Szkoła Muzyczna w Miechowie od półwiecza uczy śpiewu i gry na instrumentach

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Koncert w Szkole Muzycznej w Miechowie. Jeszcze w siedzibie przy miechowskim rynku.
Koncert w Szkole Muzycznej w Miechowie. Jeszcze w siedzibie przy miechowskim rynku. Aleksander Gąciarz
Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia im. Michała Kleofasa Ogińskiego w Miechowie działa już od ponad 50 lat. Planowane na jesień ubiegłego roku obchody jubileuszowe musiały jednak zostać przełożone z powodu pandemii. Uroczysty koncert i spotkanie z tej okazji odbędą się natomiast w niedzielę (12 czerwca) w kinie Gryf.

FLESZ - Rząd zwiększy limit osób w kościołach

Wszystko zaczęło się od Społecznego Ogniska Muzycznego, które w 1966 roku założył w Miechowie Emilian Pardus. Pierwsza grupa uczniów liczyła 27 osób i wypada ich uznać za pionierów muzycznej edukacji. Początki nie były łatwe. Ognisko nie miało swojego stałego lokalu, ale dyrektor Pardus bardzo dbał o poziom nauczania i rozwój placówki. Również terytorialny, bo SOM miało swoja filię w Słomnikach, a z czasem pojawiły się kolejne. Już dwa lata po założeniu placówka została przekształcona w Państwowe Ognisko Muzyczne. Kłopoty lokalowe częściowo pomógł rozwiązać zmarły niedawno Ernest Kolano. Jako dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Miechowie udostępniły adeptom gry na instrumentach pomieszczenia w Liceum. Nie były to jeszcze warunki komfortowe, ale od czegoś trzeba było zacząć.

Po kolejnych dwóch latach Państwowe Ognisko Muzyczne zostało przekształcone w Państwową Szkołę Muzyczną. Lekcje nadal odbywały się w budynku ogólniaka, ale dyrektor Pardus konsekwentnie zabiegał o przyznanie szkole osobnego lokalu. W końcu mu się to udało. Szkoła otrzymała zlokalizowany przy miechowskim rynku budynek po Narodowym Banku Polskim. Problem polegał na tym, że trzeba było go wyremontować. Trwało to kilka lat. Ostatecznie przeprowadzka nastąpiła w roku 1981, gdy dyrektorem szkoły był już Jerzy Knaś. Od 1971 roku związany z placówką jako nauczyciel gry na akordeonie, w 1977 został jej dyrektorem. Emilian Pardus przeszedł na emeryturę, a za zasługi dla rozwoju szkolnictwa muzycznego przyznano mu tytuł Honorowego Obywatela Miechowa.

W siedzibie przy miechowskim rynku Państwowa Szkoła Muzyczna funkcjonowała prawie 40 lat. Jej pomieszczenia przez cztery dekady rozbrzmiewały muzyką. Co roku mury opuszczała kolejna grupa adeptów. Najzdolniejsi kontynuowali muzyczna edukację w szkołach wyższego stopnia, wielu zasilało miejscowe zespoły i orkiestry. Inni po prostu zdobyli podstawy muzycznej edukacji i kultury. Zdarzały się też momenty trudne jak ten, gdy pęknięta rura wodociągowa spowodowała zalanie szkolnych pomieszczeń. Z czasem zresztą coraz częściej pojawiały się głosy, że budynek staje się dla szkoły za mały. O ile nauka gry mogła się odbywać bez większych przeszkód, to z prezentacją dorobku było trudniej. Salka koncertowa była zbyt mała, by w komfortowych warunkach zaprosić do słuchania muzyki większe grono osób.

Przełomowy dla szkoły okazał się rok 2020. Rok jubileuszu 50-lecia działalności, którego jednak nie można było wtedy zorganizować. Można było jednak przeprowadzić ważne zmiany i podjąć kluczowe decyzje. Szkoła wyprowadziła się z lokalu przy Rynku, a stała się właścicielem obiektu położonego przy ulicy Sienkiewicza w Miechowie. To tam, do budynku dawnych koszar carskich, docelowo ma się przeprowadzić. Kiedy?

- Tego jeszcze dokładnie nie wiadomo. W tej chwili trwają prace projektowe. Istniejący obiekt ma zostać zaadaptowany do potrzeb szkoły oraz rozbudowany o sale koncertową –

informuje obecna dyrektor placówki Anna Macheta. Czas trwania inwestycji będzie zależał od środków jakie przeznaczy na nią Ministerstwo Kultury.

Zanim dojdzie do przebudowy i przeprowadzki, uczniowie PSM pobierają lekcje gry w Szkole Podstawowej nr 2 na osiedlu gen. Sikorskiego. Warunki lokalowe są tam bardzo dobre (szkoła ma do dyspozycji całe skrzydło po zlikwidowanym Gimnazjum nr 1 ), nieco gorzej jest z akustyką.

Z akustyką nie powinno być natomiast problemów podczas koncertu jubileuszowego, który zaplanowano na niedzielę. O godz. 13 swoje występy rozpoczną uczniowie i absolwenci. Mimo trudności spowodowanych pandemią wystąpią szkolny chór i orkiestra. Wśród absolwentów zaprezentuje się m. in. laureat licznych prestiżowych konkursów pianistycznych Antoni Kawecki. - Po raz pierwszy na scenie Centrum Kultury i Sportu stanie fortepian, który specjalnie w tym celu zostanie przywieziony z Krakowa - zapowiada Anna Macheta. Również po raz pierwszy w tym miejscu można będzie zobaczyć i usłyszeć koncert na marimbie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie