem tej jednostki).

Jestem Panu Bogu wdzięczny za te lata, które dał mi spędzić razem z wami, w tej gminie, w mojej wiosce, w Biertowicach

- mówił ksiądz dziękując za nadany mu tytuł.

Trzeci z „Zasłużonych” dla gminy to Jan Hodurek, zasłużony zwłaszcza dla pożarnictwa, bowiem do OSP Sułkowice wstąpił już w 1969 roku. Od 1981 roku do 2021 był prezesem tej jednostki. W tym czasie pilotował rozbudowę remizy i zabiegał o sprzęt dla straży, w tym samochody. Brał udział w niezliczonej ilości akcji ratowniczych niejednokrotnie narażając przy tym własne życie. Odznaczono go m.in. medalem honorowym im. Bolesława Chomicza.

Jego doświadczenia sprawiło, że zasiadał w zarządzie miejsko-gminnym oraz w prezydium zarządu oddziału powiatowego ZOSP RP.
Zasiadał również w Radzie Miejskiej oraz udzielał się społecznie m.in. przy organizacji Balów Rzemiosła oraz innych imprez charytatywnych na rzecz potrzebujących.
W listopadzie ubiegłego roku otrzymał nagrodę samorządową. Ostatni tytuł odebrała w jego imieniu córka, jako że sam nie mógł wziąć udziału w uroczystości.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie