Sztywne połączenie

Redakcja
W ostatnich dniach, z polecenia komendanta miejskiego policji - jak podano - policja prowadziła na krakowskich stacjach benzynowych działania "wymierzone w kierowców uciekających ze stacji, bez zapłacenia za zatankowane paliwo". Zatrzymano kilka osób, które popełniły wykroczenia lub przestępstwa, a także zatrzymano dwa dowody rejestracyjne i znaleziono skradzione tablice rejestracyjne.

Będzie można zgłaszać przypadki kradzieży benzyny i bardzo szybko powiadomić policję, gdyby doszło do napadu

 Zdaniem podkomisarza Roberta Szydło, rzecznika prasowego KM Policji w Krakowie - przypadki kradzieży paliwa ze stacji benzynowych "można prawdopodobnie liczyć w setki": - Jeśli stacje zgłaszają takie sprawy - prowadzone jest postępowanie. Zdarza się jednak, że nie zgłaszają, choćby z tego powodu, że uważają, iż jest to dla nich antyreklama, albo obawiają się, że będzie się podnosiło sprawę, że ochrona nie dopilnowała. Wiemy, że są też przypadki złapania złodziei i wypuszczania ich, gdy zapłacili za pobrane paliwo.
 - Te przypadki dotyczą całego kraju, Kraków nie jest tu wyjątkiem. Młodzi kierowcy podjeżdżają na stację, tankują i uciekają samochodem. Wprawdzie na stacjach jest monitoring, tankowanie jest nagrywane na taśmie wideo, ale złodzieje paliwa używają czasem cudzych (skradzionych) tablic rejestracyjnych lub zamazują swoje. Jeśli wartość skradzionego paliwa nie przekracza 250 złotych - sprawcy kradzieży grozi od 5 do 30 dni aresztu, ograniczenie wolności lub grzywna do 5 tysięcy złotych - _podaje podkomisarz Szydło. - _Powyżej tej kwoty złodziejowi grozi odpowiedzialność przed sądem i kara pozbawienia wolności do 5 lat. Co ważne - uciekający ze stacji kierowcy stwarzają poważne zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób tankujących paliwo, a także przechodniów; gdy ucieczka jest gwałtowna może dojść do wypadku.
 - Nawiązaliśmy współpracę z krakowską policją. Powstała specjalna linia, tzw. sztywne połączenie, dzięki któremu można bezpośrednio powiadomić oficera dyżurnego o takich przypadkach. Oficer dyżurny od razu będzie wiedział, że dzwoni ktoś ze stacji - _mówi Leszek Suchecki, doradca ds. bezpieczeństwa firmy BP Poland. - _Mamy nadzieję, że również stacje benzynowe innych sieci włączą się do tej akcji - z korzyścią dla klientów i siebie.
 - Chodzi o jak najszybszą reakcję policji na przestępstwo, a takie specjalne połączenie daje taką możliwość - _dodaje podkomisarz Szydło. - _Jeśli inni wykażą zainteresowanie tym połączeniem - nie będzie problemu. Tu będzie można zgłaszać błyskawicznie przypadki kradzieży benzyny, ale także bardzo szybko powiadomić oficera dużurnego, gdyby np. doszło do napadu.

(J.ŚW)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie